Jeszcze w tym roku mamy zyskać bezpośrednie połączenia kolejowe do Krakowa i Warszawy

16

Bardzo obiecujące wieści dla pasażerów kolei. Jak informuje społeczny Komitet Obrony Kolei Dolnośląskich, w najbliższych miesiącach na Opolszczyźnie mają pojawić się nowe bezpośrednie połączenia z Krakowem i Warszawą. Oba pociągi zatrzymywać się będą również w Kędzierzynie-Koźlu.

Starsi mieszkańcy pamiętają czasy, gdy każdego dnia w Kędzierzynie-Koźlu można było złapać kilka pociągów dalekobieżnych jadących do dużych miast w Polsce. Niegdyś nasze miasto było bardzo ważnym węzłem kolejowym, ale już po koniec lat 90. kolejne pociągi znikały z naszego rozkładu, omijając Kędzierzyn-Koźle łukiem.

W ostatnich latach na liniach prowadzących do naszego miasta ruszyło kilka ważnych remontów, co pozwala mieć nadzieję, że w niedalekiej przyszłości ruch kolejowy będzie narastał. Optymistyczne wieści napływają ze strony społecznego Komitetu Obrony Kolei Dolnośląskich, który od lat walczy o rozwój kolei na swoim terenie. Kilka dni temu jego przedstawiciele podzielili się informacją o dwóch nowych pociągach. Oba na swojej trasie będą miały również Kędzierzyn-Koźle.

Jak poinformował Grzegorz Oleś, prezes społecznego Komitetu Obrony Kolei Dolnośląskich, praktycznie przesądzone jest uruchomienie bezpośrednich połączeń z Dolnego Śląska do Krakowa i Warszawy. Chodzi o pociągi TLK Kormoran relacji Olsztyn – Polanica Zdrój (przez Warszawę, Katowice, Kędzierzyn-Koźle i Nysę) oraz TLK Sudety relacji Jelenia Góra – Kraków (przez Świdnicę, Nysę, Kędzierzyn-Koźle, Gliwice i Katowice).

Z nieoficjalnych informacji napływających z Ministerstwa Infrastruktury wynika, że oba pociągi od 13 grudnia będą kursowały codziennie.

16 KOMENTARZE

  1. A może by tak przywrócić z dwa połączenia z Gliwic do Kędzierzyna w ciągu dnia? Bo jeśli nie trafi się na jakiś poranny skład, to następny jest około 14:30. Na obecną chwilę dwa razy miałem Nie-przyjemność czekać blisko 150 minut w Gliwicach- przecież to człowieka może trafić z tej radości i perspektywy zmarnowanego czasu.

  2. Mnie to cieszy, że niemieckie ziemie będą miały znów połączenia bezpośrednie kolejowe. Że zapytam, czy prędkość tych pociągów będzie dorównywać prędkością tym sprzed WŚII? W 1936r. Latający Ślązak 160km/h, 90 lat później, a PKP jeszcze się nie zbliżyło do tej prędkości, wydaje miliardy a do Krakowa 30kmh…

    No dobra, a jak tam PKP planuje 500m torów w K-K, bo tematy zastępcze nas nie interesują. Czy Sasin, zarządzający całym majątkiem nieprywatnym będzie coś działał, bo jakiś brodaty pół ministerzyna obiecywał że się nad tematem pochyli. Ciekawe czy już z tego pochylenia się wyprostował?
    Lokalni PiSowcy, wy wiecie lepiej, czy coś z tego będzie?

  3. Kiedyś można było poruszać się pociągami z Kędzierzyna-Koźla w różnych kierunkach…. Był moment ,że kolej likwidowała połączenia ze względu na brak pasażerów. Pasażerowie zaś zmuszeni byli szukać alternatywy ,gdyż nie było pociągów. Złe zarządzanie PKP, fikcyjne sprywatyzowanie tylko doprowadziło do nędzy i rozpaczy.
    Wyeksploatowany tabor, owszem zmienia się coś w tej kwestii lecz jeszcze jest dużo do zrobienia. Podobnie z infrastrukturą kolejową. Zobaczymy czy z tej mąki będzie chleb.

  4. Brawo,są wakacje i remonty torowisk, albo się siedzi w domu na dupie albo samochodem koniecznie na drugi koniec Polski.

  5. Kiedyś był plan, żeby Koleje Śląskie dojeżdżały do KK, ale ktoś się na to w nie zgodził. Pewnie jakieś ambicje „wielkowojewódzkie”. Nie byłoby problemu, gdyby KK był w woj. śląskim do czego wielu naszych mieszkańców dąży. Położenie i potencjał nas do tego predystynują, a nie związek z tym dziwnym tworem, jakim jest woj. opolskie.

  6. Cytat z kultowego filmu Barei „Miś”

    Pediatra: Ile waży syn?
    Ryszard: Dwanaście kilo.
    Pediatra: Dwanaście?! Słuszną linię ma nasza władza.
    Postacie: Ochódzki, pediatra

    Słuszną linię ma nasza władza przywracając te połączenia.

  7. Tak Tak, tyle ze nikt nie mowi o rewitalizacji lini 137 ( Magistrala Podsudecka) na odcinku Kamieniec Zabkowicki – Kedzierzyn Kozle, gdzie predkosc szlakowa to 20-30 km /h, to jak tam ma sie TLK „rozpedzic” , moze to jest dobre dla kolei Polregio!?

  8. Jak pamiętam to Kędzierzyn-Kożle podlegał Śląskiej Dyrekcji Koleji,ale to było dawno temu gdy co weekend jeżdził pociąg do Wisły, pytanie:komu to przeszkadzało?

  9. 20-30 /h to celowa predkosc „nostalgiczna „wygenerowana dla przejazdow turystycznych, na lini 306 ( Gogolin – Prudnik) sluzyla do zbierania pieczarek na przyleglych lakach_ w biegu!!

  10. No i co z tego że wrócą te połączenia? Jak do władzy dopełznie PełO, to znowu zlikwiduje co ważniejsze połączenia kolejowe. Wrócą dziesiątki spółek, spółeczek na kolei 😀 i interes ruszy z kopyta

    A jak wypuszczą Sławka Nowaka, to nie tylko wybuduje NAM POrządne autostrady jak na Ukrainie, ale …….. aż strach pomyśleć😉😀

    • Może warto Szanownemu Panu przypomnieć, że z Kędzierzyna „kolejową wioskę” zrobiła AWS – to tak gwoli sprawiedliwości.
      Znamy konkretne nazwisko „dyrektora” z „S:, który za to odpowiada – to mieszkaniec KK.

Skomentuj