Naszych strażaków odwiedził rój pszczół. Funkcjonariusze apelują o ostrożność w podobnych przypadkach

5
Zdjęcia: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu.

Rój pszczół pojawił się na terenie jednostki straży Państwowej . Owady obsiadły zaparkowane na parkingu samochody. Na szczęście nie wyrządziły nikomu krzywdy.

Strażacy apelują, aby nie próbować samodzielnie usuwać roju lub gniazda, nie należy zbliżać się do gniazda lub roju na odległość mniejszą niż 20 m w terenie otwartym lub opuścić pomieszczenia, w których znajdują się owady, nie należy drażnić owadów poprzez rzucanie w nie różnymi przedmiotami, spryskiwania wodą lub środkami owadobójczymi oraz należy ostrzec osoby zbliżające się do miejsca bytowania owadów o ich obecności.

Aby zniechęcić owady do zakładania kolonii, należy wiosną przeglądać szopy, poddasza, altanki i usuwać z nich zauważone zaczątki gniazd. Wszystkie otwory w budynku, którymi owady mogą się przedostać do środka warto zabezpieczyć siatkami ochronnymi.

W związku z zatwierdzonymi przez Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie w dniu 10 Lipca 2009 r. „zasadami postępowania podczas interwencji prowadzonych w związku ze zgłoszeniem wystąpienia zagrożeń od rojów lub gniazd owadów błonkoskrzydłych” informujemy, że Straż Pożarna prowadzi działania ratownicze w związku z zagrożeniem ze strony owadów błonkoskrzydłych w obiektach, w których przebywają grupy dzieci oraz osoby o ograniczonej zdolności do poruszania się tj. żłobkach, przedszkolach, szkołach, internatach, obiektach kolonijnych, szpitalach, ośrodkach zdrowia, przychodniach lekarskich itp.

W pozostałych obiektach obowiązek zapewnienia bezpiecznego użytkowania obiektu w tym zakresie spoczywa na właścicielu lub zarządcy obiektu (w myśl art. 61 pkt 2 ustawy Prawo budowlane). Stosowanie odesłania do ustawy Prawo budowlane jest tym bardziej zasadne, że zdarzenia związane z wystąpieniem owadów błonkoskrzydłych nie są zazwyczaj zdarzeniami nagłymi i odpowiednio prowadzona administracja obiektu skutecznie uniemożliwiłaby zagnieżdżenie się w nim owadów.

Wobec powyższego Straż Pożarna nie prowadzi działań ratowniczych w obiektach innych niż wymienione na wstępie. Ewentualne działania strażaków mogą się ograniczyć do przeprowadzenia ewakuacji osób znajdujących się w zagrożonym terenie otwartym lub pomieszczeniach, oraz wydzielenia i oznakowania strefy zagrożenia. Usunięcie gniazda lub roju owadów należy do zadań właściciela lub zarządcy.

Nie należy próbować samodzielnie usuwać roju lub gniazda (dotyczy również właścicieli i zarządców). Nie należy zbliżać się do gniazda lub roju na odległość mniejszą niż 20 m w terenie otwartym oraz należy opuścić pomieszczenia, w których znajdują się owady. Nie należy drażnić owadów poprzez rzucanie w nie różnymi przedmiotami, spryskiwania wodą lub środkami owadobójczymi. Należy ostrzec osoby zbliżające się do miejsca bytowania owadów o ich obecności. Wskazane jest skorzystanie z usług firm specjalizujących się w dezynsekcji.

Źródło: Komenda Powiatowa Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu

5 KOMENTARZE

  1. Może ktoś zlikwidował pobliskie ule. Gdzie ekolodzy krzyczący o wycince drzew? Może warto zorganizować zbiórkę na stworzenie miejsca do życia dla tych pożytecznych stworzeń. Chętnie wpłacę.

  2. Popieram pomysl Pana „Koźlak Centrum ***** ***”.
    Uwazam ze region/Opolszczyzna/Polska powinien postarac sie o miejsca, w ktorych pszczoly mogly by bezpiecznie zyc i swobodnie sobie pracowac.
    Z uwagi na zagrozenie populacji tych pozytecznych stworzen stworzyl bym grupe ludzi znajacych sie na pszczolach zeby mogli je dogladac…

Skomentuj