Dwunasta wygrana Grupy Azoty ZAKSY! Kędzierzynianie ograli na wyjeździe Jastrzębski Węgiel

3

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle kontynuują niesamowitą serię na parkietach ligowych. Zespół z naszego miasta pokonał na wyjeździe drużynę Jastrzębskiego Węgla i wciąż jest niezwyciężony.

Jastrzębianie przed dzisiejszym meczem mieli na koncie zaledwie jedną przegraną, gracze Grupy Azoty ZAKSY w obecnym sezonie nie poznali goryczy porażki, co zapowiadało ciekawe widowisko. Gospodarze w ostatnich tygodniach borykali się z zakażeniami w zespole, z kolei nasz zespół miał za sobą maraton spotkań w Lidze Mistrzów.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli podopiecznych Nikoli Grbicia, którzy już po kilku wymianach mieli trzy oczka przewagi. Z biegiem czasu jastrzębianie niwelowali straty, aby nawet wyjść na prowadzenie, ale ostatnie słowo należało do mistrzów Polski. W niezwykle ciekawej końcówce grę nerwów lepiej wytrzymali zawodnicy z Kędzierzyna-Koźla, którzy wygrali inauguracyjną partię do 23.

Jeszcze ciekawiej było w drugiej odsłonie. Żadnemu z zespołów nie udało się odskoczyć od przeciwnika i o wygranej decydowała gra na przewagi. Jastrzębianie mieli dwie piłki setowe, które gracze ZAKSY obronili. Nasz zespół nie miał litości i wykorzystał pierwszą szansę na wygranie seta, kiedy świetnym blokiem popisał się Jakub Kochanowski (25:27).

Oba zespoły kontynuowały wyrównaną grę w kolejnej odsłonie. W połowie seta go głosu doszli gospodarze, którzy zrobili różnicę kilkoma świetnymi zagrywkami. W końcówce o czas dwukrotnie poprosił trener Grbić. Kędzierzynianie obronili dwie piłki setowe i mieli okazję na wyrównanie, ale w trudnej sytuacji minimalnie w aut zaatakował Kamil Semeniuk i gospodarze wygrali do 23.

Kędzierzynianie lepiej rozpoczęli czwartego seta, a gdy asa serwisowego posłał Aleksander Śliwka, przewaga naszej drużyny wzrosła do trzech oczek (7:10). W końcówce dzięki dobrej postawie w polu zagrywki byłych siatkarzy naszego zespołu: Rafała Szymury i Jurija Gladyra gospodarze zbliżyli się do ZAKSY, ale w decydującym momencie kędzierzynianie znów nie zawiedli i wygrali do 22, a cały mecz 3:1. MVP spotkania został środkowy ZAKSY Jakub Kochanowski.

Jastrzębski Węgiel – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (23:25, 25:27, 25:23, 22:25).

3 KOMENTARZE

  1. Ciężki mecz na dobrym poziomie. Ważne, że są 3 punkty. To był czwarty mecz Zaksy w tygodniu a Jastrzębie od prawie miesiony nie grało. Teraz trochę odpoczynku a w sobotę gramy z Treflem.

  2. Brawo Zaksa,super mecz!Szacun dla trenera Grbicza za dobre przygotowanie drużyny po meczach w Lidze Mistrzów,teraz kolej w sobotę na Trefl !

  3. Fajny mecz, ale ZAKSA się sypie. Coraz częściej słychać głosy, że Jastrzębie (Toniutti) i Rzeszów (Śiwka, Kochanowski, Zatorski) przejmują większość naszych siatkarzy z pierwszego składu. Jeszcze Semeniuk do Włoch, Rejno gdzieś pójdzie i …zaczynamy od nowa. ZAKSA już nie skora płacić na klub, a inni dają więcej? Miasto możliwości (taki żart) już nie kusi, a benzen już zniechęca?

Skomentuj