Ktoś rozrzuca kiełbasę z trucizną. Apel schroniska: na spacerach nie pozwalajcie psom niczego jeść!

47
Ilustracja.

Właściciele czworonogów spacerujący po lesie przy ul. Partyzantów muszą zachować czujność. Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Kędzierzynie-Koźlu otrzymało niepokojące sygnały.

„Coraz częściej dochodzą nas niepokojące informacje o kawałkach kiełbasy nafaszerowanej trucizną, którą ktoś rozrzuca w lesie na Pogorzelcu. To informacje z pierwszej ręki i z wiarygodnego źródła. Wszystkich, którzy spacerują w tym rejonie, szczególnie przy ul. Partyzantów, prosimy, żeby zwracali szczególną uwagę na swoje psy. Nie pozwólcie im jeść niczego z ziemi, reagujcie na pierwsze objawy zatrucia. W przypadku wymiotów, biegunki niezwłocznie szukajcie pomocy weterynarza. Jeżeli zobaczycie kogoś, kto może być odpowiedzialny za podkładanie trucizny powiadomcie policję. Poinformujcie również swoich znajomych aby szczególnie uważali” – przekazało schronisko.

47 KOMENTARZE

  1. Może truciciel nie raz wdepnął w GÓWNO, a po stopieniu śniegu nie jest to trudne. Ja się mu nie dziwię, bo psie łajno potrafi się ujawnić np w aucie, no i cały czar randki pryska.

    Chodniki, trawniki usrane guanem ukochanych piesków. Psiarzom to nie przeszkadza, jeszcze ich rodzice mieszkali w drewnianej chacie, gdzie za ścianą spało bydło, trzoda i drób, a jedynym obuwiem były gumiaki.

    • Pies nasra bo musi . A człowiek syfi bo lubi albo nie chce mu się smieci wynieść to wszedzie syfi . I podejrzewam Tadziu że ty też do czyścioszków nie należesz . Za kupy odpowiadają takie gady jak ty które nie powinny mieć dzieci a co dopiero psa.

      • Otóż to Ryszardzie ,ale niestety taka patola ma dzieci które wyrastają na taką samą patole i zwierzęta które możemy zobaczyć przy łańcuchach ,wychudzone ,zmaltretowane ,porzucane itp itd ….świat niestety jest pełny takich matołów !

    • Rychu jak zwykle trafnie i zgodnie z moimi przekonaniami opisuje istotę problemu. Psiarze zacznijcie szanować innych ludzi oraz sprzątać po swoich psach, to nastawienie się zmieni. Może wtedy nawet przestanę puszczać fajerwerki w sylwestra.

  2. Polski język choć bogaty to nie da się określić poczynań tegoż osobnika. Na pewno jest on niespełna rozumu do tego bardzo nienawidzi zwierząt. Podobne sytuacje miały miejsce jakiś czas temu w Koźlu w okolicy ul. Konopnickiej oraz kozielskiego parku. Niestety trzeba zwracać uwagę w trakcie spaceru z psem.

  3. Psy w miejscach publicznych zgodnie z kodeksem karnym i lokalnymi przepisami powinny mieć kaganiec i być na smyczy. Wystarczy przestrzegać prawa i po kłopocie. Bardziej niż zatruta kiełbasa martwią mnie pogryzione dzieci o których co chwilę dowiadujemy się z tv.

      • Nie popieram ani tego co robi ten debil ani ludzi którzy łażą z psami puszczonymi samopas a jak ten pies się rzuca na ludzi to mówią „on chce się tylko pobawić” albo ” puszek nigdy nikogo nie ugryzł”…

        • Tu jest mowa o truciu zwierząt ,a nie tym jak wyprowadzane są psy .Chociaż to oczywiste że takich tępaków którzy puszczają psy bez smyczy i kagańca nie brakuje to nie upoważnia nikogo do próby ich wytrucia . Tak robią zwykłe tchórzliwe cioty które nie umieją załatwić tego w normalny sposób…pytam -czym zajmuje się straż miejska ?! Bo na ulicach miasta ich nie widać -o żadnej porze !!! Może gdyby pilnowali i nakładali mandaty to szybko właściciele by się nauczyli jak się psa wyprowadza! Poza tym może przeszkadzają koty ? Tacy pseudo ludzie powinni stracić ręce i do pierdla !!!

    • Z kodeksem karnym? A to mi coś umknęło z legislacji prawa. Dotychczas nic o tym w KK nie było, ale może coś Duda w nocy podpisał.

        • Ruchu mi to żal ludzi myślących tajemnicy jak ty. Aż nie wiem jak jeszcze by cię określić.
          Mam tylko pytanie, Ty wlazłeś w gówno i wniosłeś do samochodu po czym chciałeś się zemścić? Bo wiesz, mi przyszedł do głowy taki zwyrodnialec, któremu szczekanie przeszkadza, a może nawet i sam pies, że w ogóle jest i spaceruje.
          Zastanów się 2 razy zanim coś napiszesz, już o myśleniu nie powiem nic.

      • Ratunku porwali mnie kosmici i obcy !! Przez chwile udawałem że jestem kobietom „Ala ma kota” to błond bo miało być „Ala ma KATA”. Ale sie nieudało !! Złapali mnie !! teraz musze kopać rowy na marsie. Jak ktoś to odbiera na ziemi w Kendzierzyzinie to niech mi natyhmiast pomorze !!

      • Twój przypadek jest nieuleczalny. No, może częste elektrowstrząsy, ale nie sądzę – najlepiej jak by ktoś przedawkował… z prądem.

    • Psiarze w tym głównie kobiety to osobniki zaślepione miłością do srająco-szczekających wszarzy. Najpierw zacznijcie tresować i sprzątać po swoich pupilach to możemy wrócić do tematu. Na tę chwilę w 100% rozumiem „kiełbasiarza”.

      • Popieram w 100% – od siebie dodam jeszcze, że „kiełbasiarz” powinien porządnie wybatożyć batem każdego napotkanego psiarza, co nie posprząta gówna po swoim zawszonym burku.

          • Kto powiedział że to nie przeszkadza? Nie powinno się też śmiecić, ale czy teraz zaczniemy wymieniać wszystkie nieładne zachowania? Dbanie o czystość to obowiązek każdego mieszkańca i powinno się to respektować.

          • Nie tłumaczę się, bo nie mam takiej potrzeby. Tak, śmieci wyrzucam do śmietnika a nie gdzie popadnie, do tego nie sram na chodniku. Jeżeli masz psa, to po prostu po nim posprzątaj i tyle. Kultury powinniśmy się uczyć od Azjatów, taka jest prawda. Niegrzeczne psy by się zjadło i po kłopocie.

          • Do Koźlak centrum: Łajzo ty chcesz uczyć kogoś kultury ? Zacznij chamie od siebie. Czy kulturalna osoba używa słowa „srać” i odmienia je ?…. Masz bałagan w głowie takich jak ty należy izolować od społeczeństwa. Kulturalny się znalazł

          • Jeżeli chcesz uczyć kogoś kultury to zacznij od siebie. Zaimki osobowe powinno się pisać z wielkiej litery Ty matole bez szkoły.

          • Do Koźlak centrum: Łajzo ty chcesz uczyć kogoś pisania ? Zacznij od siebie tylko najpierw skończ szkołę tępaku. Masz bałagan w głowie takich jak ty należy izolować od społeczeństwa. Uczony się znalazł

          • Powtarzasz się chłopczyku. Zasób słownictwa na poziomie 10-latka, widzę że podstawówka to był szczyt Twoich możliwości. Jak nie masz nic sensownego do napisania to lepiej zamilcz kmiocie.

        • Do psy są dobre… taki cwany jesteś palancie ? Mocny w gębie ,taki sam jak ten tchórz który kiełbasę rozkłada ! Zwykłe zakompleksione cioty ! Żal mi takich cweli jak wy …żałosne i ograniczone, bite i tępione w dzieciństwie ,bezmózgie istoty wyżywające się na słabszych którzy sami się nie obronią …a zawszony to sam jesteś przychlaście tchórzliwy !

  4. mądry ty jesteś ? myślisz, że psy to jedyne zwierzęta które żyją na wolności, a każdy gryzie ludzi jak tylko ich widzi ? a co z dzikami np. ? wie pan jake pyszne jest mięso dzika. same mięśnie, nie to co świnka z hodowli, jelenie, wiewiórki, kuropatwy bobry, jeże itp. itd. szkoda mięsa…

    • Właśnie, racja, mam w lodówce kiełbaskę z dzika i szynkę, barwa takiego mięsa jest fenomenalna. Bobrów nie lubię, chyba, że po depilacji.

      jakiś czas temu:
      Siedzę w aucie pod byłym MiniMalem (tak piszę by niczego nie reklamować). Dziad z kurdupelkiem spaceruje, ten się rozkracza, kuca, ogon w górę i „paczy” w chmury. Zesrał się na klepisko przy nazwijmy to księgarni. Idą oboje precz. Otwieram okno: „Panie, kto będzie zbierał to gówno?” Oczy wybałuszył O|O wyjmuje dziad torebkę i zbiera jeszcze nie wtopione w śnieg metabolity wczorajszych resztek z obiadu.

      Należy zawsze z kulturą zwracać uwagę, wykazywać się kulturą osobistą tak by promieniowała i skłaniała do prawidłowych zachowań społecznych. Trucie to ostateczność i chyba brak szacunku do braci mniejszych.

      • Rychu co ma próchnice czaszki bo mózgu dawno już nie wykryto. Zamknąć dziada w Branicach i nie wypuszczać ! Dureń jest niebezpieczny dla otoczenia nienawidzi ludzi i zwierząt co zresztą można wyczytać w treściach jego komentarzy (w tym pod obcymi nazwami). Wcale bym się nie zdziwił że to on jest tym który podrzuca owe pułapki na psy.

  5. A ja mam psa kulturalnego , zawsze jak S.R.A. to nie na chodniku ,tylko zawsze obok, nawet jak się zatrzyma łapami na chodniku , to KUPA zawsze ląduje poza nim . Mój pies w ogóle nie lubi chodzić po chodnikach , tylko zawsze obok , co ma zrobić to zrobi i idziemy dalej ,nieraz widziałem kupę na chodniku ale jak idę z psem to zawsze się oboje dziwimy jak można być tak niekulturalnym . A jak ktoś wdepnie w kupę na trawniku , to sam sobie winien bo po co tam łazi ,co najwyżej to chyba na szczęście,a od chodzenia jest chodnik .

      • ***** może Ciebie, bo mnie na pewno nie, a co do dzieci to mam , i jak Ty nie potrafisz tłumaczyć, że mają czegoś nie robić, to sam/sama jesteś niezbyt mądra/mądry . Z psem nie wchodzę na plac zabaw i w parku też mój pies się nie załatwia.

  6. Psiarze też by mogli czasem pomyśleć, że ich kochany pupil jest kochany głównie dla nich samych, a dla sąsiadów jest właśnie somobieżnym roznosicielem kału, moczu, sierści i smrodu, a także potencjalnym źródłem upierdliwego hałasu.

    Kiełbasiarza nie popieram, ale jak piesek sąsiadki drze ryja po raz 10 między 24:00, a 04:00 to jestem w stanie zrozumieć podłoże takiego postepowania.

Skomentuj