Kot wszedł na drzewo i nie mógł zejść. Na pomoc ruszyli strażacy

8

Zastępy strażaków interweniowały w poniedziałek przed południem na terenie Sławięcic. Ratowników wezwał jeden z okolicznych mieszkańców, który zauważył kota na szczycie drzewa.

Strażacy nie odmówili, ponieważ mają obowiązek ratować nie tylko ludzi, ale także zwierzęta, jeśli ich życie jest zagrożone. Nie wiadomo, jak długo kot siedział na drzewie. Przy pomocy autodrabiny strażacy bezpiecznie ściągnęli go na ziemię.

8 KOMENTARZE

  1. Jak mówił klasyk ” To jest kot, on ci zawsze na drzewo wejdzie” A tak poważnie to zasuwanie do takiej akcji na sygnałach świetlnych i dźwiękowych na dwa wozy bojowe to chyba niepotrzebne. Więcej z tego zagrożenia na drodze niż jest to warte. Można spokojnie dojechać zgodnie z przepisami.

  2. Poważnie??
    To zdarzenie miało miejsce czy to primaaprilisowy żart??
    Jaja sobie strażacy robią,myślałem że to poważna służba ale widocznie bardzo się nudzą.
    Chyba im za takie interwencje nie płacą?
    Ja piernicze.

  3. A jak zobaczę sroke na drzewie tez mam dzwonić na straż pożarna? Hahahaha hahahaha A później podatnicy płacą za takie akcję. Drugim razem dzwonić do lesnictwa o ścięcie drzewa, lub myśliwego. …

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj