Woda z czeskich zbiorników może spowodować powódź w Polsce? Wojewoda dementuje

2

W piątek w niektórych mediach pojawiły się informacje na temat rzekomych spustów wody ze zbiorników retencyjnych po stronie czeskiej, które mogą zwiększyć zagrożenie powodziowe w Polsce. Te informacje zweryfikował wojewoda opolski Adrian Czubak, wydając oświadczenie, którego treść zamieszczamy poniżej:

W związku z podanymi przez jedną z komercyjnych stacji telewizyjnych informacją dotyczącą niekontrolowalnych zrzutów wody ze zbiorników czeskich, które mogą zagrażać bezpieczeństwu Opolszczyzny w postaci dużej fali powodziowej, dementuję tę wiadomość. 

Informacje zweryfikowałem w Zarządzie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. 

PGW Wody Polskie oraz Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach, które są w stałym kontakcie ze stroną czeską. Jednocześnie potwierdzam, iż są zrzuty ze zbiorników czeskich ale w ilości niezagrażającej bezpieczeństwu powodziowemu Opolszczyzny. Stany wód w regionie przygranicznym 
z Republiką Czech, wykazują na wodowskazach, że ich poziom opada. 

Dementuję zatem informacje medialne o rzekomym zagrożeniu powodzią na terenie Opolszczyzny.

O godz. 13.20 stan wody na Odrze w Koźlu wyniósł 407 cm. Obowiązuje stan ostrzegawczy.

2 KOMENTARZE

Skomentuj