Każdy mógł przyjść i sprzedać swoje stare rzeczy. Mieszkańcy tłumnie odwiedzili Targ Staroci

2

W niedzielne przedpołudnie na parkingu przez „Żeglugą” odbył się Targ Staroci. Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla tłumnie odwiedzili stoiska pasjonatów – wystawców, którzy przyjechali z całego Śląska.

– Idea jest taka, żeby każdy mógł przyjść i odsprzedać swoje stare, niepotrzebne rzeczy, które mogą jeszcze cieszyć nowego właściciela. Odwiedziło nas wczoraj sporo osób i była to okazja nie tylko do samych zakupów, ale do spędzenia czasu wśród znajomych i sąsiadów. Obecnie w szczególności możemy docenić możliwość wyjścia z domu i rozmowy z drugim człowiekiem – wyjaśnia Jolanta Rydzewska ze Spółdzielni Socjalnej Pszczółka, która od roku organizuje to wydarzenie.

Na jarmarku można było znaleźć wiele ciekawych przedmiotów. Dzieci z zainteresowaniem oglądały stare młynki do kawy, telewizory, telefony ze słuchawką, i różne nieużywane już w dzisiejszych czasach artykuły gospodarstwa domowego. Kobiecy wzrok cieszyły ubrania oraz biżuteria i cała masa ozdób.

Na targu można było znaleźć wartościowe przedmioty i prawdziwe perełki. Najwyższą cenę osiągnął obraz Antoniego Kozakiewicza, który został sprzedany wczoraj za ponad tysiąc złotych. Targ Staroci organizowany jest przez cały rok w każdą drugą niedzielę miesiąca.

2 KOMENTARZE

Skomentuj