Kędzierzyn-Koźle kolejny dzień dusi się smogiem. Wszędzie powietrze bardzo złe

16

Od niedzieli nad Kędzierzynem-Koźlem wisi czapa smogu. Dobowa norma stężenia pyłów PM 10 jest przekroczona wielokrotnie.

21 stycznia w związku z przekroczeniami Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wydał dla Kędzierzyna-Koźla alarm pierwszego stopnia dla pyłu PM 10.

„Przekroczenie poziomu Alarmu I stopnia może się wiązać z ryzykiem wystąpienia niekorzystnych skutków zdrowotnych, głównie w przypadku osób z niewydolnością układu oddechowego oraz układu krążenia, a w szczególności w przypadku dzieci i osób starszych” – ostrzega WIOŚ.

Niestety, do dziś sytuacja się nie poprawiła. O godz. 6 rano stacja pomiarowa na osiedlu Piastów wykryła 164 mikrogramy pyłów PM 10 w metrze sześciennym powietrza (µg/m3) przy normie dobowej na poziomie 50 µg/m3. Pyłów PM 2,5 było równie dużo – stężenie wyniosło 174 µg/m3. W przypadku tej frakcji obowiązuje norna roczna na poziomie 25 µg/m3.

Niezależnie pracujący system miejskich czujników rozmieszczonych na wszystkich miejskich osiedlach niemal wszędzie zakwalifikował stan powietrza jako „bardzo zły”. Najgorzej jest na osiedlach, gdzie mieszkańcy korzystają z indywidualnych źródeł ciepła.

Sprawdź bieżące wskazania.

16 KOMENTARZE

  1. Czujniki, czujniki, pier**lniki, co robi Pani prezydent miasta!?, co robi rada, jakie konkretne kroki zostały podjęte aby ten stan zmienić, prosimy o taką informację. Przecież tak naprawdę nie ma już czym oddychać w naszym mieście, a z mieszkań musimy wychodzić.

    • Mieszkancu K-Kozla. Co ma zrobic pani Prezydent miasta a?
      Ci ludzie tez musza palic weglem by ogrzac dom (ze niektorzy smieci pala, to tez wiem, widac i „czuc”).
      Potrzeba jeszcze 10 czy 20 lat, by wszyscy mieli ekologiczne ogrzewanie (gaz, olej, kominek na drzewo),
      Dopiero wtedy bedzie jak w uzdrowisku (aczkolwiek drzewo do kominka tez trzeba wiedziec jakie -buk najlepszy, bo nie kopci az tak). Wszystko bedzie pomalutku, tak jak eternity z dachow poznikaja bo juz Unia nakazala. I slusznie ta „trucizna -cichy zabojca” dopiero szkod w plucach robi, nie czuc nie widac by „parowalo” czy dymilo.
      A zyc po sasiedzku strach. Bodajze do roku 2015 eternity maja byc wyeliminowane, najgorszy taki „latany”. Nawet firmy rozbierajace eternit musza w maskach pracowac. Sasiada z eternitem an dachu, bedzie mozna zaskarzyc, ze „truje”, bo to jest straszna trucizna. Tak samo bedzie z ogrzewaniem. A co z Azotami?? Smrod bedzie tak czy inaczej, Niskie cisnienie i pozamiatane…

      • Żeby się MZEC ze swoim programem KAWKA nie prosił ludzi o to, żeby się podłączali do ogrzewania miejskiego to może i przyznałbym ci odrobinę racji, ale skoro ludzie wolą palić w swoim piecu, bo płaci się tylko wtedy jak się pali, a nie przez cały rok to zawsze wyjdzie taniej. Druga sprawa w miejscach, które można podłączyć panuje bunt osobowy, bo ktoś np. wydał 5, 10, 15 tyś zł na kocioł gazowy, a teraz ma się nagle podłączać do sieci miejskiej?! Ludzi trzeba zmienić, nie panią prezydent, bo taką sobie wybraliśmy. Co prawda głosowało na nią połowa z połowy uprawnionych, ale to zawsze wygrana i żyć z tym trzeba – ot demokracjia. Stosunek pani prezydent i starosty co do smogu w mieście a w szczególności benzenu był znany, pomimo tego ludzie na nich głosowali i to należy uszanować, choć można się z tym nie zgadzać. Jedyne co trzeba zrobić to przekonać panią prezydent do tego, żeby wyłożyła trochę pieniędzy na dotację celowa dla starostwa na jakiś specjalistyczny oddział walki z chorobami płuc.

        A co do eternitu. Znałem osoby, które mieszkały pod dachem z eternitu 60 lat (wieś). Zmarły mając 96 lat. Druga osoba pod tym samym trującym eternitem dożyła 100 lat. Na wsi, na której ludzie głównie mają pokrycia z eternitu od osiemdziesiątki zaczynają liczyć lata do śmierci (taka średnia życia). Więc nie mów mi proszę, że eternit na dachu to trucizna. Trucizną był azbest, który w stanach był dodatkiem do farby, którą malowano pomieszczenia wewnątrz domu. To na podstawie amerykańskich badań wiadomo, że jest on trujący. Robotnicy przy demontażu noszą maski, bo nie da się go zdjąć bez zniszczenia połączenia eternitu z więźbą, a wtedy może od kurzyć, a jak się pyłek azbestu dostanie do płuc to już z nich nie wyjdzie ani się nie rozłoży.
        To czystość powietrza jest zabójcą, a tej w mieście nie ma. Współczuję tylko tym, którzy dla zdrowia w K-K uprawiają sporty biegowe, a szczególnie biegając wzdłuż ulic. Nie wiem czy można być bardziej… przez szacunek dla drugiego człowieka przemilczę kim.

