Dziecko w zatrzaśniętym samochodzie pod supermarketem. Strażacy musieli wybić szybę

9

We wtorek przed godz. 19 służby ratunkowe interweniowały na parkingu pod jednym z supermarketów przy ulicy Kozielskiej. Pomoc wezwali rodzice dziecka zatrzaśniętego w samochodzie.

Na miejsce przybyli strażacy i policjanci. Rodzice nie mogli dostać się do samochodu, podczas gdy dziecko znajdowało się w środku. Strażacy musieli wybić jedną z szyb, aby otworzyć drzwi. Na szczęście malcowi nic się nie stało.

9 KOMENTARZE

  1. Hmm, to do wybicia szyby w samochodzie są potrzebni strażacy? Nie ma w tym wielkiej filozofii.kolejny jednak „super materiał”na kk24.za niedługo zaczniecie pisać że jakiś samochód zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, by by kogoś przez nie puścić.brawo za kreatywność

Pozostaw odpowiedź kaszka Anuluj odpowiedź