Dużo chętnych na kozielskie lodowisko. Obowiązują wejścia na tury, trzeba liczyć się z kolejkami

14
- Zdjęcia zrobione chwilę po wejściu 38 osobowej grupy - opisuje czytelniczka.

Jedyne lodowisko w Kędzierzynie-Koźlu tej zimy cieszy się ogromną popularnością. Jednocześnie, w związki pandemią, obowiązuje limit użytkowników i tury. Przychodząc na obiekt „z marszu”, przeważnie trzeba poczekać na wejście.

Lodowisko mieści się na terenie kompleksu „Orlik” przy ulicy Skarbowej w Koźlu. To niezbyt duży obiekt rekreacyjny sezonowo rozkładany na jednym z boisk. W tym sezonie cieszy się on bardzo dużym zainteresowaniem. Przed wejściem mogą więc tworzyć się kolejki, o czym informują nas czytelnicy. W poniedziałek pani Małgorzata wraz z dziećmi dwa razy próbowała dostać się na obiekt, niestety, nie udało jej się.

– 100 osób stłoczonych pod bramą jak sardynki – próba zachowania jakiegokolwiek dystansu kończy się wypchnięciem na koniec „kolejki”. Cudzysłowie stąd, że ludzie stoją stłoczeni w grupie, w myśl zasady, że wchodzi silniejszy i bardziej zdeterminowany. Rozumiem, że każdy chce wejść, ale nie ma co liczyć na kulturę – opisuje pani Małgorzata.

Jej zdaniem sytuację mogłaby poprawić możliwość zapisów na konkretną turę.

Już w zeszłym roku Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w związku obostrzeniami pandemicznymi wprowadził na lodowisku godzinne tury oraz limit 38 użytkowników zgodny również z zaleceniami producenta tafli – zobacz harmonogram. Po wyjściu jednej grupy rozpoczyna się przerwa, dzięki czemu korzystający mijają się ze sobą.

– W obecnej sytuacji to optymalne rozwiązanie. Harmonogram tur jest na naszej stronie, warto sprawdzić go przed udaniem się na lodowisko. Oczywiście mogą tworzyć się kolejki ze względu na dużą popularność obiektu. Jeśli użytkownicy zgłaszają problemy, oczywiście przyjrzymy się sytuacji przed wejściem – mówi Tomasz Radłowski, dyrektor MOSiR.

14 KOMENTARZE

  1. a może by tak uruchomić lodowisko w Kędzierzynie na Orliku… jak w poprzednich latach? Ludziska z dzieciakami nie musiałyby do Koźla jeździć aby postać sobie w kolejce przed Orlikiem !

  2. Oj to nie ma segregacji??? Gdzie paszporciki polsatu? Oj coś ta obsługa nie wydolna.Przeciez ministerek sobota powiedział ze to takie proste😆😆😆😆😆

  3. No jak to Polacy nie potrafią się kulturalnie w kolejce ustawić, to nie przystoi w kraju katolickim, gdzie prawo stanowią wybrańcy suwerena, członkowie partii PiS służalczo wykonujący polecenia hierarchów i jej zbrojnego ramienia ordo morgulis. Dziwna ta Polska, gdzie dziadowie ledwo co czytali pismo, a przepychających się w kolejce wnukowie znów będą analfabetami. Cóż , w radzieckim filmie o młodym szachiście dowiedziałem się, że siła to połowa zwycięstwa, druga połowa to zdecydowanie polska przebiegłość jak tu kogoś wykolegować, nawet w kolejce na łyżwy… ach toż to musi być satysfakcja…

  4. Nie można uruchomić lodowiska na orliku w Kędzierzynie,gdyż tutaj jest Covid 19,a Kożle jest wolne od Covidu ! Paranoja do kwadratu !

  5. A dlaczego nie ma lodowiska w KK (na orliku na ndm)? Za drogo dla miasta możliwości?Przerwa świąteczna, wkrótce ferie i nie widzę problemu aby część dzieciaków bawiła się w Koźlu a część w Kędzierzynie. Ale pewnie powinienem się cieszyć, że w ogóle jest lodowisko.

  6. Miasto możliwości… . Masz możliwość pojechać na lodowisko do Opola, Katowic, lub okolicznej wioski z dużo większymi obiektami. Pogratulować władzom wydawania pieniędzy, na świecące lokomotywy i rdzewiejące kwietniki.

    • Kwietniki są z stali Corten, po pokryciu patyną dalszy postęp korozji jest zatrzymany, wytrzymają dłużej niż Twoje marne życie.

      • Stal o PODWYŻSZYNONEJ podwyższonej odporności na warunki atmosferyczne (stal corten, stal kortenowska) – rodzaj stali niskostopowej, na powierzchni której po wystawieniu na działanie czynników atmosferycznych samoczynnie pojawia się powłoka ochronna przypominająca rdzę. NIE JEST CAŁKOWICIE ODPORNA NA WODĘ, i jeśli gromadzi się ona np. w zagłębieniach, stal ta MOŻE ULEC KOROZJI.

        Jest używana m.in. do uzyskiwania specyficznie wyglądających elewacji.

  7. I zawsze można iść pobiegać, w mieście niemożliwości jednym sport w który nie trzeba inwestować, a przepraszam medale i puchary trzeba kupić.

Skomentuj