Już po raz drugi w Zespole Szkół nr 3 w Sławięcicach zorganizowano Spotkanie Młodych Chemików. To seria wykładów i prezentacji udowadniających, że chemii warto się uczyć, a także związać z nią plany na przyszłość, bo tak naprawdę to właśnie na niej opierają się niemal wszystkie dziedziny życia ludzkiego. Rozstrzygnięto także konkurs „Młody All-Chemik”.

Spotkanie Młodych Chemików Organizuje Kędzierzyńsko-Kozielski Park Przemysłowy, Klaster Chemii Specjalistycznej Chem-Ster i Zespół Szkół nr 3 im. Mikołaja Reja, a wydarzenie wspierają również Grupa Azoty, Brenntag Polska i Starostwo Powiatowe w Kędzierzynie-Koźlu.

– Spotkanie Młodych Chemików jest elementem projektu kształcenia kadr dla branży chemicznej, który jest realizowany przez klaster Chem-Ster – wyjaśnia Mariola Szymańska z Chem-Steru. – Zależy nam na tym, aby do świadomości uczniów i nie tylko dotarło, że na terenie Kędzierzyna-Koźla jest praca dla specjalistycznej kadry chemicznej. Z drugiej strony chcemy się bawić chemią, a przez to przybliżyć ją młodym ludziom, aby chcieli związać z nią swoją przyszłość – dodaje.

Uczestnicy Spotkania Młodych Chemików wysłuchali kilku wykładów i obejrzeli prezentacje. Specjalny pokaz doświadczeń chemicznych przygotowało koło naukowe studentów Uniwersytetu Wrocławskiego. Ostatnią częścią wydarzenia było rozstrzygnięcie konkursu „Młody All-Chemik” skierowanego do uczniów gimnazjów.

Zgłoszono dziesięć prac. Trzy najlepsze z nich werdyktem komisji konkursowej otrzymały nagrody pieniężne w wysokości 2,5, 2 i 1,5 tys. zł. Trafiły one odpowiednio do Zespołu Gimnazjalno-Szkolnego w Ujeździe, Zespołu Szkół Miejskich nr 4 w Kędzierzynie-Koźlu i Zespołu Szkół Sportowych w Krapkowicach. W większości nagrody zostaną przeznaczone na wyposażenie pracowni chemicznych. Jedna piąta kwoty trafi do autorów projektów.

– Przygotowanie tej prezentacji to była dla nas fajna zabawa, a przy okazji sporo się nauczyliśmy. Interesujemy się chemią. Gdyby było inaczej, nie startowalibyśmy w tym konkursie – mówią Mateusz Wawrzecki, Paweł Cedzich i Filip Kacperczyk, autorzy projektu z ZS nr 4.

Skomentuj