Potrzeba jeszcze kilku dni, by otworzyć przejazd pod wiaduktem w Śródmieściu. To najważniejsza informacja, jaką mieszkańcy miasta mogli usłyszeć dziś rano od przedstawicieli władz Kędzierzyna-Koźla, którzy wybrali się na poranny spacer na placu budowy nowego ronda.

W wizycie na przebudowywanym fragmencie alei Jana Pawła II uczestniczyła prezydent Sabina Nowosielska, jej zastępcy Artur Maruszczak i Wojciech Jagiełło oraz radni Sylwia Artuna i Tomasz Scheller. Przedstawiciele władz miasta osobiście przyglądali się postępom robotników. Najważniejszą informacją dla mieszkańców Kędzierzyna-Koźla jest fakt, że będą oni musieli poczekać jeszcze kilka dni na otwarcie przejazdu pod wiaduktem kolejowym w centrum. Na pytanie, kiedy to nastąpi w dalszym ciągu nie ma odpowiedzi.

– Wciąż nie mamy decyzji komisji bezpieczeństwa o otwarciu przebudowanego odcinka drogi. Widać zresztą, że firma wciąż prowadzi roboty na miejscu i nie wyobrażam sobie, że przywrócimy ruch w momencie, gdy tylu ludzi wciąż pracuje. Dziś ma zebrać się kolejna komisja – mówiła prezydent Sabina Nowosielska.

Za każdy dzień zwłoki firma prowadząca roboty zapłaci umowne kary. Prezydent Nowosielska zapowiedziała, że miasto podejmie kolejną próbę rozmów z właścicielami budynków w bezpośrednim sąsiedztwie nowego ronda. Władzom miasta zależy na tym, by po wyremontowaniu okolic dworca kolejowego również właściciele prywatnych posesji zadbali o estetykę centrum miasta.

To nie koniec prac, które zaplanowano w tej okolicy. – Zamierzamy wyremontować parking przed dworcem PKP. Do pracy przystąpimy jeszcze w tym roku, jak tylko uda nam się oddać parking po drugiej stronie al. Jana Pawła II – zapowiedziała prezydent Nowosielska.

2 KOMENTARZE

  1. Poczekamy jak się zakorkuje przy pierwszej okazji, te przejścia dla pieszych wokół ronda, przejazdy dla rowerzystów, autobusy wyjeżdżające z dworca…. niczego to dobrego nie wróży……. ale chodnik pod budynkiem kolejowym ufff szerokośc robi wrażenie, tylko po co?!

Skomentuj