Drzewo zwaliło się na chodnik między blokami. Mieszkańcy: mogło kogoś zabić

12

W nocy w niedzieli na poniedziałek mieszkańców bloków przy ulicy Kosmonautów obudził potężny huk. Okazało się, że na jednym z podwórek przewróciło się masywne drzewo.

Drzewo spadło na chodnik prowadzący między blokami. W ciągu dnia przechodzi tędy sporo osób.

– Na szczęście drzewo zwaliło się w nocy, gdyby to był dzień, jeszcze by kogoś zabiło. Tym bardziej, że tutaj bawią się też dzieci – mówi jeden z mieszkańców.

Mieszkańcy twierdzą, że zgłaszali fakt, iż drzewo jest w kiepskim stanie, ale nie zostało ono wycięte. Teraz boją się, że rosnąca obok przechylona akcja w końcu także runie.

12 KOMENTARZE

  1. To biedne drzewo zaprotestowało, nie miało już sił walczyć, po 50 latach podlewania psim moczem się przewróciło. Ciekawe jak długo jeszcze Polacy będą stać jak te drzewa, dobrze wiecie co po angielsku znaczy „to PiSs”.
    Gest tego drzewa jest symboliczny bo dziś wali się świat podlewany przez PiSs.
    Co ja będę robił, szukać partii by potrzeba. Hołownia, podajcie mi do niego numer!!!

  2. Na osiedlu XXV – lecia to strach spacerować,bo niektóre drzewa już takie pochylone,ze tylko patrzeć jak jakaś kolejna wichura sprawi,że kogoś przywali takie drzewo.W tej sprawie kilkakrotnie dzwoniłam do RSM Chemik przy ul.Harcerskiej.I zawsze słyszę tą samą śpiewkę,ze jest to zapisane w zeszycie.Tylko życie ludzkie jest tylko jedno.

    • Ale w sobotę wszyscy byli nawaleni z radości że prawica się rozpada, dlatego nikt nie zauważył głupiego drzewa😕 W poniedziałek elektorat „zdrady i zaprzaństwa” nieco wytrzeźwiał i DOPIERO wtedy zameldował o zniszczeniach😁

Skomentuj