Budowa ronda w Reńskiej Wsi na finiszu. Niebawem otwarcie przejazdu w trzech kierunkach. ZDJĘCIA

1

Jeszcze w tym miesiącu otwarte ma zostać nowe rondo w Reńskiej Wsi. Kierowcy będą mogli nimi pojechać w kierunku Głubczyc, Raciborza i Kędzierzyna-Koźla (drogą wojewódzką nr 418).

Długo wyczekiwane prace nad przebudową skrzyżowania dróg krajowych nr 38 i 45 z drogą wojewódzką nr 418 w Reńskiej Wsi ruszyły w marcu. Inwestycja jest częścią rozbudowy drogi krajowej nr 45 na odcinku od Poborszowa do Reńskiej Wsi. Prace realizuje konsorcjum trzech firm: Adac-Lewar Sp. z o.o. z Przystajni, Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Mostowych Sp. z o.o. z Kędzierzyna-Koźla oraz Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych Adrian Bąk z Głubczyc, które za przebudowę ponad 7-kilometrowego odcinka drogi skasuje blisko 35 milionów złotych.

W kwietniu droga została zamknięta na całym remontowanym odcinku, co spowodowało duże utrudnienia dla kierowców. Niebawem odetchną oni z ulgą. Jak informuje Agata Andruszewska z opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, nowe rondo w Reńskiej Wsi ma zostać otwarte jeszcze w tym miesiącu. Będzie nim można przejechać w trzech kierunkach: do Raciborza (DK nr 45), Głubczyc (DK nr 38) i Kędzierzyna-Koźla (DW nr 418).

Dobrą informacją dla kierowców jest też wcześniejsze oddanie do użytku pozostałego odcinka remontowanej drogi. – Jeżeli pozwolą na to warunki atmosferyczne, zakończenie prac i oddanie rozbudowywanego odcinka DK nr 45 nastąpi w pierwszym kwartale lub na początku drugiego kwartału 2019 roku – informuje Agata Andruszewska.

Umowny termin realizacji inwestycji upływa w listopadzie 2019 roku. Przebudowany odcinek drogi będzie miał jezdnię o szerokości 7 metrów z poboczami o szerokości 50 cm z każdej strony. W ramach inwestycji wybudowane zostaną nowe chodniki i ścieżki rowerowe, przebudowany zostanie przejazd kolejowy przy wjeździe do Większyc, a także zatoczki autobusowe.

1 KOMENTARZ

  1. Widzę że tutaj starczyło wyobraźni, aby zrobić bezkolizyjne prawo-skręty. Szkoda że nikt o tym nie pomyślał przy budowie ronda przy tym obskurnym krzyżu. Jak nie chcecie tam wypadków to z 3 stron potrzebne są jeszcze „dremple” dla tych co się mogą zapomnieć i przelecieć rondo na pełnym gazie.

Skomentuj