Historyczny awans ZSTiO w Azotach w rankingu „Perspektyw” i złota tarcza dla „Budowlanki”

5

Jedna złota, cztery srebrne i brązowa tarcza jakości, do tego historyczny awans aż o połowę w przypadku ZSTiO. Znamy najnowszy ranking „Perspektyw”. To najbardziej wiarygodne i przy tym prestiżowe zestawienie najlepszych techników i liceów w kraju. Tym razem eksperci oceniali placówki już po raz dwudziesty trzeci. Wszystkie szkoły ponadpodstawowe nadzorowane przez kędzierzyńskie starostwo powiatowe mogą pochwalić się awansami, trudno przypomnieć sobie lepsze zestawienie niż tegoroczne, co świadczy o coraz wyższym poziomie kształcenia, dobrej kadrze i świetnym zapleczu do nauki praktycznej, ale także o tym, że mimo pandemii i nauki zdalnej nasi uczniowie odnoszą sukcesy na ogólnopolskich olimpiadach, konkursach, radzą sobie na egzaminach zawodowych. 

Najwyżej w powiecie znalazło się technikum Zespołu Szkół nr 1 z Koźla, które jest 4. w województwie i 63. w Polsce (przed rokiem odpowiednio: 4. i 77.). Szkoła otrzymała „złotą tarczę”. Techniku w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Azotach może pochwalić się historycznym wręcz awansem, zajmuje 5. miejsce na Opolszczyźnie i 133. w kraju (przed rokiem 14. i 303.). Za tak duży skok szkołę nagrodzono „srebrną tarczą”.

Technikum w Zespole Szkół nr 3 im. Mikołaja Reja w Sławięcicach zajęło 9. miejsce w województwie i 184. w kraju (przed rokiem 11. i 232.). To dało szkole „srebrną tarczą”.

Technikum w Zespole Szkół Żeglugi Śródlądowej im. Bohaterów Westerplatte zajęło 16. miejsce w województwie i 307. w kraju (przed rokiem 18. i 395.). Szkoła odbierze „brązową tarczę”.

W rankingu sklasyfikowano też obydwa licea z Kędzierzyna-Koźla. II Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika zajęło 8. lokatę (awans z 12.). W krajowym rankingu jest 423., a rok temu było 432.

I Liceum Ogólnokształcące im. Henryka Sienkiewicza zajęło 10. pozycję w regionie oraz 486. w kraju (przed rokiem 13. i 455.). Obie nasze szkoły mogą pochwalić się „srebrnymi tarczami”.

Głównymi adresatami Rankingu są uczniowie i ich rodzice, którzy muszą podjąć bardzo ważną decyzję dotyczącą wyboru dalszej ścieżki kształcenia. Ranking „Perspektyw” stanowi pomoc dla młodych ludzi w wyborze liceum lub technikum, które doprowadzi ich do studiów i ułatwi zdobycie wymarzonego zawodu. Zasady Rankingu ustaliła Kapituła złożona z przedstawicieli uczelni, komisji ds. kształcenia KRASP, dyrektorów okręgowych komisji egzaminacyjnych (OKE) i przedstawicieli komitetów głównych olimpiad. Pracom Kapituły przewodniczyła dr hab. Barbara Marcinkowska, prof. APS, rektor Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie.

Kryteria Rankingu Liceów 2021 to: wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych (30%), wyniki matury z przedmiotów dodatkowych (45%) oraz sukcesy w olimpiadach (25%). Po raz kolejny w tej kategorii uwzględnione zostały osiągnięcia w olimpiadach międzynarodowych.

Kryteria Rankingu Techników 2021 to: sukcesy szkoły w olimpiadach (20%), wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych (20%), wyniki matury z przedmiotów dodatkowych (30%) oraz wyniki egzaminu zawodowego (30%).

