Kierowca autobusu zauważył wysokie zadymienie. Interwencja służb na osiedlu Piastów

7

W czwartek, kilkanaście minut po godz. 22, dyspozytor numeru alarmowego otrzymał zgłoszenie o pożarze na terenie magazynów przy ul. Królowej Jadwigi.

Służby poinformował kierowca autobusu. W trakcie jazdy dostrzegł on wysokie zadymienie na terenie magazynów przy ul. Królowej Jadwigi. Na miejsce skierowano policję oraz zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Przybyłe służby nie potwierdziły wysokiego zadymienia. Zdecydowano się na przeszukanie pobliskiego terenu.

W jednym z garaży z komina wentylacyjnego wydobywał się dym. Pomieszczenie było zamknięte. Strażacy przy użyciu kamer termowizyjnych nie zlokalizowali pożaru w pomieszczeniu – przyległe do budynku ściany miały temperaturę około 5 stopni Celsjusza. Najprawdopodobniej w środku budynku znajdować mogli się bezdomni, którzy rozpalili ognisko aby się ogrzać. Interwencję uznano jako alarm fałszywy w dobrej wierze.

7 KOMENTARZE

  1. Po komentarzach:
    Obiekt bezpośrednio przylega do przystanku autobusowego – TRUDNO GO NIE ZOBACZYĆ! 😆
    Oddalony okolo 10m od rozdzielni gazu przy ulicy Królowej Jadwigi.
    Duży gęsty dym może zwbudzić podejrzenie.

    Nawet pojazdy autonomiczne nie obserwują tylko jezdni lecz całe ich otoczenie 😂

  2. Powinien zgłosić wypadek/tragedię a nie podejrzaną sytuacje?
    Wtedy dla ewentualnych ofiar może być już zbyt późno.

    Znamienne jest że zgłaszający nie został obciążony kosztami akcji zaangażowanych służb a często sięga ona wielu tysięcy PLN.

    Następnym razem już by raczej nie zadzwonił nawet jeśli sytuacja tego wymagała.

    • ostatnio jechałam do Gliwic i w Starym Koźlu gdzie kiedyś przedszkole było droga zadymiona tak że ledwo widać. z domu obok z komina leciał dym jakby liście palili. na wsi to mają pomysły.

Skomentuj