Czy Rynek w Koźlu zacznie tętnić nocnym życiem? Ma tam powstać klub muzyczny

25

Rynek w Koźlu jest wyjątkowy. Inaczej niż wszędzie, już we wczesnych godzinach wieczornych pustoszeje. Nie ma pubów, klubów, a nawet ogródka piwnego. To jednak może się zmienić. Na Rynku ma powstać klub muzyczny.

Jeszcze we wrześniu miasto planuje przekazać Rynek firmie, która przeprowadzi jego remont. Prace będą kompleksowe. Zaniedbany od lat plac w końcu nie będzie przynosił wstydu, a wręcz ma stać się miejscem reprezentacyjnym. Remont ma być początkiem dużo trudniejszego procesu, a więc rewitalizacji społecznej tej części miasta. Być może pierwszą jaskółkę już widać. Na Rynku ma powstać klub muzyczny.

O planach jak na razie anonimowego inwestora na ostatniej sesji rady miasta poinformował radny Przemysław Pawlik, pytając o możliwości wsparcia pomysłu przez miasto. Złożył w tej sprawie formalną interpelację. Lokal ma być połączeniem klubu muzycznego z pubem i gastronomią. Przygotowania mają być już mocno zaawansowane. Nieoficjalnie mówi się, że na Rynek przeprowadzić chce się jeden z klubów istniejących w rejonie Kędzierzyna-Koźla.

Jeśli inwestor rzeczywiście zamierza zrealizować swój pomysł, prawdopodobnie czeka go jeszcze jedna batalia. Mieszkańcy Rynku przywykli już, że to miejsce zaciszne.Mogą być bardzo wrażliwi na odgłosy nocnego życia. Na tym froncie poległ na tym już najemca dawnego pubu „Studnia”, który przez brak zgody wspólnoty mieszkaniowej nie otrzymał koncesji na alkohol i pomimo przeprowadzonego remontu musiał zrezygnować z działalności.

25 KOMENTARZE

  1. Jakie bzdety jeśli chodzi o Studnię, Pub nie został zamknięty że względu na koncesję czy sąsiadów.
    A co do rynku to jeśli nie powstaną tam knajpy to remont będzie bezsensowny, nikt tam nie będzie prócz Cyganów chodził

  2. No tak, lepiej nic nie robić. Też we mnie wzbierają wątpliwości, ale wierzę, że uda się wprowadzić w życie ten pomysł, i tylko od nas mieszkańców miasta zależy czy uda się go poprowadzić do celu, czy nie. Jeżeli będziemy odpowiednio reagować i wyjdziemy z domów to ten pomysł ma szansę na sukces (o stronę organizacyjno-muzyczną się nie martwię, bo będzie na najwyższym poziomie).

    • A Goowno prawda. Brzeżce niedaleko a oferta zaabsta. Po co komu jakiś rynek???.Bo się wkomponowuje w jakąś rewitalizację??? Jakieś urzędnicze wypierdziny? To jest chore i bez głowy robione. Wolę pojechać do Spodka na dobry koncert, niż na ambicje i projekty z kapelusza p. Nowosielskiej, mam nadzieję że tylko ostatnie parę miesięcy przed nią…

      • Wolisz jechać na Spodek? Ciekawie kiedy tam ostatnio byłeś na jakimś koncercie. Miastu potrzebna jest lokalna rozrywka.
        Na marginesie – wypowiadasz się na forum, więc może wprowadź trochę ładu i składu do komentarza.

      • A co do tego ma rewitalizacja rynku? Kto coś takiego napisał? Do spodka możesz sobie pojechać na duże koncerty. Tu mówi się o muzyce klubowej dla niewielkiej grupy słuchaczy, a tak w ogóle to chyba nie warto robić nic. Niech to wszystko pie….. a potem przyjedzie traktor i zaorze …

  3. Żeby było nocne życie to w mieście muszą być ludzie młodzi (najlepiej studenci) którzy w dodatku mają za co kupic piwo. Życzę powodzenia.

    • To prawda, żeby w tygodniu lokale miały obłożenie potrzebni są studenci oraz ludzie odwiedzający jakieś atrakcje (np. aquapark w Azotach). Studentów nic do miasta za bardzo nie przyciąga, a lokalnych atrakcji też jak na lekarstwo.

  4. „Klub muzyczny?’, pewnie będą się tam pojawiać wyłącznie młode osoby, spożywające wyskokowe trunki i dymiące papierosami, nie wszystkim taki klimat odpowiada. A co ze starszymi osobami seniorami, którzy chcieliby też usiąść spokojnie w ogródku piwnym i spędzić miło swój czas, a jakie propozycje rozrywki dla matek z dziećmi, przecież im się też coś należy. O takiej inwestycji należy pomyśleć kompleksowo, a nie tylko dla jednej wąskiej grupy mieszkańców jaki miałyby być młode osoby.

  5. i wtedy się obudziłem :) przyszłość widzę tak : główna atrakcja cygan rodżer po amfie i jego auto rozjeżdżające przechodniów. Obok pierogarni stoi jedna grupa plująca słonecznikiem i ewentualnie żeby było więcej rozrywek zaczepiają i biją przechodzące dzieciaki. Na środku rynku leżą pijaki z psami a pomiędzy nimi grają w piłkę małe ciawuski. Wszędzie syf i brud . Zapomniałem o letnich kąpielach w fontannie. Gdzieniegdzie przemyka policja żeby nie wzburzać najważniejszych obywateli miasta którzy płacą podatki i składają się na utrzymanie porządku….

  6. Też nie wierzę w piękny Rynek. Szmateksy, sklepy za 3 czy 5 zł. Bywa, ze z Lombardu pan wychodzi i demonstruje działanie piły mechanicznej… To Koźle.
    Z UM wychodzą i biegusiem do aut, więc nie wiedzą jak wygląda rzeczywistość z mieszkańcami Targowej i szóstą zmianą. Przybywa Romów, dorastający są agresywni, bardzo głośni. Czy policja , straż miejska idą czasem przez Rynek, przez park, uliczki??? We wspaniałych maszynach jadą sobie albo stoją w zacisznym miejscu. Nigdy nie widzą dzieciaków popijających piwko i potem roztłukujących butelki w drobny mak. Nie przejmują się mieszkańcami, bo po co?
    Rynek jest sprzątany, po wyplutym słoneczniku i czymkolwiek. Uliczki wokół to brud, szkło, kapsle, kości po kurczakach, mnóstwo chleba codziennie wyrzucanego dla wron.

    Nie wystarczy przetworzyć Rynek, Koźle potrzebuje dużo więcej.

  7. Po powyższych komentarzach pięknie widać jakie nastawienie mają mieszkańcy, najlepiej nie robić nic i czekać na cud. Jeżeli razem nie zaczniemy zmieniać tego miasta, to kto ma to zrobić?
    Z optymizmem patrzę na to jak rynek może zmienić się po rewitalizacji, inwestorzy chyba faktycznie powinni wziąć przykład z sąsiednich miast (np. Racibórz, Krapkowice) i stworzyć jakieś miejsce z dobrym jedzeniem, gdzie można dłużej posiedzieć w weekend przy kuflu dobrego piwa. W tygodniu egzamin zdałyby małe bary, gdzie kilka osób zapewni pełne obłożenie. Szkoda tylko aquaparku, który będzie dość daleko, nadzieją na przyciągniecie turystów może być Kozielski zamek i baszta. Co do cyganów i meneli – niestety mają to do siebie, że ciągnie ich do centrum, natomiast gdyby przez rynek przewijałoby się trochę osób, gdzieś by się stracili. Z czasem może by się wycofali na Targową, a potem kto wie. Jeżeli rynek będzie atrakcyjnym miejscem, ludzie zaczną kupować mieszkania w okolicy i za kilka, kilkanaście lat możemy mieć zupełnie inne miasto. Trzymajmy kciuki i wspierajmy lokalnych przedsiębiorców, tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam

    • Pitu pitu. Ty marzycielu. Jak coś zdechło to nie żyje. Odrzańskie ogrody skutecznie ,,wspierają” przedsiębiorców w tym mieście i pełnią rolę centrum kulturalnego. Rynek to peryferie miasta. Można to np. obsiać kukurydzą i będzie większy pożytek niż z topnienia pieniędzy na rzecz Romów.

  8. rencista ;) będziesz zadowolony z takiego klubu muzycznego- będzie miał on ofertę dla młodych i starszych oraz emarytów. Spokój i ogródek piwny jest fajny „Pod Papugami”. Dla matek z dziećmi dzieje się najwięcej (nowe place zabaw, bawialnie, na każdej imprezie dmuchane zamki, w każdej restauracji kącik dla dzieci, koła zainteresowań w MOK, przedstawienia, karate, mażoretki i inne tańce oraz śpiewy, szkoła muzyczna- tylko trzeba korzystać!

  9. „rewitalizacja społeczna” :) długi, trudny i żmudny proces, ale wierzę że kiedyś będę mogła przyjechać do Koźla na piwko i posłuchać dobrej muzyki w dobrym pubie, nie narażając się na Lokalsów i ich agresywne zachowanie. Rzeczywiście – dziś w biały dzień na Rynku jest nieprzyjemnie, pomimo uroku kamienic i Rynku nie lubię tego miejsca właśnie przez brak reakcji służb na zachowanie Stałych Bywalców. Szkoda.

    Trzymam mocne kciuki za zmiany i wytrwałość. Tylko nic nie robiąc nic się nie zmieni :)

  10. Heheh dobre MOK i coś dla dzieci śmiechu warte. Nic tam nie ma dzieci. A cała reszta o której piszesz Ruda są ale nie w kozlu. W Kozlu są tylko Cyganie i menele. Władza czyści Kędzierzyn i całe czarne zło do koźla eksmituje. Bo tam mieszkaja i chcą mieć spokój. Większość mieszkań dookoła rynku jest cyganskie. Cała targowa jest ich. Całe Koźle jest ich.
    Na rynku zakaz wjazdu ale dotyczy tylko obywateli polskich i mieszkańców rynku. Wszyscy inni kolorowi gaz do dechy i ile fabryka przez rynek jadą. Jak ktoś nie zdąży zejść to jego problem a jak zwróci uwagę cygańskiemu kierowcy to w mordę dostanie. Ani UM ani Policja ani SM nic z tym nie robią bo się boja !!!!
    Mieszkam tu całe życie i takiego syfu i akceptacji patologii nigdy nie było !!!!

  11. W Kędzierzynie -Koźlu istnieje coś takiego jak STRAŻ MIEJSKA. Wytwór ni to ORMO- NI MILICJA. Coś za co mieszkańcy płacą, a czego efektów pracy nie widać. W końcu zrewitalizowany rynek, pełen wrzasków, piwa, mniejszosci narodowych – będzie stanowił dogodne pole do napełniania miejskiej kasy z nakładanych przez pewnych BOHATERSKICH strażników mandatów karnych. Nie jeden strażnik zatańczy tam Mazurka, Albo spotka kumpli ze szkoły w Koźlu. Walka z patologią, poprzez rozszeżanie oferty kulturowej-nadrzędną powinnościa URZĘDU MIEJSKIGO! Dla miasta warto revitalizować!!!!

Skomentuj