Karol Kania, przedsiębiorca działający na terenie naszego powiatu, zginął w katastrofie śmigłowca

5
Ilustracja/archiwum.

Dziś w nocy w okolicach Studzienic koło Pszczyny rozbił się helikopter, którym podróżowały cztery osoby – także znany biznesmen działający na terenie naszego powiatu Karol Kania, który wraz z swoim pilotem zginął na miejscu.

Karol Kania, założyciel i właściciel jednego z największych w Europie przedsiębiorstw produkujących podłoża pod uprawę pieczarek, zginął dziś w nocy w katastrofie śmigłowca. Około północy helikopter rozbił się w terenie leśnym, na miejsce wezwano siedem zastępów straży pożarnej.

Razem z 80-letnim biznesmenem i jego 50-letnim pilotem podróżowały jeszcze dwie osoby, kobieta i mężczyzna, przeżyli katastrofę i trafili do szpitala. Obecnie jest badana przyczyna zdarzenia, wiele jednak wskazuje na to, że do katastrofy mogła doprowadzić gęsta mgła.

5 KOMENTARZE

  1. Gdyby radni ustalili wcześniej zmianę planu zagospodarowania przestrzennego to następcy już nie mogliby kontynuować tej śmierdzącej produkcji.

  2. Moim zdaniem tej katastrofy jest winen pilot śmigłowca,on widział jaka jest mgła i ryzykował lot w trudnych warunkach,tylko pytanie:czy mógł odmówić lotu z szefem ?

Skomentuj