Kompletnie pijany wiózł cztery osoby, w tym dwójkę małych dzieci. Po zatrzymaniu uciekał przez pole

3
Foto: archiwum

Wyjątkową nieodpowiedzialnością popisał się kierowca volkswagena zatrzymany w sobotę wieczorem w Bierawie. 52-latek kompletnie pijany przewoził czwórkę pasażerów, a po zatrzymaniu próbował zbiec policjantom.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 5 października po godzinie 20. – Policjanci patrolujący Bierawę zauważyli osobowego volkswagena, który jechał chodnikiem. Tor jazdy pojazdu wskazywał, że jego kierowca może być nietrzeźwy, w związku z czym funkcjonariusze dali mu sygnał do zatrzymania się – relacjonuje komisarz Magdalena Nakoneczna z kędzierzyńsko-kozielskiej policji.

Po zatrzymaniu samochodu jego kierowca wybiegł z pojazdu i zaczął uciekać w pobliskie pola. Po krótkim pościgu został on zatrzymany przez funkcjonariuszy. Uciekinierem okazał się być 52-letni mieszkaniec powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.

– W trakcie wykonywanych czynności mężczyzna był bardzo agresywny i odgrażał się funkcjonariuszom. Przeprowadzone badanie wykazało, że kierowca miał blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu – dodaje komisarz Nakoneczna.

Samochodem podróżowały jeszcze cztery osoby: mężczyzna i kobieta z dwójką dzieci w wieku 5 i 7 lat, jak się okazało były to wnuki kierowcy. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

3 KOMENTARZE

  1. Dobrze jest takiego newsa poczytać. Zastanawiałem się ile trzeba mieć na licznika, by nazywało się „kompletnie pijany” Teraz już wiem. To 2,5 promila w wydychanym powietrzu.

  2. Nie istotne czy to mundurowy czy też była by to osoba postronna , biorąc pod uwagę to iż w aucie BYŁY DZIECI!!!! Bez względu na jakiekolwiek konsekwencje ten SKOŃCZONY CYMBAŁ nie w areszcie zakończył by swoją wyprawę a na Oiomie

Skomentuj