Ewakuacja obozu harcerskiego w lesie. Strażacy szkolili techniki ratownicze poszukiwawcze

4

25 listopada we współpracy z Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz Nadleśnictwem Kędzierzyn w lesie przy ulicy Biały Ług przeprowadzono ćwiczenia praktyczne dla jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.

Tematem oraz celem głównym ćwiczeń było realizowanie działań poszukiwawczo-ratowniczych. Scenariusz ćwiczeń zakładał poszukiwanie i ewakuację obozu harcerskiego w lesie, gdzie doszło do nawałnicy. Powalone drzewa uniemożliwiły dojazd strażackich wozów i bezpośredni kontakt z poszkodowanymi.

– Dwa lata temu w Suszku doszło do tragedii, gdzie zginęły dwie harcerki. Niewykluczone, że do takiej sytuacji może dojść w naszym powiecie. Musimy być na to przygotowani. Poza przećwiczeniem scenariusza, mamy okazję przeszkolić się z obsługi pilarek. Burze, które nas co roku odwiedzają, niosą za sobą wiatrołomy, przy których również działamy – relacjonował st. bryg. Piotr Dudek, Komendant Powiatowy PSP w Kędzierzynie-Koźlu.

W ćwiczeniach wzięło udział blisko 80 strażaków z 13 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnej, włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego oraz przedstawiciele Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego i Nadleśnictwa Kędzierzyn.

 

4 KOMENTARZE

  1. „Ewakuację obozu harcerskiego w lesie” najlepiej ćwiczyć w lesie, więc służby mogły sobie pojechać na ten przykład w okolice Starej Kuźni czy Kotlarni, bo to co znajduje się teraz na Białym Ługu to jawna kpina, a nie las.

  2. Na Białym Ługu 🤣🤣🤣🤣. Odfajkowane, ale czy o to chodzi? I poza tym jaki obóz??? Tu się najwyżej nastolatek na paintballu zgubi. Albo grzybiarz.

  3. Jaja sobie robicie? Kto i gdzie widział w naszych okolicach jakikolwiek obóz w lesie, rozumiem gdy organizowano by akcję ratunkową kajakarzy którzy się zapomnieli na którymś spływie i ich złapało tornado, a tak no cóż jak zawsze. Szkoda pieniędzy wyrzuconych w błoto No bo chyba każdy strażak w domu używa piły czy się mylę.

  4. Pod pozorem szemranych ćwiczeń, wycięto dwa dorodne drzewa. Sprytnie to sobie nasi włodarze, w
    kooperacji z nadleśnictwem, wykombinowali! – Bareja, by tego lepiej nie wymyślił.

Skomentuj