Już w piątek pierwszy seans kina plenerowego. Na wielkim ekranie zobaczymy „Kłamstewka”

2

Miejski Ośrodek Kultury w Kędzierzynie-Koźlu przygotował atrakcję dla miłośników seansów na świeżym powietrzu. Już w piątek w kinie plenerowym na kozielskim rynku zobaczymy film „Kłamstewka” w reżyserii Lulu Wang.

Na ten dzień czekało wiele osób, zwłaszcza, że w pandemicznej rzeczywistości wielu z nas jest głodnych kultury. Miejski Ośrodek Kultury zaprasza wszystkich miłośników kina na seans plenerowy, który odbędzie się już w najbliższy piątek o 21.30 na kozielskim rynku. Na ekranie zobaczymy nagrodzony Złotym Globem film w reżyserii Lulu Wang. Komediodramat opowiada o zabawnych sytuacjach związanych z większymi i mniejszymi kłamstwami. Rodzina decyduje się ukryć przed ukochaną babcią złe wieści o jej stanie zdrowia i odwiedzić ją tłumnie pod naprędce skleconym pretekstem, którym jest huczne wesele kuzyna.

Miejski Ośrodek Kultury podkreśla, że zachowane będą wszystkie środki ostrożności w związku z panującą pandemią.

W kinie plenerowym będzie rozstawiona określona liczba krzeseł, w odpowiedniej oczywiście odległości. Dbamy o to, aby dla naszych mieszkańców było ciekawie, ale jednocześnie bezpiecznie. My zapewniamy krzesła, ale każdy może przynieść swój koc, coś do picia, do jedzenia i oczywiście preparaty na komary – mówi Ariadna Miernicka z Miejskiego Ośrodka Kultury w Kędzierzynie-Koźlu.

„Kłamstewka” w piątek rozpoczną cykl seansów plenerowych. Kolejne spotkanie odbędzie się 31 lipca w Blachowni, gdzie zobaczymy film „Tajemnica Raoula”. W piątek, 7 sierpnia w ruinach sławęcickiego zamku wyświetlony będzie „Zawód: Kobieciarz”, 14 sierpnia w Parku Pojednania „Sokół z masłem orzechowym”, a na zakończenie cyklu na kozielskim rynku zobaczymy film „Tajemnica Raoula”.

2 KOMENTARZE

  1. A co z doktryną ciszy nocnej od 22-6?

    Kodeks wykroczeń podaje przepis: art. 51 § 1 w brzmieniu: „Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”.

    To jest właśnie pisdzielska praworządność.

Skomentuj