Do szkół w naszym mieście poszło ponad 200 dzieci z Ukrainy. „Na ten cel nie dostaliśmy ani złotówki”

21

Odkąd wybuchła wojna w Ukrainie do naszego miasta przyjechało wielu uchodźców. Na dzień 30 marca schronienie w naszym mieście uzyskały 873 osoby. Do szkół poszło ponad 200 dzieci, a do przedszkoli ponad 80. Póki co ich edukacja jest wciąż finansowana tylko z budżetu gminy.

Na ostatniej sesji rady miasta prezydent Sabina Nowosielska podała dane dotyczące liczby uchodźców z Ukrainy w Kędzierzynie-Koźlu. Na dzień 30 marca w naszym mieście schroniło się przed wojną 873 uchodźców, w tym 423 kobiety, 26 mężczyzn i 424 dzieci. Do szkół w Kędzierzynie-Koźlu poszło 207 uczniów, a do przedszkoli 83 dzieci.

To są osoby które się już zgłosiły do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. W Publicznej Szkole Podstawowej nr 16 i Publicznej szkole Podstawowej nr 12 utworzono oddziały przygotowawcze. To taki oddział, w którym jest 56 godzin języka polskiego. Dodatkowy oddział powstał w Publicznym Przedszkolu nr 18 w Sławięcicach. Społecznicy wyposażyli tam salę i z pieniędzy pochodzących z od darczyńców, opłacają obiady i opiekują się dziećmi. Sławięcice są naprawdę wyjątkowe w tym temacie – mówiła na sesji Sabina Nowosielska, prezydent miasta.

W szkołach uczą się również rodzice pochodzący w Ukrainy. W ramach wolontariatu nauczyciele uczą języka polskiego, tak jest na przykład w Publicznej Szkole Podstawowej nr 12. Około 50 dzieci uczy się zdalnie, łącząc się z Ukrainą, a po południu uczą się języka polskiego – dodaje prezydent.

Jak zaznaczyła na sesji Sabina Nowosielska, gmina nie otrzymała jeszcze ani złotówki na utrzymanie dzieci z Ukrainy.

Wszystko opłacamy za pieniądze pochodzące z gminy. Fakt, dostaliśmy informacje z Ministerstwa Nauki, że będzie raz w miesiącu przeliczona subwencja i będą wpływały dodatkowe pieniądze. My jednak robimy to już od  26 lutego i utrzymujemy dzieci z naszych pieniędzy, z pieniędzy rad osiedli, rad rodziców. Mamy nadzieje, że ministerstwo zrealizuje swoją obietnice – zaznaczyła Sabina Nowosielska.

21 KOMENTARZE

  1. Zaskakująca informacja, bo minister ciemnoty narodowej Czarnek z PiS w połowie marca utworzył radę ds edukacji uchodźców. Dziś spotyka się po raz drugi od miesiąca. Można więc się spodziewać, że żale p. Prezydent zostaną wysłuchane aż w stolicy.

    Minister Czarnek powołał do rady osoby, do których ma „stuprocentowe zaufanie”. Już samo to jest gwarancją, że sukces zostanie osiągnięty i ogłoszony, bo tak CHCE minister. Merytoryczny charakter rady jest fundamentem dla rzeczowej dyskusji, zignorowano wszystkie organizacje pozarządowe, by nie mąciły w głowach ekspertom z PiS.

    Już drugie spotkanie od początku napływu dzieci szkolnych ( ok 40 dni temu ) oraz doświadczona w edukowaniu członkini Anna Zalewska są niezbitym dowodem na determinację, pracowitość i zaangażowania rady. Następne spotkanie już za 2 tygodnie, gdzie rada rozpocznie przygotowania do podjęcia kluczowych decyzji…

    Więc niech Prezydentowa nie narzeka na rząd i kuratorium, to są przecież kompetentni ludzie, doświadczeniu w pracy w kryzysie, ponieważ to oni musieli podjąć się odbudowy kraju będącego przecież w ruinie, rozpoczęli trudny i mozolny proces wstawania z kolan. CHCEMY bo dalej kroczyli droga sukcesów.

