Koszmar mieszkańców Blachowni. Ciężarówki pchają się dzikim objazdem wzdłuż działek

14
Z nieformalnego objazdu wzdłuż działek coraz częściej korzystają kierowcy ciężarówek. Fot: Rafał

Prowadzona przy ulicy Przyjaźni inwestycja budowy sieci kanalizacyjnej od poniedziałku wkroczyła w kolejną fazę. W godzinach porannych fragment ulicy Przyjaźni od skrzyżowania z ulicą Nowowiejską do zjazdu w ulicę Tuwima jest całkowicie wyłączony z użytkowania, co powoduje bardzo duże komplikacje w ruchu pojazdów.

Budowa sieci kanalizacyjnej na zamkniętym fragmencie ulicy Przyjaźni ma zakończyć się w pierwszej połowie maja, do połowy kwietnia potrwać mają utrudnienia drogowe związane z realizacją prac. Do tego czasu kierowcy mają do wyboru objazdy wytyczone przez Sławięcice i Miejsce Kłodnickie oraz drogę przez Starą Kuźnię.

Innym rozwiązaniem jest przejazd nieformalnym objazdem, który prowadzi dróżką wzdłuż ogródków działkowych. Przed rozpoczęciem inwestycji na ulicy Przyjaźni trakt został podsypany i utwardzony, co miało umożliwić dojazd mieszkańcom osiedla do centrum miasta bez konieczności dokładania kilometrów. Z biegiem czasu na dzikim objeździe pojawia się jednak coraz więcej samochodów.

Czytelnicy kilkukrotnie informowali nas, że na drodze wzdłuż działek coraz częściej napotkać można samochody ciężarowe. W wielu miejscach droga jest bardzo wąska i kierowcy osobówek muszą zjeżdżać w teren leśny, by uniknąć kolizji z większymi pojazdami. Teraz problem jeszcze bardziej się nasilił, a dróżką próbują przepchać się całe kawalkady ciężarówek, co widać na zdjęciu, które przesłał nam jeden z czytelników.

14 KOMENTARZE

  1. A straż miejska zamiast coś w tej sprawie robić to czeka aż ustawodawcy dadzą im broń palną. Ktoś powinien im przypomnieć do jakich celów ta formacja została powołana.

  2. To tylko kk,objazd od strony strzelec sugeruje wyjazd na kotlarnie brawo :) nie ma żadnych wskazówek ,aby dojechać do centrum ale rozumiem że w bananowek republice taka organizacja ruchu to standard od projektanta ,urząd miejski po policję bo wszysct klepnęli się pod tym

    • Dokladnie ale już na skrzyżowaniu w Slawięcicach masz tablice z podaną dokładną informacją o objezdzie jak dojechać do kk. Nie siej fermentu

  3. Podobnie jest w Cisowej. Od strony sławięcic jest zakaz dla samochodów powyzej 18t a ciężarówki pedza jak szalone przez miejsce klodnickie i cisową. Nie wspomne o mostach na kanale gliwickim oraz na kuzniczkach. Dlaczego policja nie zrobi z tym porzadku.

  4. Gdyby tirem kierowała babcia co sprzedaje pietruszkę z chodnika, to by ją rzucili na glębę założyli kajdanki i jeszcze oskarżyli za zakłócanie ciszy gdyby się babcia miała siłę drzeć.

  5. A to w Blachowni jest straż miejską?? Z tego co się orientuję to taką formacje powołują władze miasta tj. w tym przypadku Burmistrz Blachowni. Straż miejska z Częstochowy nie ma nic do Blachowni bo to inna gmina i inne władze.

  6. Strażaki wiejskie są od pilnowania kowalskiego, srającego psem po trawniku.
    Natomiast w tym konkretnym przypadku należałoby postawić kawał blachy z takim czerwonym kółeczkiem i dużym autkiem w środku (znawcy zwą to B-5), oraz poprosić policję o patrole w tym rejonie. Tanio i skutecznie.

  7. Ta sytuacja jest dowodem niedołęstwa umysłowego rządzących tym miastem. Od kilku lat było wiadomo (cała lokalna prasa o tym informowała), że będzie taka budowa. Czy nikt z nich nie zdawał sobie sprawy z tego, że rozkopią ul. Przyjaźni? I że na tym odcinku nie ma żadnej alternatywy dla ciężkich wozów? Kierowcy ciężarówek mają ściśle określony czas przejazdu od dostawcy do odbiorcy. Rozliczają ich dokładnie z każdej minuty za kierownicą. Ale co może o tym wiedzieć ktoś, kto całe życie ty*ka nie ruszył zza biurka? Należało przygotować objazdy, np. na przedłużeniu ulicy Zwycięstwa w stronę wjazdu w Nowowiejską. Dalej od działek, obok wału na Kanale Gliwickim jest zrobiona ścieżka rowerowa… Kiedyś była to droga (szutrowa, ale w dobrym stanie) dla samochodów. Bez gliniastych dziur. Tylko, że od skrzyżowania z Tuwima położono na Zwycięstwa ograniczniki szybkości, a cykliści są przecież w tym mieście najważniejsi… Więc od bloków socjalnych między Zwycięstwa a Broniewskiego, od garaży, na przedłużeniu Zwycięstwa – w kierunku zachodnim – jest dziś wybrukowana ścieżka rowerowa! Kiedyś Ci wracający z pracy z firm na PPB, którzy mieli dość korków przy wyjeździe – czy to ze Szkolnej, czy to z Tuwima – na ulicę Przyjaźni, w kierunku Oś. Piastów, czy Lenartowic jeździli tamtędy! Działa się w tym mieście i podejmuje decyzje mające niekorzystny wpływ na codzienność mieszkańców zupełnie bez zastanowienia. Gorszy od tego jest tylko grzech zaniechania i bezmyślności. Czego dowodzi zaistniała sytuacja. A wydawało by się, że myślenie nie boli…

Skomentuj