Dzieciaki weszły na drzewo i nie potrafiły zejść. Musiała interweniować straż pożarna

11

Nietypowa interwencja straży pożarnej. Przy ulicy Koszykowe pomocy potrzebowały dzieci, które nie potrafiły zejść z drzewa.

Zgłoszenie wpłynęło przed godz. 17. Na miejsce wysłano dwa zastępy – w tym wóz z drabiną. Okazało się, że na drzewie znajduje się dwóch chłopców, którzy nie potrafili samodzielnie zejść na ziemię. Strażacy dotarli do nich przy pomocy małej, drewnianej drabiny i bezpiecznie ich sprowadzili. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

 

 

11 KOMENTARZE

  1. Dzieciaki nie obejrzały przed akcją odpowiedniego „tutoriala” na YT i problem gotowy. W czasach mojego dzieciństwa z drzew się normalnie schodziło lub spadało, a straż pożarna jeździła do płonących lampowych telewizorów produkcji radzieckiej ;)

  2. Ja się pytam, co we łbie mają rodzice???? Straż pożarna??? Proszę bardzo: rachunek 2500 zł. Pasuje? Tak bym tą sprawę potraktował. Ale nie, chłopaki sie przejechały, akcja wpadła i kasa im też. Masakra.

  3. Hahahaha co to za dzieci? No tak bezstresowo wychowane, mama wszystko poda, nawet w wc pomoże, to z drzedrzewa zejść nie może -jakie czasy nastały 😂

  4. Taki wstyd przed kumplami, wejść i nie umieć zejść a miałem być spaidermenem, przynajmniej tak to wyglądało na kompie.

Skomentuj