Bracia kradli katalizatory z samochodów. Poszkodowanych może być kilkadziesiąt osób

10

Policjanci z Kuźni Raciborskiej zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 39 i 44 lat, którzy dokonali szeregu kradzieży katalizatorów z samochodów na terenie Kuźni Raciborskiej i powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Do przestępstw doszło w okresie od sierpnia 2019 do 3 lutego 2020 roku. Złodzieje swoim przestępczym procederem spowodowali straty na kwotę przekraczającą 30 000 złotych.

Kuźniańscy stróże prawa na początku lutego br. zostali poinformowani przez poszkodowaną mieszkankę powiatu raciborskiego o kradzieży katalizatora z jej samochodu. Do przestępstwa doszło 3 lutego br. na parkingu samochodowym przy ulicy Nowy Świat w Kuźni Raciborskiej. Policjanci po przyjętym zgłoszeniu o przestępstwie podjęli szereg czynności by ustalić i zatrzymać sprawcę tego bulwersującego czynu.

W trakcie prowadzonych czynności śledczy ustalili, że poszkodowanych przestępczym procederem jest kilka osób i to nie tylko w powiecie raciborskim, ale również w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim. W wyniku szeroko prowadzonych działań już 13 lutego br. kuźniańscy stróże prawa na terenie Kędzierzyna-Koźla zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 39 i 44 lat związanych z zuchwałymi kradzieżami katalizatorów samochodowych. Podczas zatrzymania młodszego z nich, gdy kierował samochodem okazało się, że jest pijany, gdyż miał prawie 1 promil alkoholu w organizmie.

Jak się okazało złodzieje  to dwaj bracia, którzy trafili do policyjnego aresztu. W trakcie przesłuchania kuźniańscy śledczy przedstawili złodziejskiemu duetowi 16 zarzutów kradzieży, za które grozi im nawet 5 lat pobytu w więzieniu.

Jak informują kuźniańscy policjanci sprawa może mieć charakter rozwojowy i nie wykluczone są kolejne zarzuty dla podejrzanych.

10 KOMENTARZE

  1. Karą powinno być wdychanie spalin z okradzionych samochodów. Każdy okradziony kierowca serwuje inhalację przez kwadrans, w ramach zadośćuczynienia, taki ludzki gest, nie złośliwy.

  2. Mi ukradli katalizator w sierpniu 2019r. Oczywiście zgłosiłem to na Policji. Ciekawe czy jedyne konsekwencje to więzienie. Naprawa kosztowała mnie ok. 1000PLN.

  3. Czysty PR policji, wymienieni mężczyźni nie przebywają w żadnym areszcie i policja doskonale wie że są czubkiem góry lodowej a w proceder zamieszanych jest jeszcze kilka osób a do rozwiązania tej wielkiej sprawy jeszcze daleko… Taki proceder kwitnie w całej Polsce bo niestety „polak potrafi”. W K-K mamy większe problemy…. Młodzież która nie wiadomo skąd sypie amfetamina i innym świństwem na prawo i lewo itp

Skomentuj