Jedni bronili, inni błagają o wycinkę. Drzewa z Wojska Polskiego nadal budzą kontrowersje

19

Ktoś przyczepił do jednego z drzew rosnących przy ulicy Wojska Polskiego kartkę z błaganiem o jego wycięcie. Kilka miesięcy temu inni mieszkańcy też wieszali na drzewach kartki, ale w obronie drzew.

Remont ulicy Wojska Polskiego powoli dobiega końca. Przebudowano nie tylko samą jezdnię na odcinku od skrzyżowania z aleją Jana Pawła II do skrzyżowania z aleją Lisa, ale także jej otoczenie. Powstały nowe chodniki i ścieżki rowerowe. Zanim jeszcze roboty się rozpoczęły, grupa mieszkańców postanowiła zaprotestować przeciwko planowanej wycince drzew. Powstała petycja, która trafiła do starostwa powiatowego – samorządu realizującego inwestycję.

Więcej: Gospodynie Miejskie u starosty. Petycję w sprawie obrony drzew podpisało ponad 700 osób

Choć projekt przebudowy był konsultowany społecznie i wówczas nie zgłoszono zastrzeżeń w sprawie zakresu inwestycji, starostwo wzięło pod uwagę głos protestujących i zmodyfikowało projekt, zachowując dużą część istniejącej roślinności. Teraz, gdy ulica jest już prawie gotowa, stare drzewa niektórych kłują w oczy.

Na jednej z roślin rosnącej w pobliżu skrzyżowaniu z ulicą Pionierów ktoś powiesił kartkę z błaganiem o wycinkę, nazywając ją „miotłą szpecącą całą przestrzeń”.

Drzewo prawdopodobnie pozostanie jednak na swoim miejscu. Remont niebawem się zakończy. Na pocieszenie można dodać, że to odmiana owocowa, która pięknie kwitnie wiosną.

19 KOMENTARZE

  1. Z tekstu z kartki wynika że i te drzewo mogą wyciąć bo psuje charakter inwestycji „beton”.
    Widzę że nikt nie zrozumiał sarkazmu piszącego. „Wszystko wytnijmy”

  2. a i tak najlepsze jest to, że teraz w całym „centrum miasta” wszystkie ulice zostały maksymalnie zwężone. brawo! rzadko spotykane działanie! najpewniej kompletnie nie przemyślane, ale bynajmniej chodniki są 4 razy szersze, bo ludzie na nich się nie mieścili…

    • Najmocniej przepraszam, a więc jeśli przez ten błąd ktoś nie zrozumiał sensu tego wpisu poniżej korekta:
      A i tak najlepsze jest to, że teraz w całym „centrum miasta” wszystkie ulice zostały maksymalnie zwężone. brawo! rzadko spotykane działanie! najpewniej kompletnie nie przemyślane, ale PRZYNAJMNIEJ chodniki są 4 razy szersze, bo ludzie na nich się nie mieścili…
      A teraz można dyskutować.

    • Gdyby nie było takiej potrzeby, nie pojawiłyby się niczyje uwagi o poprawności językowej. Internet jest już wystarczająco przepełniony mocno „niezgrabnymi” wpisami. Nie dorzucajmy do tego śmietnika i szanujmy nasz język.

  3. A czy ktoś widział piękne drzewa obok apteki? Trudno je zauważyć , bo są obrośnięte wstrętnymi krzaczorami. Ale szanujmy zieleń. Nic nie wycinamy. Pozwólmy chwastom zarosnąć całe miasto. Potem ubierzemy się w skory i wrócimy na drzewa.

Skomentuj