Kierowca przez trzy dni jeździł na karcie kolegi. Zatrzymali go inspektorzy z Kędzierzyna-Koźla

3

Przez trzy dni jeździł na karcie kolegi rumuński kierowca, którego zatrzymali do kontroli inspektorzy z kędzierzyńsko-kozielskiego oddziału Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Opolu.

Do zatrzymania doszło  w czwartek, 15 lipca br. w miejscowości Sucha. Kierowca, wykonując międzynarodowy transport drogowy – aby móc wbrew przepisom jeździć dłużej i odpoczywać krócej – oprócz swojej karty do tachografu, wspomagał się również kartą swojego kolegi.  Kierowca przez okres trzech dni od zatrzymania wszystkie dane rejestrował na karcie nienależącej do niego, co doprowadziło do rażącego przekroczenia norm w zakresie czasu jazdy, obowiązkowych przerw i odpoczynków – stwarzając tym samym zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

Po analizie pobranych z tachografu danych okazało się, że kierowca dwukrotnie jechał bez przerwy przez ponad 6,5 godziny (podczas gdy wolno mu prowadzić tylko 4 godziny i 30 minut bez przerwy), skrócił odpoczynek dzienny i zamiast minimum 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku kierowca w ciągu doby odpoczywał jedynie 5 godzin 42 minuty, a dodatkowo rażąco przekroczył dzienny okres prowadzenia pojazdu tj. z dopuszczalnych 10 godzin do ponad 16 godzin. Kierowca został ukarany mandatami karnymi i łącznej wysokości 3 800 zł a wobec przedsiębiorcy grozi kara pieniężna w wysokości 7 900 zł.

3 KOMENTARZE

  1. To codzienność w prawie każdej polskiej firmie transportowej, tak jak „załatwianie” na odległość przeglądów w swoich stacjach SKP. Dla przykładu: w Koźlu firma transportowa Michalec i do dyspozycji własna SKP.

Skomentuj