Koniec remontu syfonu Kłodnicy. Unikatowy zabytek po 80 latach został odrestaurowany. ZDJĘCIA

5

Unikatowe w skali kraju rozwiązanie hydrotechniczne, a zarazem jedno z ciekawszych miejsc na terenie Kędzierzyna-Koźla, doczekało się kompleksowego remontu. Na zlecenie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach odrestaurowano syfon Kłodnicy.

Syfon Kłodnicy jest bezkolizyjnym skrzyżowaniem wybudowanym w latach 30. ubiegłego wieku, gdy powstawał Kanał Gliwicki. To unikatowe rozwiązanie hydrotechniczne pozwala na przepuszczenie Kłodnicy pod dnem kanału za pomocą trzech betonowych rur o przekroju 3 mkw i długości 50 metrów każda.

W ubiegłym roku zarządca kanału wykonał pierwszy etap remontu syfonu. Roboty polegały na wymianie ścianki szczelnej wraz z zasuwą wrzecionową, wymianie na nową balustrady oraz podestu obsługowego, montażu tymczasowych ścianek szczelnych, wygradzających poszczególne fragmenty konstrukcji, przebudowy doczekały się też skarpy wiaduktu.

Po kilku miesiącach przerwy budowlańcy pojawili się na drugim brzegu Kłodnicy, aby dokończyć remont.

– W jego ramach przeprowadzone zostały głównie prace związane z naprawą betonów konstrukcji syfonu. W tym etapie remontu obiektu wykonawca oczyścił elementy konstrukcyjne oraz usunął roślinność porastającą powierzchnię betonu. To zaś umożliwiło przegląd odkrytych elementów konstrukcyjnych i pozwoliło kolejno przystąpić do naprawy (reprofilacji) zużytych, uszkodzonych elementów żelbetowych wraz z koniecznymi uzupełnieniami zbrojenia. Elementy betonowe zostały zabezpieczone powierzchniowo. W czasie realizacji zadania renowację przeszły też skarpy brzegowe – opowiada Linda Hofman z Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Koszt wykonania drugiego etapu robót wyniósł ponad 1,5 miliona złotych, łącznie odrestaurowanie syfonu pochłonęło blisko trzy miliony złotych. Do końca listopada zarządca kanału dokona niezbędnych odbiorów po remoncie.

5 KOMENTARZE

  1. Mało kto wiedział że takie cudo hydrotechniki lat 30- tych jest pod naszym „nosem”warto się tam przejść spacerkiem i zastanowić się nad tym cudem jak na tamte lata i obecne lata,nowatorskie rozwiązanie hydrotechnicze.

Skomentuj