5 KOMENTARZE

  1. Znowu przechwałki czyżby władzunia starostwa potrzebowała się podbudować ? Chyba najważniejsze by zdobywali jak najwięcej wiedzy, chodzi o uczniów i wykorzystali ją w przyszłej pracy. Lecz perspektywy dla Kędzierzyna-Koźla są marne bo jest od wielu lat źle zarządzane. Ciągle jakieś konkursy itp. a miasto nic z tego nie ma. Durnymi ambicjami władz czy prestiżem się jeszcze nikt nie wyżywił.

    • Uważasz, że „Perspektywy” należą do „władzuni starostwa”? Powinieneś się cieszyć z tego, że miesięcznik edukacyjny dostrzega nasze szkoły, a nie pluć jadem i szerzyć defetyzm. No ale czego oczekiwać po misiu o małym rozumku. Skąd tacy jak Ty się biorą. Jak masz pisać źle to nie pisz wcale. Wyjdzie to na zdrowie wszystkim. Tobie bo się nie będziesz nakręcał i tonął w żółci, a innym bo się nie będą denerwowali czytając takie wypociny.

      • Wow jakie mądre słownictwo, udaje inteligenta tylko nim nie jest. Tak, szerzę defetyzm, a może realizm bo nie nosze ciemnych okularów, które by przysłaniały rzeczywistość. A ty ją masz zafałszowaną. Albo bronisz bo jesteś związany ze starostwem i prawda w oko kłuje, albo jesteś ciemniakiem, który niczego nie dostrzega. Także o rozumie ,o którym wspominasz, a którego nie posiadasz nie będę dyskutował z ograniczoną osobą jaką jesteś. A ha tak dla twojej informacji Miś Uszatek miał rozumek i mylisz go z innym
        bohaterem bajki. Ot inteligent się znalazł.

  2. Może ktoś zapyta pracodawców którzy mieli możliwość skorzystanie z wiedzy i umiejętności uczniów ZSTiO – porażka. Miałem okazję bardzo krótko przetestować absolwenta w/w szkoły z tytułem Technik Odnawialnych Źródeł Energi (lub coś podobnego), wiedza podstawowa w tej branży żadna nie wspomnę o umiejętnościach praktycznych. Jak uczniowie mają się nauczyć zawodu jeżeli uczą ich nauczyciele którzy nie do końca wiedzą czego uczą, nie mają pojęcia że kaleczą tych młodzieńców wypuszczają ich w świat z marną wiedzą.
    Wracając do nauczycieli zawodu to nie jest ich wina ponieważ fachowiec w branży z wieloletnim doświadczeniem który mógłby przekazać im swoją wiedzę (mając odpowiednie kwalifikacje do wykonywania zawodu nauczyciela) nie będzie pracował za te pieniądze a Wy Państwo nauczyciele z informacji zdobytych w internecie i na kursach nie wykształcicie fachowców. Żeby odbudować populację fachowców trzeba zacząć od rozmów z tymi którzy kiedyś zechcą ich zatrudnić oraz ostrych szkoleń kadry nauczycielskiej włącznie z praktyką w zawodzie jakiego mają nauczać.

    • Cały system to jakaś kpina. Kiedyś się te szkoły nazywało zawodowymi i same zawody które uczono były konkretne. Często też bywało że owe szkoły były szkołami przyzakładowymi. Burżujstwo dorwało się do koryta i zaczęto masową produkcję licealistów oraz studentów w kierunkach które tak naprawdę były niepotrzebne. Tylko by mogli zasiąść za biurkiem. Zapomniano o fachowcach w konkretnych zawodach którzy utrzymywali swą pracą gospodarkę. Zaczęło ich brakować. Od niedawna przypomniano sobie o tym problemie. Gdzieniegdzie zaczęto tworzyć na nowo szkoły nazywając je branżowymi , no bo zawodówka im kojarzy się z minionymi czasami. Zawody (nazewnictwo) również przemianowali jakoś tak dziwacznie, a z tym wiąże się system nauczania. Same zawody też są nie atrakcyjne. Zamiast kontynuować coś co funkcjonowało i ewentualnie wdrożyć małe poprawki – no bo czas idzie do przodu to woleli to wszystko zniszczyć. I stąd są te efekty.

Skomentuj