Jesień ma zapach palonego plastiku. Ludzie wciąż ogrzewają domy śmieciami, trując całą okolicę

9

Zrobiło się zimno, mokro i nieprzyjemnie, przyszła jesień i rozpoczął się sezon grzewczy. Nie tylko temperatura powietrza przypomina nam o odejściu lata, lecz przede wszystkim zapach palonych śmieci na osiedlach domów jednorodzinnych. Smród jest już bardzo wyraźnie odczuwalny.

Niestety przed nami dość trudny okres jesiennej pluchy i zimowego chłodu. Ruszył sezon grzewczy, a co za tym idzie, sezon smogowy. Mieszkańcy osiedli domków jednorodzinnych doskonale wiedzą o czym mowa, bo dopiero pojawiły się pierwsze chłodne dni i już wieczorami i rankiem wyraźnie odczuwalny jest zapach spalonego plastiku.

To się po prostu czuje, śmierdzi tak, że dzieci do domu zabieram. Nie rozumiem, przecież w dobie segregacji śmieci nie ma problemu z pozbyciem się ich. Rozumiem, że chodzi o oszczędności, ale na zdrowiu nie powinniśmy oszczędzać – mówi mieszkanka osiedla Żabieniec.

Niestety mimo wielu akcji informacyjnych, kampanii reklamowych, pogadanek przy każdej możliwej okazji, śmieci wciąż są palone w domowych paleniskach. Straż miejska odnotowuje coraz więcej zgłoszeń i przeprowadza kontrole.

Odbieramy coraz więcej zgłoszeń mieszkańców dotyczących przypuszczenia, że ktoś pali śmieci. Jednak, jak się okazuje, po przeprowadzonej przez nas kontroli najczęściej zadymienie i nieprzyjemny zapach są efektem spalania słabej jakości opału. Bywają sytuacje, że kilka razy jeździmy do tej samej osoby, bierzemy próbki i okazuje się, że w piecu nie było śmieci. Tak więc niewiele można zdziałać, gdy ktoś nieświadomie zakupił słabą jakość opału – mówi Aleksy Ptaszyński, komendant straży miejskiej w Kędzierzynie-Koźlu.

Mieszkańcy zauważają, że przy wielu przy wielu posesjach wystawiane są symboliczne ilości plastiku. Najczęściej były to domy z tak zwanym „śmieciuchem”. Tak więc, jak widać, można przypuszczać, że albo mieszkaniec jest ekologiczny i nie stosuje plastikowych opakowań w swoim gospodarstwie domowym, lub po prostu spala je w piecu. To właśnie nasi najbliżsi sąsiedzi przyczyniają się do emisji najbardziej rakotwórczych substancji.

Przypominamy, że za palenie odpadów w domowych piecach, grozi nam mandat w wysokości 500 złotych lub nawet do 5 tysięcy złotych, jeśli sprawa zostanie skierowana do sądu.

9 KOMENTARZE

  1. ha, ha, ha. Panie Ptaszyński. Strażnicy po zawiadomieniu, udali się i nie weszli bo nikt im nie otworzył drzwi na klatkę schodową domofonem. Na tym zakończyli kontrolę. A facio jak palił meblami tak pali nadal. Słabe te tłumaczenia i jak widać skuteczności też brak. Dziękuję za uwagę.

  2. Cóż z tego, że w willi zainstaluje człowiek najnowsze piece, filtry, rekuperatory, pompy ciepła, podłogówki, klimatyzację, saunę, 25cm styropianu jak Prawdziwy Polski Sąsiad, wierzący a jak, truje mnie kapciami i kaloszami.
    To jest wręcz obowiązek by suweren miał możliwość wyrazić swój przeciw zatruciu środowiska, to jest wymysł zachodniego lewactwa, wrzucając nazbierane latem opakowania po jogurcie, piękne ciepło się po kościach rozchodzi. Palacz nie wdycha, wdycha sąsiad za 200m, on przecież nic nie czuje.

    Miasto powinno jeszcze dotować takie przydomowe spalarnie śmieci ewentualnie powinni tacy Polacy płacić mniejsze rachunki za wywóz śmieci.
    Dziwny trafem zimą jest mniej żółtych i niebieskich worków…

  3. Realnie nikt się tym nie zajmuje, bo gdyby tak było, ludzie baliby się palić odpadami.. A samo straszenie jeszcze do niczego nie doprowadziło.. Gdyby służby radykalnie podchodziły do kontroli gospodarstw, a nie jedynie wchodząc i wychodząc, po sprawdzeniu, czy przypadkiem w piwnicy nie ma butelek plastikowych, proceder ten zapewne by ustał.. Gdzie są te drony, które miały latać nad kominami? Rząd postraszył, ludzie zobaczyli, że nie ma większych konsekwencji i mają to gdzieś.. A pamiętajmy, że przeciętny Kowalski uważa, że to akurat nie jego plastik szkodzi, bo on tylko raz w tygodniu przepala.. Świadomość ludzi na temat zanieczyszczania środowiska i w ogóle na wszelakie tematy jest nadal strasznie ograniczona.. Ludzie po prostu chcą przeżyć, nie zastanawiając się, co będzie z ich prawnukami.. I tak będzie, dopóki ludzkość nie skupi się na rozwoju intelektualnym, zamiast rozwijać głupoty, typu religia, czy konsumpcjonizm.. Rządzący chcieli mieć głupie społeczeństwo, bo takim łatwiej rządzić, a teraz próbują nas uświadamiać mandatami.. Trochę nie tędy droga, ale jak już tak się chcą bawić, to niech się za to wezmą do porządku..

  4. Ciekawe czy ktos zaliczyl juz kare za spalanie plastiku, Opakowania powinny byc zwrotne , niestety w polsce przyjmuja jedynie butelki po piwie i tylko ujete na paragonie zakupu Nawet w czechach jest bardziej po europejsku!!

  5. A od czego mamy straż wiejska
    Niech nieroby wezmą się w końcu za robotę A nie wozić tyłki w autach tylko w ciągu dnia bo wieczorem to ich wcale nie ma

  6. Czecholuby zapraszam tam, covid wszędzie.Dla was też będzie.W Cisowej nawet latem palą w piecach bo się myją .Czysciochy nie mają bojlerów i grzeja wrzucaja smieci do pieców.Dzwonilem na miejską ale jakims cudem cos im sienie udalo poczuc i zobaczyc.

Skomentuj