        • Wagliku, a azbest i eternit to nie to samo? Kiedys nie bylo o tym glosno, bo ludzie nie wiedzieli (komuna i zascianek tudziez ciemnota). Juz wyniuchano co to jest i jak szkodliwe, a najgorszy taki polatany. Znam kogos kto ma dziecko 2 latka i juz malenstwo dostalo raka pluc. Wybadano, ze to z eternitu pod ktorym zyje;( Pozatym ogladam program „Nasz nowy dom” i tam tez na ten temat sporo sie mowi, tzn o eternicie.
          Przeczytaj sobie Unijne sprawy o eternicie, do kiedy bedzie tolerowany.
          Ja tez pamietam eternit (wychowalam sie na wsi u dziadkow) mieli pokryta szopke na drzewo wlasnie tym. Ale co innego szopa 100m dalej, a co innego nad glowa. Poczytaj prosze o eternicie/azbescie. Osiedle Piasty chyba w wiekszosci gazbeton;( nie musi byc dach.

      • Jola jesteś tak mądra. Ozen się ze mna. Podpowiem ci tylko ze eternit nie „truje” dopóki nie pyli. A jak leży u sąsiada na dachu to nie pyli wiec nie truje wiec go nie zaskarzysz. A z Azot czasem śmierdzi ale od smrodu sie jeszcze nikt nie zes…al

        • WM „dopoki nie pyli”- no wlasnie, a co zajrzysz komus na strych by obadac czy
          polatany? Duzo biedy dookola, nie kazdego stac na porzadny dach, dlatego do roku x maja czas. Nie kazdego stac na remont od razu. Kiedys eternity, bo nic innego nie bylo „w cenie”. Ja widze sporo dachow polatanych – wlasnie eternit, to tu lata to tam, co maja zrobic jak na glowe leci? czym zalatac?
          Pomalutku wszystko bedzie cacy, jak i smogu nie bedzie – ale to juz nasze potomstwa beda miec luksusowe super powietrze. W Zakopcu tez „super powietrze” tylko tam sie w zimie nie jezdzi, bo stezenie smogu…a przeciez gory! Jeszcze oplaty pobierali za super powietrze!
          Ozenic sie nie ozenie, bo za maz wyszlam i jestem brzydka jak noc listopadowa;) a i staruszka tez jestem!

  2. Nic nikt nie robi
    Zadymienie przez domki jednorodzinne na oś. Pogorzelec I zgłoszone to do straży miejskiej mają gdzieś
    Grzeją się w swoich norach.

    • Panie ON i wlasnie oni w tych norach maja cieplo, a latem chlodniutko, nie jak w blokach gdzie jajecznice mozna smazyc na stole, w upalach. Chcialbys taka norke co? ;)
      Nie tylko domki jednorodz. „smrodza” na Pogorzelcu.

  3. dopóki będzie WUNGEL najważniejszy to nic nie zrobita.
    Gazowano osiedla w latach 80tych ale polityka cen szybko zagazowanym wybiła z głowy ogrzewanie gazowe.
    pozdrawiam

  4. Ludzie weźcie się otrząśnijcie, przecież pani prezydent nie może zamknąć koksowni, ZAK czy elektrowni. Trzeba z tym żyć lub upomnieć sąsiada, żeby nie palił bele czym. Z tym, że jeżeli ktoś uważa, że to kopciuchy robią takie powietrze, to zapraszam na os. Piastów – domowych kotłowni żadnych a siwo w powietrzu jak wszędzie indziej. Powtórzę się po raz wtóry: koksowni nikt nie zamknie, bo Zdzichy upadną, GA nikt nie ruszy, bo dobro narodowe i miasto padnie. Tak samo z elektrownią, która i tak pali chyba więcej gazem koksowniczym niż węglem, bo jakoś węgla przy elektrowni mało widać, a to nie jest tak, że się wrzuci szuflę węgla i prąd na 24h. Dwadzieścia wagonów węgla w ciągu godziny zużywa elektrownia w Opolu.
    Pani prezydent kiedyś powiedziała, że mieszkańcy kochają chemię i dziwię się, że się jeszcze nie dostosowaliście do słów naszej przywódczyni. A jak się nie podoba, to był taki jeden co mówił: Zmienić pracę, wziąć kredyt. A ja dorzucę od siebie: zabrać d… w troki i wyjechać, bo po co się męczyć. Najlepiej w Bieszczady. Tam ludzie też żyją choć fabryk nie ma i stałych źródeł utrzymania.

    • No to całkiem jak w koziołkowie, puszczak. Żadnych źródeł utrzymania, bo 2 fabryki już zatowarowane w siłę ludzką prorodzinną i Ekookna zostają…

  5. „Awaria sieci cieplowniczej” – polecam poczytac komentarze… ostatni po godz. 19-stej „ogrzewania nadal nie ma”. I co teraz? Tak narzekacie, ze Pogorzelec zadymiony, smierdzi, ha! wiadomo -wolnosc Tomku w swoim domku!
    Oni jak chca palic to pala i cieplo maja, a Wy osiedlowcy jak awaria fige macie i marzniecie. To sie nazywa zbiorowe ogrzewanie;) nie lepiej kupic domek,(policzcie czynsz porownajcie z rata kredytu + kawalek zieleni miast klatki) ogrzewanie np gaz, i pogrillujecie w ogrodku, basen w ogrodku itd. Ci na Pogorzelcu tez sobie poinstaluja ogrzewania eko i jak awaria to sami marzna a nie pol osiedla. Awaria sila wyzsza, ale takie awarie w blokach w zimie, potrafia wkurzyc.

Skomentuj