    Przypisy końcowe:
    Powyższy teks poddałem autocenzurze, a zbieżność z osobami występującymi w rzeczywistości jest zupełnie przypadkowa i jedynie wymysłem mojej wyobraźni.

    • Na drugim spotkaniu dyskutowano o tym, jak zwalczyć otyłość wśród ministrów z prawicy, albowiem wąskie są bramy do Królestwa Niebieskiego, przez co ministrom z pięcioma podbródkami i wielkim bębnem z przodu może być trudno przecisnąć się tam. I żadne cnoty niewieście ani klaskanie u ojca derektora nie pomogą na grzech śmiertelny nieumiarkowania w jedzeniu i piciu.

      • W pięknym mieście Sandomierz, zbierze się rada ministrów i wiceministrów, wężykiem ustawią się przed Uchem Igielnym ( Furtą Dominikańską) . Trudny egzamin, bo nie dość, że ciasna to jeszcze dominikańska. A ci zakonnicy odcinają się od prostactwa i głupoty, zwalczają ją namiętnie. Inkwizycja w Polsce i wśród „kleru” to jest jakaś opcja…

  2. A fala Ukraińców nie maleje.
    Wpuśmy jeszcze parę milionów naszych braci.
    Zapłacimy,najbogatszym krajem na świecie jesteśmy,stać nas na utrzymywanie nawet całego narodu z ukrainy.

    Ech,Polak to zawsze mądry po szkodzie.

  3. Kto tu kłamie?
    Bo pan premier Morawiecki stwierdził że przekazał 500 milionow samorządom.Może nie lubi KK.
    873 osoby,które nie podejmą pracy i będą żyły na koszt miasta.Nic to, najwyżej nie będzie dopłat do szkół i łatania dziur w drogach.O następnej tężni też zapomnijcie,staruszkowie.

    • Rychu głupi nie jest, facet ma poziom i wie, do kogo kieruje swoje teksty. Ma czasem wybryk, ale robi to celowo, aby zobaczyć, jak reagują prostackie umysły.

  4. Mam nadzieję, że jak już gmina otrzyma te pieniądze z ministerstwa, to pani prezydent równie głośno wszem i wobec to ogłosi, a kk24 napisze o tym artykuł.

  5. Faktem już się staje że rozbuchany socjal od lat + Ukraińcy zeżrą nam wszystko co wypracowaliśmu przez 30 lat transformacji.

    • Primo:
      Socjal rozbuchany został za obecnego jeszcze PiS Sp. z o.o.
      Secundo:
      30 lat transformacji, taaa, 25 lat klęczenia, a dopiero od 7 lat następuje rozkwit, tak mówi prawdziwa propaganda
      Tertio:
      Ty tak serio, że Ukraińcy nam zeżrą „dobrobyt”??

      Wygląda że jesteś beneficjentem i uchodźcy to Twoja konkurencja w braniu.

      Wręcz uważam, że to niesamowita szansa dla Polski, prezent. Kobiety i dzieci, większość wróci, część zostanie, rodziny się połączą czy to w Ukrainie czy w Polsce. Młodzi ludzie z rodzinami co chcą pracować, nie czekają na socjal jak arabskie byczki. Popatrz na świat inaczej, otwórz oczy szerzej…

  6. Prosty system można stworzyć.Osoby popierające przyjmowanie i utrzymywanie Ukraińców,zobowiązane by były oddawać parę procent z zarobków.
    Zaraz by się okazało że zwolenników przybyszów z Ukrainy nie ma wcale.

    • Ja bardzo chętnie oddam kilka procent na naprawdę potrzebujących, pod warunkiem że rządzący – wbrew mojej woli – przestaną z moich podatków utrzymywać kościół, w tym ładować w lekcje religii, łożyć na wszelkiej maści kapelanów – od wojskowych po „skarbówkowych”, a przede wszystkim kupować tysiące ołtarzy mobilnych i sprzedawać za bezcen ziemie.

Skomentuj