Kontrowersje po wiedeńskim balu z udziałem władz miasta. Opozycja domaga się wyjaśnień. WIDEO

14

Zaledwie kilka dni temu w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia wykonane podczas Polskiego Balu Wiosny w Wiedniu, od razu wywołując dużo kontrowersji. W wydarzeniu brała udział również delegacja gminy Kędzierzyn-Koźle. Opozycja w radzie miasta ma wątpliwości, czy koszty poniesione w związku z tym przez miasto są uzasadnione.

Dzisiaj przed urzędem miasta z dziennikarzami w imieniu opozycji spotkali się radni Marek Piasecki z Klubu Radnych Niezależnych oraz Fabian Pszon z Klubu Radnych PiS. Domagają się wyjaśnień ze strony prezydent Sabiny Nowosielskiej i jej współpracowników. W balu brali udział również wiceprezydenci Artur Maruszczak i Wojciech Jagiełło oraz dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej Izabela Migocz. Wydarzenie organizowane przez Polsko-Austriackie Towarzystwo Kulturalne „Takt” miało miejsce 22 lutego w Palais Ferstel w Wiedniu.

– Pani prezydent wraz z wiceprezydentami i niektórymi współpracownikami bawili się na balu w Wiedniu na darmowych wejściówkach. Nie byłoby w tym nic nagannego, gdyby nie to, że prędzej została zlecona w tym miejscu usługa reklamowa na kwotę 13,5 tysiąca złotych, a koszty delegacji wyniosły 3,5 tysiąca złotych, co razem daje ponad 17 tysięcy złotych. Chcielibyśmy zapytać o zasadność tego typu wydatków – mówi radny Fabian Pszon.

– Nie wiemy, jaki będzie efekt tego balu, efekt tej promocji. Myślę, że mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla powinni dostać pełną informację na temat tego, kto był na tym przyjęciu, za jakie pieniądze i ile tak naprawdę wynosiły wszystkie koszty – dodaje Marek Piasecki.

Radni złożyli dziś w urzędzie miasta swoje pytania na piśmie w formie interpelacji. Okazja do publicznej dyskusji na temat całej sprawy nadarzy się dopiero za około 3 tygodnie, gdy zwołana zostanie kolejna sesja rady miasta. Radni Pszon i Piasecki zapewniają, że o balu dowiedzieli się po 26 lutym, gdy miały miejsce poprzednie obrady.

O komentarz ze strony urzędu miasta poprosiliśmy zatem wiceprezydenta Artura Maruszczaka. Prezydent Sabina Nowosielska przebywa obecnie na zaplanowanym urlopie.

– Otrzymaliśmy zaproszenie do uczestnictwa w tym balu od organizacji polonijnych z Wiednia. Jest on organizowany od kilkunastu lat. Uznaliśmy, że jest to dobra promocja naszego miasta. Przypominam, że byliśmy tam również z przedstawicielem naszych przedsiębiorców, uznając, że jest to dobre miejsce do przedstawienia naszych terenów inwestycyjnych i rozmowy z polonijnymi biznesmenami. Podczas balu odbywała się również licytacja dla polskich dzieci chorych onkologicznie – tłumaczy Artur Maruszczak.

W ramach działań reklamowych zleconych zewnętrznej firmie podczas balu wystawiony został baner, rozdawane były ulotki oraz wyświetlono film przedstawiający Kędzierzyn-Koźle.

14 KOMENTARZE

  1. Już widzę jak po tym filmie promocyjnym Kędzierzyna, który tam wyświetlono tłumy walą do nas. Chyba nowe hotele trzeba budować, bo turystów przybędzie, tyle atrakcji mamy w Kędzierzynie, że hej!

  2. Jedza,pija,lulki pala,tance hulanka,swawola! Ledwie karczmy nie rozwala,chacha ,chi chi ! Hej ze hola! Adam Mickiewicz -pani Twardowska

  3. Pojechali ,żeby zobaczyć jak się walczy ze smogiem.Do najbliższej sesji R.M. , zdążą przygotować wytłumaczenie ,, Nic się nie stało,mieszkańcy nic się nie stało.”

  4. Te 17.000 zł to około 111.765 (sto jedenaście tysięcy siedemset sześćdziesiąt cztery) razy mniej niż 1,9 mld zł przyznane z budżetu państwa przez posłów PiS na medialną propagandę w TVP. Może radny Pszon z PiS-u pojedzie do Warszawy i stojąc przed siedzibą TVP zapyta o zasadność tego wydatku?
    A tak serio: w podobnie demagogiczny sposób można zakwestionować jakikolwiek wydatek, choćby zakup tabletów dla radnych miejskich albo nawet zwykłej wody mineralnej, którą spracowani rajcy nawadniają swoje ciała podczas posiedzeń rady miasta.

Skomentuj