Biologiczne samozapalenie prawdopodobną przyczyną wczorajszego pożaru na składowisku odpadów

6

Blisko dwie godziny trwała akcja gaszenia pożaru na składowisku odpadów w Kędzierzynie-Koźlu. Płonęły odpady biologiczne.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kamera termowizyjna zlokalizowała zarzewie ognia, natychmiast została powiadomiona straż pożarna. Jak przekazał mł. kpt. inż. Piotr Krok z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kędzierzynie-Koźlu, przybyły na miejsce pierwszy zastęp zlokalizował pożar i rozpoczął akcję gaśniczą. Pozwoliło to na ograniczenie rozprzestrzenienia się ognia.

Wstępną przyczyną pożaru okazuje się być samozapalenie biologiczne. Działania strażaków trwały blisko dwie godziny. Po zakończeniu akcji, ponownie sprawdzono kamerą termowizyjną pryzmę odpadów biologicznych. W zdarzeniu nikt nie został ranny.

6 KOMENTARZE

  1. Taaaa….teraz wersja z bateryjką nie przejdzie. Ci będzie następnym razem piorun kulisty czy części chińskiej stacji kosmicznej?

  2. Tak!!! A jak mi się siano i słoma na strychu zapaliła to w samozapłon nikt nie chciał uwierzyć i na siłę szukali instalacji elektrycznej której nie było. Po podpisaniu oświadczenia że nie będę domagał się odszkodowania sprawa zamieciono pod dywan.

    • Realisto i tak dobrze że tylko na strychu się zapaliło. Pomyśl, gdyby tak siano, czy nie daj Boże słoma zapaliła by Ci się w butach. Nawet po podpisaniu oświadczenia nie zamietli by sprawy pod dywan.

  3. Biologia to nauka o życiu biologicznym i organizmach żywych.
    Człowiek niewątpliwie też do niej pasuje. Więc biologiczny samozapłon to pewnie facio grzebiący w śmieciach i rzucony przez niego niedopałek (potocznie kiep).
    ?

Skomentuj