Dla nich picie wina jest tylko jednym z wielu elementów bogatej kultury obejmującej świat wokół kieliszka, a nie wyłącznie w jego środku. Koneserzy szlachetnego trunku już po szósty spotkali się w winiarni „Synapsa” w Większycach, by świętować Dzień Wina.

Miłośnicy win to również wielbiciele sztuki, w każdym kieliszku poszukujący prawdziwego artyzmu. Degustując ten niezwykle szlachetny trunek zwracają uwagę nie tylko na smak, ale również kolor i zapach. Podczas VI Dnia Wina nie zabrakło prawdziwych arcydzieł sztuki winiarskiej. Na imprezie można było do woli smakować znakomitych produktów lokalnych winiarzy, zagryzając je serami z gospodarstwa agroturystycznego. Na stoiskach zagościły również m.in. domowej roboty soki z malin i jeżyn, dżemy oraz miody. Inicjatorem imprezy jest Waldemar Wczasek, właściciel winiarni „Synapsa” w Większycach.

– Po raz kolejny spotykamy się w Synapsie, by świętować przy winie. Stało się to już tradycją i miło mi patrzeć, jak liczba gości z roku na rok wzrasta. Kultura picia wina jest według mnie niezwykle cenna, stąd pomysł rozpropagowania jej w naszym mieście. Warto wiedzieć, że u nas również mamy kilku świetnych winiarzy. Chcemy, aby ludzie poczuli tę niezwykłą atmosferę winiarskiego święta. Osobiście bardzo szybko przyswoiłem sobie tę kulturę i udało mi się zainteresować imprezą sporą rzeszę mieszkańców naszego miasta i okolic, co bardzo mnie cieszy – mówi Waldemar Wczasek.

Podczas imprezy odbył się koncert sygnalistów myśliwskich z Kędzierzyna-Koźla oraz Anny Jellinek i Darka Czarnego. Uczestnicy wydarzenia mogli spróbować swoich sił w zawodach lania wody z pipety do kieliszka, rozpoznawania smaków i aromatów wina. Sporą atrakcją była możliwość obserwowania procesu wyrabiania moszczu na wino: wspólne deptanie winogron i wyciskanie na tradycyjnej wyciskarce. Jak zadeklarował Waldemar Wczasek, moszcz wyprodukowany podczas imprezy już w przyszłym roku będzie winem do degustacji.

2 KOMENTARZE

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj