Żadna z zimowych imprez plenerowych na terenie Kędzierzyna-Koźla w ostatnich latach nie przyciągnęła takich tłumów, jak dzisiejszy przyjazd ciężarówki Coca-Coli.

Wydarzenie rozpoczęło się o godz. 15 i od początku cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Koźle w okolicach Starego Miasta momentalnie się zakorkowało, a w okolicach Rynku nie było szans na zaparkowanie samochodu. Sam plac wypełnił się po brzegi. Do słynnej ciężarówki ustawiła się kolejka licząca kilkaset osób.

20 KOMENTARZE

  1. Żałosne. Ciekawe czy jak np. jutro przyjedzie ciężarówka z amerykańskim gruzem i będzie można dostać kawałek starego kibla to czy ci wszyscy nieszczęśnicy też tak będą ją ochoczo witać ?????

  2. Straszny upadek kulturalny ale nie szarych mieszkańcow KK, tylko ludzi odpowiedzialnych za kulture w tym miescie. Ogromne zainteresowanie takim ,,niczym,, powinno dać do myślenia wlodarzom miasta i ludziom odpowiedzialnym za kulturę. Postarajcie się, walki bokserskie i koncert noworoczny, na który i tak nie ma biletów od 2 miesięcy to jest za mało. Brak Sylwestra miejskiego, słabe zespoły na zakurzonym asfalcie na Dni Miasta, za to dużo benzenu na co dzień. KK, pora ogłosić mentalną kapitulację. Pokonała was włodarze zwykla ciężarówka z lampkami. WSTYD.

  3. I to jest porażka miasta ! – ludzi pełno, nie tylko z miasta ale i z okolic ,a tu żadnych atrakcji tylko kolejki jak za dawnych czasów ? . Można było coś przy okazji zorganizować ale nie! lepiej postawić za tą kasę zardzewiałe donice i klomby na wyspie. Żal na to patrzeć.

    • emeryt.
      Byłeś tam. Prawda?
      To po co tam lazłeś, jeśli Ci się nie podobało.
      Ja, widzisz, nie byłem i w związku z tym nie mam takich wrustracji jak Ty.
      Następny raz nie idź.
      Nie pójdziesz Ty, nie pójdą inni, wówczas imprezy dla tłuszczy będą organizowane na poziomie który Cieie zadowoli.

  4. Władza się cieszy, bo za duże pieniądze publiczne udało się wzbudzić ducha na Rynku kozielskim. Lecz widać z drugiej strony jakie społeczeństwo mieszka w tym mieście możliwości. Za przysłowiową puszka napoju ustawiła się potężna kolejka (ubóstwo?), no i przystrojona ciężarówka z reklamy rozdawanego za darmo napoju wzbudziła oszołomienie wśród mieszkańców. Należy wyciągnąć wnioski. Tu mieszka społeczeństwo ubogie i nie potrzebujące imprez kulturalnych. Komercja jest chyba jedynym lekarstwem na wyciągnięcie z domów.

  5. Obserwator powiedz ile publicznych pieniędzy to kosztowało? I jaką imprezę kulturalną proponujesz? Jak sądzisz, że Ci ludzie stali za puszką coli, ponieważ ich nie stać żeby sobie kupić, to ubóstwem nazwać można twój intelekt

  6. Pijcie coca-colę. To bardzo pożyteczny napój ?. Rozpuszcza nawet rdzę i wapń. Nasze społeczeństwo jest bowiem bardzo zardzewiałe i ma wśród siebie dużo wapniaków. Tym wspaniałym napojem należy głównie poić małe dzieci, bo będą miały wówczas fajne nóżki – iksy lub beczułki. Od jej (coca-coli) picia mamy ogromną szansę stać się stale słodkimi (cukrzyca), ach jak to miło wówczas usłyszeć komplement: jaka jesteś słodziutka /słodziutki/. No i przybędzie nam komórek tłuszczowych. A przecież powiedzenie „kochanego ciała nigdy za wiele” jest u nas realizowane w coraz większym zakresie, co można zaobserwować choćby na ulicy. Tak trzymać ?.

    • Oj.Widzę, że masz kaca moralnego, po tym jak dałeś się sprzedać za 1,50zł.
      To pewnie mniej niż paczka prezerwatyw.
      Jak się czujesz w roli taniej gumki na tego…tam.

  7. Skąd Ty to wiesz?
    Pewnie tam byłeś i łapkę spragnioną po malunią puszunię coli finansowaną za publiczne pieniądze wyciągałeś.
    A drugą łapeczkę też wysunąłeś, mówiąc że następna puszeczka to dla niepełnosprawnego np.dziadka, który bardzo chciał przyść, ale nie mógł, bo taki chory i sterany życiem,ale w pełni popiera sposób promocji itp. itd.
    Dostałeś tę drugą porcję?

  8. @reko
    Mnie Twoje sprawy prywatne nie interesują.
    Co ja mam teraz z tą wiedzą zrobić? Czy ja Ci się zwierzam że mój pies ma wzdęcia?

  9. Miasto snobów. Kolega…zorro… wspomniał o szambiarce, ja nie chciałbym być świadkiem tego co by się działo jakby przyjechała „lodziarka” lub „waginowóz”…- to by było szambo.

  10. Czyżby ksiądz Opiela miał w tym czasie mszę? Wszyscy wierni = sponsorzy byli na coca-coli. Wpływy za małe? Boli to Ksiedzora?

Skomentuj