Kierowca osobówki zginął na miejscu. Obwodnica Kędzierzyna-Koźla zablokowana po poważnym wypadku

19

Niestety, wypadek, do którego doszło w poniedziałek około godz. 16.20 na obwodnicy Kędzierzyna-Koźla, okazał się śmiertelny.

W zdarzeniu brało udział auto osobowe marki Skoda i dwa auta ciężarowe. Doszło do niego na moście nad Odrą. Pierwsi z pomocą kierowcy osobówki ruszyli świadkowie, jednak nie dawał on żadnych oznak życia. Niestety, poniósł śmierć na miejscu.

Obwodnica na odcinku od ronda Milenijnego do ronda w Reńskiej Wsi jest całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują strażacy, policja i pogotowie, przybędzie także prokurator.

19 KOMENTARZE

  1. Zderzenie czołowe, więc prawdopodobnie, kierowca skody pchał się w tej mgle do wyprzedzania i nie zauważył ciężarówki na światłach dziennych. Niestety w tym miejscu niektórzy „mistrzowie” kierownicy, wyprzedzają i to nierzadko na trzeciego. Na tej „naszej” szybkiej dla wybrańców obwodnicy, przydałby się bardzo, odcinkowy pomiar szybkości.

  2. To chyba jakaś starsza oktawia w kombi, aż trudno ją rozpoznać…tą skodę. Kierowcy oktawi jak kierowcy bmw, zawsze muszą być najszybsi i efekt widać na fotkach.

  3. Koźlak, skąd wiesz, że ciężarówka jechała z włączonymi światłami do jazdy dziennej? Byłeś? Widziałeś? Bo ja akurat stałem jako jeden z pierwszych i rozmawiałem z kierowcą tej ciężarówki. Kierowca powiedział, że po prostu osobówka szła mu na czoło, klepnął w hamulce. A kierujący osobówką albo się zapomniał, że tam jest po jednym pasie, czy jakieś inne powody ku temu były.
    Nie zmienia to faktu, że każda śmierć jest niepotrzebna.
    Wyrazy współczucia dla kierowcy ciężarówki, kondolencje dla rodziny ofiary wypadku.

  4. Tam nie ma prawa się zderzyć czołowo ..wystarczy kturys zjedzie na boczny pas …awaryjny ..i spokojnie ATA mogą się wyprzedzać ..
    Przecież dwa lata temu było podobnie ..widzę jedzie ktoś z przeciwka to mu zrobię miejsce zjedrzajac na pas awaryjny a nie czekam czy zdąży czy czołowo …

    • Ja nigdy nie zjeżdżam swoją ciężarówką, jak ktoś jest debilem, to niech ginie. Ta droga jest dla normalnych a nie dla wybrańców.

  5. Nie wiem jak było w tym przypadku, ale wielokrotnie spotkałem się z sytuacją, kiedy z przeciwnej strony, wyprzedzając wszystko co się da, wali na mnie, na czołowe, gnojek i jeszcze światłami pogania, bym szybciej zjechał mu z drogi.
    Takich należy utylizować bezlitośnie i z wyprzedzeniem, dla zachowania życia innych uczestników ruchu.

  6. Osoby z takim nastawieniem nie powinny przejść testów na prowadzenie dużych gabarytów. Współczuję ci podejścia do sprawy…. A tak apropos nie po to wciąż istnieją auta osobowe które potrafią się zbierać szybciej niż zaslimaczone ciężarówki i tiry, których coraz więcej i które coraz bardziej zamulaja tempo jazdy. Nie mam nic przeciwko Waszej profesji bo też jestem zawodowo kierowcą, ale nie ma się co dziwić ze ludzie chcą czasem trochę szybciej niż ociążała ciężarówka. Druga kwestia to brak zwykłego używania rozumu i wuczucia żeby czasem nadjechać lekko na pobocze żeby komuś ułatwić wyprzedzanie. Ja mając obciążone auto które wyciąga ledwie kilka koni po starcie, w 90 %przypadków nadjeżdżam na pobocze (o ile mam luz i jest bezpiecznie) żeby pozwolić innym swobodnie wyprzedzić lub przynajmniej ułatwić przegląd sytuacji przed nami. Używanie głowy i trochę życzliwości za kółkiem to nic trudnego. Wystarczy chcieć nie być egoistą a wszystkim jeździłoby się łatwiej.

    • Fiki-Miki. Podajesz nam swoje bezcenne przemyślenia przy okazji sytuacji w której wyprzedzanie na trzeciego odbywało się w gęstej mgle. Mam wrażenie, że gdybyś pisać nie skończył, doszedł byś do wniosku że winą za ten wypadek ponosi kierowca ciężarówki. Bo zaślimaczona, a kierujący osobówką miał przecież prawo dojechac do celu nieco szybciej.

Skomentuj