Grupa Azoty ZAKSA wygrywa na inaugurację Ligi Mistrzów. Kędzierzynianie lepsi od mistrza Czech. FOTOREPORTAŻ

4

Obrońcy mistrzowskiego tytułu udanie zainaugurowali nowy sezon siatkarskiej Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski ograli aktualnych mistrzów Czech, CEZ Karlovarsko 3:1.

Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla gospodarzy, którzy już w pierwszych wymianach odskoczyli od rywali na kilka oczek. Kędzierzynianie byli skuteczni w ataku, a do tego bardzo dobrze grali blokiem, czego efektem była wysoka przewaga ZAKSY. W końcówce rywale zdołali odrobić część strat, ale na więcej nie było ich stać i pierwszego seta wygraliśmy do 22.

W drugiej odsłonie kibice oglądali więcej walki. Tym razem to ambitnie grająca ekipa z Czech wyszła na prowadzenie, ale szczęście gości trwało krótko. W połowie seta gra wyrównała się, a decydujące akcje miały miejsce już w samej jego końcówce. ZAKSA przegrywała 18:19, ale końcówka to koncertowa gra kędzierzynian, którzy dwukrotnie zapunktowali blokiem, a do tego byli precyzyjni w ataku, zwyciężając do 21.

Żadnemu z zespołów nie udawało się oderwać od rywali w trzeciej partii i kibice ponownie oglądali zacięte widowisko. W końcówce nasz zespół obronił dwie piłki setowe, ale trzecia próba Czechów była skuteczna i goście zwyciężyli do 24.

Wygrany set dodał wiaty gościom, którzy w czwartej partii kontynuowali dobrą grę. Czesi prowadzili już trzema punktami (17:20) i wydawało się, że będą w stanie doprowadzić do tie-breaka, ale w końcówce górę wzięło doświadczenie ZAKSY. Kędzierzynianie odwrócili losy gry i zwyciężyli 26:24, a cały mecz 3:1.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – CEZ Karlovarsko 3:1 (25:22, 25:21, 24:26, 26:24).

Fotoreportaż: Michał Natyna

4 KOMENTARZE

  1. Człowiek tak oglądał ten mecz i nie wierzył w to co widzi na boisku. Jak można doprowadzić zespół do tak żenującego poziomu. Myślałem, że wyjdą z tak słabym przeciwnikiem rezerwowym składem i spokojnie wygrają 3-jajko a tu był krok od katastrofy, bo kompromitacja i tak była duża. Podstawowi gracze natracili sił i o mało muczu nie przerżnęli. Jeszcze Kaczmarek zaczął utykać pod koniec i zszedł z boiska. Jak oni będą orać podstawowymi zawodnikami z tak słabymi rywalami to na playoffy nie będzie miał kto grać. Albo nie będą mieli sił do tego czasu albo będą kontuzjowani. Koszmarnie ta gra wygląda do tej pory w porównaniu do ostatnich sezonów. Ogórków laliśmy w godzinę z hakiem a tu męki jak by grali z Lube czy Kazaniem kluczowe mecze LM. Zero kombinacyjnej gry i proste błędy jak u amatorów.

  2. Słabiutko ale szczęśliwie wygrywamy z średnio grającymi Czechami,jak tak będzie wyglądała gra Zaksy to z grupy nie wyjdziemy.Żeby drużyna grała jak przystało na Mistrza Europy,to potrzebna jest zmiana trenera na trenera N.Grbća Tylko N.Grbć „ustawi”Zaksę na właściwe tory godne mistrza Europy 2022.
    .

    • Set i mecz
      W styczniu on i Bednorz będą wolni. Młody jeszcze Bednorz do Turcji, oldboy Juantorena do… No właśnie, podkręcić jeszcze średnią wieku ZAKSY (by ratować obojętnie jakie rozgrywki), czy odpuścić sezon. Jeśli to drugie, to najlepsi zawodnicy po lidze odejdą. Jest jeszcze kwestia budżetu na przyszły rok. Jeśli ZAKSA by miała zmniejszony budżet, to nic nie zatzryma rozbioru drużyny.

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj