Dla nich święta rozpoczęły się już dzisiaj! Prezenty i ogromna radość w Domu Dziecka

2

Za nami finał akcji charytatywnej „SuperPaka dla dzieciaka” zorganizowanej przez team pomocowy z Kędzierzyna-Koźla SuperMy. Dziś wymarzone prezenty trafiły do dzieci i młodzieży z Domu Dziecka.

Wczoraj prezenty zebrane w akcji „SuperPaka dla dzieciaka” rozświetliły zimowy dzień podopiecznych Domu Św. Karola, a dzisiaj trafiły do dzieci i młodzieży z Domu Dziecka.

W tym roku mamy bardzo dużą liczbę sponsorów i osób, które chcą ten czas przedświąteczny uświetnić dzieciom z naszej placówki. Bardzo się cieszymy, że tyle prezentów do nas trafiło. Podarki od grupy SuperMY są dla dzieci ogromną radością, dzięki takim akcjom możemy cieszyć się świętami – mówi Balladyna Dziuba, dyrektor Domu Dziecka w Kędzierzynie-Koźlu.

Sandra Gromada i Tomasz Kotowicz, czyli team pomocowy z Kędzierzyna-Koźla to niezwykli ludzie, którzy stali się już specjalistami w pomaganiu. Na swoim koncie mają wiele akcji wspierających zbiórkę pieniędzy ratujących życie. W okresie przedświątecznym, już po raz kolejny zorganizowali zbiórkę „SuperPaka dla dzieciaka”.

Akcja przerosła nasze oczekiwania, jesteśmy szczęśliwi, że tyle osób nas wsparło. Dzieciaki są zachwycone i ze zniecierpliwieniem zaglądają do prezentów. Były momenty, gdy zbiórka zwalniała, lecz później ruszała ze zdwojoną siłą. Udało się zdobyć prywatnych sponsorów, otrzymywaliśmy wiele darów typu słodycze, skarpetki, kosmetyki. Ludzie wpłacali różne kwoty na naszą zbiórkę i dzięki temu dziś możemy wręczyć paczki – mówią Sandra Gromada i Tomasz Kotowicz.

2 KOMENTARZE

  1. Ręce opadają. Inicjatywa z pozoru szlachetna, a tu reklama firmy dostarczającej paczki (jest prawie na każdym zdjęciu). Szlachetny Pan, którego rodzina od lat wynajmuje za grosze od KWP Opole pomieszczenia w Komendzie Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu na działalność gastronomiczną, a policjanci cisną się w przepełnionych pokojach i nie mają normalnej siłowni. Może już czas znaleźć sobie jakiś pusty lokal w centrum (bo jest ich dużo) i zacząć prosperować na wolnym rynku. Na moje oko to jakiś lansik i przygotowanie do przyszłych wyborów.

Skomentuj