Każdy grosz ma dla nich znaczenie. Podsumowanie akcji „Gorączka złota”

0

Szkoły, przedszkola, zespoły szkolno-przedszkolne, Domy Pomocy Społecznej, prywatne firmy, kluby HDK, PCK i osoby prywatne odkładały każdy grosz, by wypełnić puszkę. Puszkę niezwykłą, bo cała jej zawartość przekazana zostanie na potrzeby najuboższych. W tym roku w ramach 16. edycji akcji „Gorączka złota” zebrano ponad 6 619 złotych.

Dziś w urzędzie miasta odbyło się uroczyste podsumowanie akcji „Gorączka złota”. W tym roku niestety nie zebrano dużej kwoty, lecz mimo to organizatorzy cieszą się z osiągniętego wyniku, doceniając każdy oddany grosz. Liczą jednak, że kolejny rok przyniesie lepszy wynik, bo im więcej zbierze się pieniędzy, tym więcej osób potrzebujących otrzyma pomoc.

– Od 16 lat dzieci, młodzież, firmy i osoby prywatne zbierają pieniążki w ramach akcji „Gorączka złota”. Akcja nie tylko pomaga finansowo tym, którzy tej pomocy potrzebują, ale przede wszystkim uczy zrozumienia sytuacji tych, którym w życiu nie jest łatwo. Najbardziej rozumieją to dzieci w przedszkolu, bo to własnie one namawiają swoich rodziców, by również zbierały pieniądze. To przedsięwzięcie bez wątpienia uczy wrażliwości i niespoglądania z pogardą na osoby uboższe, mniej sprawne, potrzebujące opieki i pomocy – mówi Elwira Bury, prezes zarządu okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża w Opolu.

W uroczystości podsumowującej inicjatywę wziął udział również zastępca prezydenta miasta Wojciech Jagiełło, który osobiście gratulował osobom, które zebrały najwięcej pieniędzy.

– Przed chwilą się dowiedziałem, że 100 złotych uzbierane w grosikach waży prawie 25 kilogramów. Wychodzi na to, że 250 kilogramów to zaledwie i aż tysiąc złotych. Ile trzeba nazbierać, aby uzyskać taką kwotę? Jestem pod wrażeniem tych osób, które tak wytrwale zbierają pieniądze na potrzeby mniej zamożnych – mówił Wojciech Jagiełło.

Pieniądze zebrane podczas zbiórki są przeznaczone dla najuboższych uczniów m.in. na wyżywienie w szkołach, dopłaty do przedszkoli, wyprawki, dopłaty do kolonii a nawet zakup niezbędnych rzeczy, w tym odzieży.

 

 

Skomentuj