Kolejny świetny mecz ZAKSY! Kędzierzynianie w trzech setach ograli Trefla Gdańsk

1

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSY odnotowali ósme zwycięstwo w sezonie ligowym. Zespół Gheorghe Cretu mierzył się na wyjeździe z Treflem Gdańsk i wyjazd nad Bałtyk będzie wspominał bardzo dobrze. Kędzierzynianie wygrali bez straty seta i wciąż pozostają niepokonani na ligowych parkietach.

Klubowi mistrzowie Europy do starcia z gdańszczanami przystąpili bez Norberta Huber, którego miejsce w wyjściowym składzie zajął Krzysztof Rejno. Środkowy ZAKSY udowodnił, że jest w dobrej dyspozycji i rozegrał bardzo dobry mecz. Nasz zespół świetnie rozpoczął spotkanie, już po chwili odskakując od miejscowych na pięć oczek (2:7), ale ci potrafili równie szybko odrobić straty. Od stanu 11:11 rozgorzała zacięta walka, w której przewaga należała do ZAKSY, ale kędzierzynianie nie potrafili odskoczyć na więcej niż dwa oczka. Przy stanie 23:24 zagrywkę popsuł Lukas Kampa i nasz zespół cieszył się z wygrania inauguracyjnej partii.

Drugi set rozpoczął się po myśli miejscowych, którzy wyszli na prowadzenie 4:1, ale dla gospodarzy były to jedynie dobre złego początki. Z biegiem czasu ZAKSA odrabiała straty, a następnie wyszła na prowadzenie. W końcówce miejscowi zdołali zmniejszyć dystans do jednego punktu (20:21), ale od tego czasu na parkiecie rządzili podopieczni trenera Cretu, którzy wygrali kolejne cztery wymiany.

Rozpędzona ZAKSA w trzeciej partii dosłownie zmiotła gdańszczan z parkietu. W połowie seta nasz zespół miał już pięć oczek przewagi, a z biegiem czasu dystans między rywalami narastał. Ostatecznie miejscowych stać było na zdobycie zaledwie 14 punktów i wygrana ZAKSY stała się faktem. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano Marcina Janusza.

Trefl Gdańsk – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (23:25, 20:25, 14:25).

1 KOMENTARZ

  1. Zgodnie z planem 3 pkt.po 2 secie można było dać pograć zmiennikom,aby się ogrywali przed Zaksą jeszcze dużo meczów i ograni zawodnicy będą decydować o wygranych setach i meczach.

Skomentuj