Grupa Azoty ZAK zaserwowała dzieciakom mnóstwo radości. „Bal uśmiechu” w Solidarisie

6

Taki bal, to prawdziwa gratka dla wszystkich milusińskich, a w towarzystwie Elzy i bałwanka Olafa, to już niesamowita przygoda. „Bal uśmiechu” zaserwowała Grupa Azoty ZAK S.A. wszystkim dzieciom pracowników.

To już tradycja Grupy Azoty ZAK S.A., że wspólnie z całymi rodzinami pracowników firmy przeżywa szczególny czas, nastrajając się do zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. W hotelu „Solidaris” odbył się wyjątkowy „Bal uśmiechu”. Atrakcji nie brakowało, wśród nich znalazły się m.in. punkty manualne, czyli specjalne stanowiska, na których wszystkie dzieci mogły poszaleć artystycznie, tworząc ozdoby i piękne świąteczne pierniki. W sali balowej nad aktywnością fizyczną i dobrą zabawą czuwali animatorzy, w pokoju konferencyjnym zasiadł Święty Mikołaj i obdarowywał dzieci. Oczywiście nie zabrakło przekąsek i słodkich pyszności.

W swojej pracy mamy często powód do satysfakcji, jednak widząc tyle uśmiechniętych dzieci, jest to dla nas szczególna radość. Cieszymy się, że możemy wspólnie z nimi bawić się i czekać na Boże Narodzenie, które przecież już niebawem nadejdzie. Jesteśmy jako zakład jedną wielką rodziną, takie spotkania są świetną okazją, aby poznać się prywatnie i porozmawiać o zwykłych sprawach. To miła forma integracji – mówi Sławomir Lipkowski, prezes zarządu Grupy Azoty ZAK S.A.

Przy okazji balu odbyła się również akcja charytatywna „Czyścimy”, czyli zbiórka środków czystości dla potrzebujących podopiecznych Miejskiego ośrodka Pomocy Społecznej w Kędzierzynie-Koźlu.

6 KOMENTARZE

      • Uff, co za ulga Już się bałem, że te małe niewinne duszyczki, jak tylko dorosną, a potem się zestarzeją, to pójdą potępione prosto do piekła za grzechy młodości…

    • Wystarczyło poczytać w necie lub zapytać kogoś mądrzejszego od siebie. A takim oto sposobem stworzyłeś fekalia newsa.

      PS
      Wigilijny post w dniu 24 grudnia jest częścią polskiej tradycji, nie wynika on z aktualnie obowiązujących przepisów Kodeksu Prawa Kanonicznego czy Konferencji Episkopatu Polski.
      Polscy biskupi zachęcają jednak do zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych także w Wigilię. Nie wyobrażam sobie Wigilii bez zachowania tradycji, w tym także łamania się opłatkiem czy postawienia na stole dwunastu bezmięsnych potraw i dodatkowego nakrycia dla niespodziewanego gościa.

      • No, znając ciebie, to ze schodów byś zepchnął każdego niespodziewanego gościa, ale przecież pokazówa musi być. Bo „tradycja”!

Skomentuj