Chorwacki przewoźnik zatrzymany w Polskiej Cerekwi. Inspektorzy pobrali 12 tys. zł kaucji

1

Inspektorzy z kędzierzyńsko-kozielskiego oddziału WITD zatrzymali pojazd chorwackiego przewoźnika, w którym zamontowany był niewłaściwy tachograf.

W poniedziałek, 11 stycznia w Polskiej Cerekwi inspektorzy z oddziału kędzierzyńsko-kozielskiego WITD w Opolu zatrzymali do kontroli kierowany przez załogę kierowców pojazd należący do chorwackiego przewoźnika, którym wykonywany był międzynarodowy transport drogowy.

Jak ustalili kontrolujący, w samochodzie zamontowany był tachograf analogowy typ 1324. Zgodnie z wpisami w dowodzie rejestracyjnym, pojazd po raz pierwszy został zarejestrowany w 2010 r., natomiast data pierwszej rejestracji w Chorwacji to 29.11.2013 r. Oznacza to, że pojazd powinien być wyposażony w tachograf cyfrowy. Za stwierdzone naruszenia pobrana została kaucja w łącznej kwocie 12 000 zł oraz zostały wszczęte postępowania administracyjne wobec przewoźnika i osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie.

1 KOMENTARZ

  1. te kontrole są jakieś chore. 12 tys za co? Kiedyś u Emila był motyw, że policjant dał kierowcy 17 mandatów i przy nim je wystawiał ręcznie i to zajęło 1,5 godziny. W tym czasie kierowca nie mógł pracować. A powód mandatów: nieczytelnie wpisana nazwa końcowej miejscowości. A jak miał wpisać Aleksandrów Kujawski, jeśli miejsca tam było na kilka liter.
    Albo inny kierowca za przekroczenie czasu pracy o 5 minut – mandat 3600 zł. Kierowcy kończą pracę i szukają miejsca na parkingu, a tego tachograf nie wykazuje. A manat za przekroczenie czasu nakłada się jednakowo dla 5 minut czy 2 godzin.

Skomentuj