Kędzierzynianka oszukana „na wypadek”. Kobieta straciła ponad 40 tysięcy złotych

9
Ilustracja.

Przestępcy działający metodą „na wypadek” wciąż oszukują starsze osoby. W ten sposób mieszkanka Kędzierzyna-Koźla sądząc, że „pomaga” synowi straciła ponad 40 000 złotych. Funkcjonariusze ponownie przypominają, że jeżeli ktoś zadzwoni do nas i będzie prosił o pieniądze, zakończmy tą rozmowę telefoniczną!

Osoby starsze są w szczególności narażone na różnego rodzaju oszustwa. Przestępcy wciąż modyfikują swoje metody. Dlatego policjanci z Kędzierzyna-Koźla oprócz czynności procesowych oraz operacyjnych prowadzą także na szeroką skalę działania profilaktyczne. Funkcjonariusze  starają się dotrzeć do jak największej liczby seniorów w naszym regionie, by przestrzec ich przed oszustami i wskazać jak postępować, gdy ktoś będzie chciał od nich wyłudzić pieniądze.

Cały czas w działania profilaktyczne na rzecz seniorów są także zaangażowane lokalne media, które przy współpracy z policjantami na bieżąco ostrzegają przed osobami, które próbują oszukać mieszkańców naszego powiatu.

Oszustwa to sprawa, o której warto i trzeba rozmawiać. Dlatego też, informujmy dziadków i rodziców o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im jak zachować się w sytuacji kiedy ktoś zadzwoni do nich z żądaniem pieniędzy. Pamiętajmy również, by przekazać te informacje osobom starszym, o których wiemy, że mieszkają samotnie.

To temat, który jest cały czas aktualny. Wczoraj po raz kolejny w naszym powiecie uaktywnili się przestępcy, którzy oszukali mieszkankę Kędzierzyna-Koźla.

Przed godz. 14:00 64-letnia kobieta odebrała telefon, na który zadzwonił oszust podający się za jej syna. Płaczącym głosem mówił, że śmiertelnie potrącił kobietę i potrzebuje pieniędzy, by uniknąć więzienia. Następnie do rozmowy włączył się kolejny mężczyzna, który podawał się za policjanta. Mężczyzna potwierdził słowa rzekomego syna i wypytywał zgłaszającą o posiadany majątek. Podczas dalszej rozmowy poprosił o adres gdzie miał się zgłosić po pieniądze rzekomy kolega jej syna. Niestety, seniorka sądząc że pomaga synowi przekazała oszustom ponad 40 000 zł. Dopiero kiedy z pokrzywdzoną skontaktowała się rodzina, kobieta zorientowała się że została oszukana.

Co zrobić, by nie stać się ofiarą oszustów?

– W momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon, za członka rodziny lub policjanta – zakończmy jak najszybciej tą rozmowę! Nie wdawajmy się w dyskusję z oszustem.
– Nie przekazujmy pieniędzy obcym.
– Nie informujmy nikogo o ilości pieniędzy oraz miejscu w którym je przechowujemy.
– Niezwłocznie należy zadzwonić do kogoś bliskiego. Nie zostawajmy sami z tą sytuacją. Nawet jeżeli rozmówca będzie przekonywał, że działania są tajne i nikomu nie można o nich mówić, zadzwoń do bliskich.
– W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie czy przelaniu ich na inne konto.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kędzierzynie-Koźlu

9 KOMENTARZE

  1. Jeśli za te 40tys chciała przekupić policjanta żeby syn uniknął więzienia za śmiertelny wypadek to policja powinna się zająć nie tylko tymi oszustami ale też tą panią. Może to by ją czegoś nauczyło…

Skomentuj