Kędzierzyn-Koźle świętuje 45. urodziny. Prezydent Sabina Nowosielska gościem Studia KK24.pl

10

15 października 1975 roku decyzją władz państwowych w jeden organizm miejski połączone zostały Kędzierzyn, Koźle, Sławięcice i Kłodnica. W tym roku urodzinowe świętowanie musi obyć się bez dużej imprezy dla mieszkańców, ale to nie oznacza, że nic nie będzie się działo. Gościem Studia KK24.pl jest prezydent Sabina Nowosielska:

10 KOMENTARZE

  1. Tak 45 lat minęło….. Czy dobrze zrobiono 45 lat temu i połączono te twory w całość zwaną Kędzierzyn-Koźle ? Paręnaście lat temu to miasto tętniło życiem, ludzie byli milsi, mieli też zapewnioną przyszłość w postaci pracy. Zakładów, firm, przedsiębiorstw itp. było ich dużo. A dziś ? No cóż przyszłości tu nie ma żadnej. Coraz mniej firm, zakładów. Coraz więcej ludzi w tym młodych ucieka stąd za chlebem. Co też przekłada się w zmniejszaniu się liczby mieszkańców Kędzierzyna-Koźla. Do tego społeczność tego miasta robi się coraz starsza. Ze względu na środowisko w jakim przyszło nam żyć (zwanym trójkątem Bermudzkim- Azoty, Blachownia i Zdzieszowice) coraz bardziej doskwierają nam różne choroby. Pani Prezydent w powyższym materiale powiedziała cytat: „…jak się Kędzierzyn-Koźle zmieniło…”. Można się tu zapytać czy tylko na lepsze ? Stwierdziła dalej cytat :”…. jest kolorowo, zmieniają się ulice…” Niby tak ale czy wszędzie ostateczny efekt tych nazwijmy zabiegów Nas jako mieszkańców zadowala. Może z innej beczki. Rynek kozielski przecież to betonowy plac defilad, za który za chwilę będzie naliczony podatek. Planty kozielskie,
    ścieżki są w miarę ładne lecz znikoma liczba ławek do tego co parędziesiąt metrów. Seniorzy spacerujący nie mają gdzie usiąść i odpocząć. Do tego dochodzi hałas z pobliskiej strzelnicy. A bezpieczeństwo ? – To znaczy za mało policji na ulicach , a zwłaszcza w godzinach 22-6. Następnie ciężki transport przejeżdżający ulicami wokół Starego Miasta ….
    Pani Prezydent, Pan Przewodniczący Rady o tych sprawach zostali poinformowani, lecz…..
    Problem rzeki Odry – te coroczne spotkania ,są bez sensowne. Od przyjeżdżają sobie pogadać. A od samej gadki jeszcze nic nie zbudowano. I chyba długo nie zbudują. Przy okazji tego tematu, czy Nasze miasto ,a w szczególności tereny wzdłuż Odry ,są bezpieczne od powodzi ?
    Na koniec Pani Prezydent stwierdziła ,że jest dialog między Władzą , a mieszkańcami. Tyle, że czy mieszkańcy , są wysłuchani… I w końcu spotkania obu stron. Jest ich za mało i do tego w nieodpowiednich godzinach. Dlatego mała frekwencja.

  2. A ta osoba niby prezydent jak zwykle pozowanie i tematy zastępcze, zamiast zająć się miastem w dobie epidemii to musi się lansować..żałosne! zamiast organizować jakieś niepotrzebne święto, lepiej kupić maseczki dla mieszkańców i rozdawać. Ja nie rozumiem dlaczego ta osoba jeszcze nie podała się do dymisji, dlaczego ludzie nie widzą że ona nic nie robi tylko pokazuje się w tv i opowiada jakieś bzdury w radiu. Nic nie zrobiła aby mieszkańcy poczuli się bezpieczniej w mieście, po władzy z Wawy nie ma się czego spodziewać, ale jako władza lokalna chyba może coś zrobić dla ludzi, zamiast tylko balować i wydawać nasze pieniądze!

  3. Proszę się nie oburzać,władza wie lepiej co jest dobre,a co złe.Nie marudzimy,płacimy podatki i chodzimy na krótkiej smyczy.I pamiętać o kagańcowych maseczkach,wszak patroli będzie więcej to i nam może z kieszeni ubyć

  4. A bezpieczeństwo powodziowe miasta zależy od paru rolników którzy na dnie zbiornika Racibórz uprawiają pola, łowią rybki i wydobywają żwir, toż to największa kpina z 2,5mln ludzi mieszkających nad Odrą

Skomentuj