Dołącz do załogi Grupy Azoty ZAK. Firma prowadzi rekrutację na cztery stanowiska

19

Największa firma w naszym powiecie zatrudnia ponad 1500 osób. Aby zachować ciągłość produkcji, proces rekrutacyjny prowadzony jest niemal bez przerw. Obecnie firma rekrutuje na cztery stanowiska.

Aktualnie prowadzone są postępowania na cztery stanowiska: kierownik działu obsługi klienta, maszynista kotła, technolog i stażysta w dziale transportu i spedycji. Wszystkie aktualne oferty znajdują się na stronie: https://zak.grupaazoty.com/kariera/oferty-pracy

Grupa Azoty ZAK S.A. oferuje stabilne zatrudnienie na podstawie umowy o pracę oraz unormowany czas pracy zgodny z ustalonym rozkładem. Pracownikom przysługują dodatkowe składniki wynagrodzenia, mogą oni również korzystać z bogatego pakietu świadczeń i benefitów, takich jak: dodatkowa opieka medyczna – LUX MED, ubezpieczenie na życie, profilaktyczne programy prozdrowotne, pracowniczy program emerytalny, usługi Międzyzakładowej Kasy Zapomogowo – Pożyczkowej.

Pracownicy dysponują szerokimi możliwościami rozwoju zawodowego poprzez uczestnictwo w licznych szkoleniach i kursach. Osoby podnoszące kwalifikacje we własnym zakresie otrzymują w wielu przypadkach dofinansowanie do czesnego. Ponadto spółka buduje zespół kadry rezerwowej, dzięki któremu zapewniona jest ciągłość i efektywność realizowanych procesów.

19 KOMENTARZE

  1. OOO to super, kilku PiSowców wiecznie nudzących się przy klawiaturze znajdzie zajęcie, wszyscy nadają się na kierowników. Nie potrafią nic sensownego PiSemnie sklecić, a jedynie wyzywać realnie myślących.
    Ja sobie rezerwuję obsługę kotła dla siebie, lubię robotę w ciepełku. A przy okazji będę miał bliżej do rudego.

  2. A to już chętnych nie ma do Azot, że na KK ludzi do pracy szukają?
    Zawsze się chwalili ile to podań leży i ile ludzi chciałoby pracować w Azotach.

  3. Ludzie, nie dajcie się nabrać. Ten kierownik będzie musiał pracować nawet do godziny 20. O czym nikt nie mówi. A co do benefitów to Luxmed wprowadził limity przyjęć do specjalistów dla azotowców. Programy prozdrowotne realizuje PZU i są one najtańsze i marnej jakości. A tak w ogóle to podobno związki są w sporze zbiorowym z pracodawcom ale o tym cisza jak po śmierci organisty. I chodzi o podwyżki płac.

  4. Nie polecam, firma już dawno temu przestała być atrakcyjna. Bardzo duże wymagania, ogrom pracy i odpowiedzialność, praca na zmiany za 2800 bo tyle maksymalnie dostaje początkujący pracownik. Nikt tu już nie docenia umiejętności ani doświadczenia nawet u starszej stażem załogi.

    • 2800 ??
      Czy członkowie RN mnie słyszą, czy Wasze pobory za nic nie robienie również są „tak żenująco niskie”, chyba, że pracujecie pro bono dla ratowania narodowych sreber przed zakusami imperialistów z zachodu i wchodu.

      • Niemcy w Zimnej Wódce też płacą. Zaczynają od niecałych 500 euro za pracę dwuzmianową. Później pewnie dają więcej, ale też i pewnie więcej wymagają (także czasowo). Aż żal … ściska, ze w polskich Niemcach na opolszczyźnie nie ma jak u braci Niemców za Odra, bo tam 500 euro to dostaje się za leżenie w łóżku brzuchem do góry. Tyle, że auta nie można posiadać – przynajmniej zarejestrowanego na siebie.

  5. Spoko, panie cebulowa i kukułka z radnym miejskim PiS , ważnym pracownikiem Azot wiedza co maja robić. Pracownicy powiadają, że widzą jak krecą się od czasu do czasu po biurowcu i maszerują po korytarzu gdzie urzedują prezesi. Co jest powodem tej wedrówki, to mówia różnie. Jeden prezes taki w okularach z nimi w gabinecie rozmawia. O czym to nie wiadomo, jedynie domyslaja się, a potem dużo gadają i się na PiS mocno wnerwiają.

  6. Nowi pracownicy muszą sobie zdawać sprawę że tyle ile dostaną na dzień dobry to będą zarabiać przez długie lata.
    ZAK zawsze oferował śmiesznie niskie podwyżki,znacznie poniżej oczekiwań pracowników.
    Związki zawodowe,każdego roku muszą dosłownie wyszarpywać każdą złotówkę.
    W tym roku nie było w ogóle podwyżek,wyobrażacie sobie,przy obecnej inflacji?
    Premie też są żałosne,kwartalnie parę setek.

  7. W ZAK ma miejsce spór zbiorowy pomiędzy pracodawcą a pracownikami,których reprezentują związki zawodowe.
    Do sporu doszło bo pracodawca zaproponował obraźliwą kwotę podwyżki pensji,nie pokrywajacej nawet w połowie postępującej inflacji.Plus parę innych kwestii.

  8. A po co wam jakiegoś kierownika działu obsługi klienta, maszynisty, czy innych. Napiszcie prośbę na Nowogrodzką o czterech nowych prezesów, a wszystko samo poleci. Co tam będziecie jakieś płotki przyjmować.

  9. Ja również nie polecam , prezes ma problem ze wszystkim, pieniądze na karpia nie pieniądze na podwyżki nie , ciekawe czy będzie też miał taki problem żeby wziąść kilku milonowa odprawę, to prawda że związki są w sporze zbiorowym przy milionowych zyskach o których chwalą się wszem i wobec to dla załogi jest zero, luxmed tak jak ktoś wyżej napisał to ostatnio lipa z której będzie trzeba się wypisać, na zmianach najniższa krajowa plus zmianowe, a jest to naprawdę ciężka charówa, wymagania z kosmosu, czepianie się byle czego po to żeby punkty premiowe uwalić. Ostatnio zlikwidowali całą infrastrukture gdzie kierownicy pospadali na specjalistów, momentalnie tracąc lwią część wynagrodzenia. zakład naprawdę dba o ludzi A najbardziej jak prezio strzela sobie fotkę na ściance mówi o super wynikach i że pracownicy to serce zakładu. Pozdro dla załogi.

    • Ale za to na Grupę Azoty Zaksa pieniądze lecą baaaaaaaaaaaaaaaaardzo szerokim korytem. CIeszcie się, bo to duma lokalna. 10 baniek rocznie i możesz po całej Europie rozpowiadać, że jesteś z Kościeżyna-Koźle

  10. Jestem pracownikiem od pół roku, wyobrażałem sobie to troszkę inaczej zarabiam najniższa krajową bez sciemy a mam17 lat doświadczenia w branży i nie widać żeby się coś zmieniło poraszka.Kolega z pracy ponad 3lata też na tej stawce

  11. Panie Prezesie ZAK ,dlaczego jesteś taki okrutny ,skąpiąc pracownikom kilkuset złotych podwyżki?
    Czy nie zależy Panu na lepszej wydajności pracy? Czy nie zależy Panu na szczęściu załogi i ich rodzin?
    Wszyscy otrzymują duże kwoty,policjanci,żołnierze,lekarze,pielęgniarki,górnicy.
    Dlaczego my nie???

Skomentuj