Lisy zapuszczają się na osiedle. Pojawiły się nawet podczas rozpoczęcia roku w przedszkolu

7
Zdjęcia wykonane przez czytelniczkę.

Mieszkańcy osiedla Piastów i Powstańców Śląskich zauważyli, że w ostatnim czasie pod bloki podchodzą lisy. Zwierzęta pojawiły się nawet podczas rozpoczęcia roku szkolnego na terenie przedszkola.

Po co szukać pokarmu i polować, skoro można przyjść do miasta i korzystać z dóbr osiedlowego śmietnika. Przemykają między blokami, zakradają się do różnych zakamarków i nie boją się ludzi. Lisy zapuszczają się na teren osiedla Piastów.

Z redakcją kontaktują się mieszkańcy, którzy wskazują, że w rejonie osiedli Piastów i Powstańców Śląskich od kilku dni można dostrzec lisy. Zwierzęta pojawiły się również u przedszkolaków podczas rozpoczęcia roku.

– Strach wyjść z psem wieczorem, kiedy robi się ciemno, a będzie robiło się coraz szybciej – pisze mieszkanka, która skontaktowała się z naszą redakcją.

– Faktycznie otrzymaliśmy zgłoszenie, z którego wynikało, że na terenie przedszkola znajduje się lis. Urząd miasta ma podpisaną umowę na odławianie żywych, dzikich zwierząt. Później zostają wypuszczone do natury. Gdy pojawia się ich za dużo, Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa może zadecydować o prewencyjnym odstrzale. W momencie, w którym widzimy takie dzikie zwierzęta, zadzwońmy do straży miejskiej – mówi Aleksy Ptaszyński, komendant straży miejskiej.

Lis, jak każde dzikie zwierzę, nie powinien nas zaatakować, o ile sam nie poczuje się zagrożony. Nie płoszmy zwierzęcia, nie zbliżajmy się do niego – widząc je na naszej drodze, po prostu zawróćmy. W przypadku ugryzienia lub kontaktu ze śliną zwierzęcia należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza.

7 KOMENTARZE

  1. Nawet qlva lisek im przeszkadza, który sobie biega. Sam go widziałem kilka razy. A straż miejska to niech się zajmie poważnymi problemami a nie pierdołami. Niech lepiej kloszardów odłowią z Wojska Polskiego jak im się nudzi.

  2. głupie ludzie najpierw wyrzucają żywnośc na śmietniki a potem jedna z drugą zaniepokojona! Ale jak jej pis zatruł odrę to jej to nie niepokoiło! Kołtunów ci u nas dostatek

  3. Cytat „Strach wyjść z psem wieczorem, kiedy robi się ciemno, a będzie robiło się coraz szybciej – pisze mieszkanka, która skontaktowała się z naszą redakcją.”
    Po co ten pies paniusia lub wielkie panisko. Aha, właściciel ma bronić psa szczekając, a jak trzeba to i gryząc. Ha, ha, ha.

  4. „Zwierzęta nawet pojawiły się w czasie rozpoczęcia roku szkolnego na terenie przedszkola”
    A może liski przyszły po naukę, lub chciały się pobawić z rówieśnikami, a Pan, Panie redaktorze Michale N. nie zgłębiając tematu, zaraz używa słowa „nawet” sugerując czytelnikom jakie to wielkie zagrożenie przedszkolaków spotkało.
    A może biedne liski szukały schronienia, gdyż wycięto im kolejne połacie lasu, w imię dyrektywów jedynie słusznie rządzącej i nie mają gdzie mieszkać?

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj