Doszło do poważnego wypadku. Lądował śmigłowiec. Wielu poszkodowanych

14

W sobotę około godz. 11 doszło do poważnego wypadku na wylocie z Bierawy w kierunku Grabówki.

W zdarzeniu biorą udział dwa auta osobowe marki Ford.  W jednym z aut podróżowali dziadkowie z wnuczką, w drugim młody mężczyzna. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowany przez niego pojazd z nieznanych jeszcze przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia. Poszkodowane zostały łącznie 4 osoby, w tym kilkuletnie dziecko. Wszyscy zostali zabrani do szpitala, dziecko śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Droga jest całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują wszystkie służby. Trwa wyjaśnianie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

14 KOMENTARZE

  1. To ten sam zakręt gdzie zginął motocyklista. Też go wyrzucilo na czołowe. Jest tam nierówno, dziury gdzie zbiera się wyda i liście. Uważajcie tam.

    • To nie ten zakręt, ale bardzo blisko. Młody motocyklista jechał bez prawa jazdy od strony Lubieszowa w kierunku Bierawy i skończył na ogrodzeniu posesji. Motocyklista nie zmieścił się w zakręcie z powodu nadmiernej prędkości. No chyba że masz na myśli inny wypadek, to wtedy ja się mylę.

  2. Mieszkam obok i znam przyczyny wypadków w tym miejscu. Kierowcy wyjeżdżający z Bierawy na zakręcie osiągają często prędkość 100 km/h. W drugą stronę też jeżdżą jak wariaci. Oficjalną więc przyczyną wypadków w tym miejscu jest rozwijanie nadmiernej prędkości. I wcale nie przeszkadza, że zaraz jest tabliczka informująca o terenie zabudowanym. Mieszkają tu ludzie, którzy boją się wariatów drogowych. Swoją drogą Policja jak chce zarobić to po godzinie 15 od poniedziałku do piątku może tu stanąć i mandaty się posypią.

  3. Jaki zawód dla twierdzących że za wypadki odpowiedzialni są przeważnie seniorzy. Takiego seniora wg. nich, gdy osiągnie już minimum lat 50+ i jedną minutę, należy bezwględnie pozbawić prawa jazdy, bez możliwości odwołania. A tu taki zawód. Wypadek spowodował młody. I to zjechał na przeciwległy pas. Przecież takiemu nie mogło się to zdarzyć. Może opisujący zdarzenie redaktor pomylił się? A może starego przedstawił jako młodego, co by statystykę poprawić?
    Odezwijcie się trolle.
    Wyjaśnijcie tę zagadkę.

    • innego rodzaju wypadki powodują młodzi kierowcy a w inne młodzi. stary nie zap…la z prędkością światła ale często wyjeżdża z podporządkowanej czyli wymusza lub potrąca kogoś na pasach(słąby wzrok)albo leci na czołówkę bo zasłabł.

        • Nie tylko o seniorow chodzi, gdyby tam był rowerzysta lub pieszy to zaraz całą winę na nich by zwalili. Próby bronienia drogowych bandziorów to ich specjalność.

        • W każdym razie dziękuję panie Piotrze za dogłębne wyjaśnienie przyczyn powodowania wypadków przez starych. Również tych poprawionych. Obiecuję, że już nigdy nie wymuszę z podporządkowanej, do jazdy będę zakładał okulary, które mi niewątpliwie wzrok poprawią i już nigdy nie wsiądę do auta, jeśli miał bym zasłabnąć w czasie jazdy i na czołówkę polecieć.

Skomentuj