Koronawirus na oddziale neurologii. Zakażonych jest czterech lekarzy, szpital wdrożył nowe procedury

11

Oddział neurologiczny kozielskiego szpitala wstrzymał przyjęcia pacjentów, po tym, jak u jednego z lekarzy potwierdzono zakażenie koronawirusem. Cały personel oddziału, jak i pacjenci zostali poddani testom na obecność COVID-19.

Starostwo opublikowało oficjalny komunikat dotyczący sytuacji w szpitalu:

Sytuacja jest opanowana, żaden z pacjentów neurologii nie jest zakażony(Dane z godz. 13.00), a przebywający tam chorzy leczeni są normalnie. Zakażeni medycy przebywają w izolacji domowej. Personel wracający z urlopów jest jeszcze intensywniej badany. Pozostałe oddziały szpitala działają normalnie.

Od momentu uzyskania informacji o podejrzeniu zakażenia u jednego z lekarzy, czyli 15 sierpnia, w trybie natychmiastowym podjęto decyzję o zamknięciu oddziału neurologii kozielskiego szpitala dla nowych pacjentów oraz o przetestowaniu wszystkich pacjentów oraz załogi oddziału i wprowadzeniu procedur mających na celu niedopuszczenie do rozprzestrzeniania się zakażenia.

Na chwilę obecną (17 sierpnia godz. 13.00) nie wykryto zakażenia u żadnego z pacjentów i żadnej z osób obsługi pielęgniarskiej. Na oddziale leczy się obecnie 15 osób. Zakażenie wykryto dodatkowo u trzech lekarzy, którzy mając podejrzenie zakażenia podjęli się samoizolacji już w sobotę 15 sierpnia. Stan tych osób jest stabilny, przebywają w izolacji, szpital utrzymuje z nimi stały kontakt.

– Sytuację mamy na ten moment opanowaną i podejmujemy wszelkie wysiłki, by nie dopuścić do ewentualnej transmisji wirusa na inne osoby. Obecnie po przetestowaniu wszystkich osób personelu z oddziału neurologii i pacjentów, testy w kierunku koronawirusa wykonujemy w miarę potrzeby. Ponadto wdrożyliśmy dodatkowe procedury, które są szczególnie wykorzystywane w okresie wakacyjnym. Polegają one na tym, że jeszcze intensywniej badamy nasz personel powracający z wakacyjnych przerw urlopowych. Przypominam, że dzięki temu, że mamy u siebie oddział do przeciwdziałania wirusowi SARS CoV-2, to nie jest to dla nas sytuacja nieznana i możemy szybko i właściwie reagować – mówi dyrektor szpitala Jarosław Kończyło.

Jak mówi zastępca dyrektora do spraw medycznych dr Jacek Mazur: – Na otwarcie oddziału będziemy musieli jeszcze poczekać ze względu na konieczność wykonania testów potwierdzających brak zakażenia koronawirusem. Ponowne testy przeprowadzimy zgodnie z procedurami tj. 7,12, 14 dni od kontaktu. Ale podkreślam raz jeszcze oddział leczy normalnie tych pacjentów, którzy na dzień dzisiejszy się tam znaleźli. Stosujemy tylko ostry reżim sanitarny. Pozostałe oddziały szpitala działają normalnie.

Źródło: Starostwo Powiatowe w Kędzierzynie-Koźlu

11 KOMENTARZE

    • Zamiast dbać o bezpieczeństwo walczy w sądzie o mandat? Dziwny gość. Czyżby kasa była ważniejsza od pacjenta? Chyba już sporo zyskał przez zamknięcie szpitala powiatowego? Jeśli prawdą jest wirus u jego lekarzy, to sanepid powinien zamknąć tę klinikę. No, chyba, że są równi i równiejsi?

  1. Kiedy wy idioci zrozumiecie że jest to globalna operacja psychologiczna by wam odebrać wszelkie prawa i ostatecznie eksterminować? Myślicie że historia się skończyła? Oni planują wydarzenia na świecie na 70-80 lat wprzód, czyli jedno pokolenie a wy jesteście na poziomie pierwotnych ludów plemiennych, którym guru (TV – Tel a Vision) tłumaczy zaćmienie słońca ( fikcyjny wiRUS). Jesteście tak głupi że aż nie do wyobrażenia…

  2. A może ktoś sprawdzi dlaczego robi sie badania tlenu w organizmie? Bo jak jest obniżony tlen to znaczy ze ktoś ma c19 :) i juz wiadomo po co przymus maseczek

  3. To w Kedziorkowie mamy prywat kase nowa?
    A co z kontraktami NFZ, przeciez mamy powiatowy szpital Jak to jest możliwe, że podobno niektórzy medycy pracują w szpitalu i prywat kasie. Ciekawe czy starcza im doby na to pracowanie w dwóch szpitalach na raz? Co na to pacjenci i radni powiatu i miejscy? Czy to prawda, ze szefem prywat szpitala jest radny powiatowy.

Skomentuj