BIO żywność, burgery, zapiekanki KANU, mięso bez antybiotyków, produkty bez konserwantów. Poznajcie Zapomniane Smaki!

27

Zapomniane smaki to nowe miejsce na kulinarnej mapie Kędzierzyna-Koźla. To małe delikatesy oferujące żywność bez sztucznych konserwantów, barwników i polepszaczy smaku połączone z małą gastronomią, które posiada naprawdę warte uwagi pozycje w menu.

O tym skąd taki pomysł oraz o tym co oferują opowiada Bernard Ptaszyński – pomysłodawca Zapomnianych Smaków.

– Skąd pomysł na otwarcie Zapomnianych Smaków?

– Moim zdaniem w Kędzierzynie-Koźlu i nie tylko brakuje miejsc, w których stawia się na zdrowe wyroby. Żyjemy w czasach pogoni za zyskiem, a zapominamy o podstawowych wartościach do których zalicza się nasze zdrowie. Otworzyliśmy punkt, w którym prawie wszystkie produkty są bez sztucznych konserwantów, barwników i innych polepszaczy. Dużo czasu zajęło nam znalezienie i nawiązanie współpracy z małymi, w tym lokalnymi dostawcami, którzy stawiają na wyrób żywności w sposób tradycyjny i przedkładają jakość nad ilość i żądzę zysku.

– Co zatem oferują Zapomniane Smaki?

– Nasza oferta w zamyśle jest szersza niż to z czym rozpoczęliśmy. Na dzisiaj można u nas m.in. kupić: mięso, wędliny, ryby, sery zagrodowe i produkty z mleka koziego, krowiego i owczego, soki, konfitury, miody, kawy, przyprawy, mąki itp. czyli, które można dostać w klasycznym sklepie spożywczym, z tą różnicą, że prawie wszystko co znajduje się na naszych półkach nie zawiera zbędnych i szkodliwych chemicznych dodatków. Sztuczne konserwanty znajdziemy w klasycznej oranżadzie białej i czerwonej oraz zalicza się do nich jeszcze sól peklująca. I na tym koniec.

Mięso i wędliny

– Mięso wieprzowe trafia do naszego sklepu prosto od lokalnego hodowcy, z pominięciem sieci dystrybucji. Stąd mamy pewność, że nikt nie ingeruje w nie. Drób przez nas oferowany jest przed rozbiórką wychładzany i dopiero rozbierany ręcznie. To oczywiście wpływa na jego jakość i smak. Posiadamy bardzo bogaty wybór mięs i wędlin dwóch małych wytwórców oraz malutki kącik włoski, jako alternatywę smaku naszych tradycyjnych wędlin.

Pieczywo

– Stawiając na tradycję weszliśmy we współpracę z lokalną piekarnią, która piecze dla nas chleby tylko na zakwasach i mące, a nie na popularnych mieszankach piekarniczych. Dostaniecie Państwo u nas prawdziwy chleb pszenny na zakwasie pszennym, żytni – na zakwasie żytnim oraz mieszany pszenno- żytni na zakwasie żytnim.

Sery

– Sery zagrodowe dostarczają nam mali wytwórcy. Mamy szeroki wybór serów, począwszy od serów młodych, a skończywszy na długo dojrzewających. Wytwarzanych z prawdziwego mleka krowiego, koziego i owczego. Są to m.in.: oscypki, twarogi, sery białe, żółte, pasty, świeże sery, które zostały wytworzone dzień wcześniej zanim trafiły do naszego sklepu.

Burgery, zapiekanki KANU, Hot Dogi, dania obiadowe

– Od otwarcia bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się nasze burgery, które przygotowane są z najlepszego gatunku mięsa. Można zamówić u nas burgera wieprzowego, wołowego (z sezonowanej wołowiny), drobiowego, rybnego i wegetariańsko- wegańskiego. Dostępnych jest pięć rodzajów sosów, które również przygotowywane są przez nas na miejscu. Wprowadzamy też właśnie do oferty dania obiadowe oraz frytki, które tak jak większość potraw, smażone są u nas beztłuszczowo lub z niewielką zawartością tłuszczu.

– W naszej ofercie znajdują się ciepłe dania obiadowe na wynos, które można będzie spożyć w domu bez podgrzewania. Będziemy serwować codziennie inne dania przyjmując zasadę, że we wtorki będą dania z drobiu, w środę wieprzowina, w czwartek rozmaitości, a w piątek ryba. Codziennie do nabycia jest również pieczony kurczak oraz frytki typu belgijskiego (grube 14 mm). Porcja to 200 gramów. Innowacją jest to, że smażymy frytki beztłuszczowe, a wszystkie potrawy bez lub niskotłuszczowo. Wychodząc naprzeciw tym dla których taka porcja jest za duża, oferujemy połówki porcji.

– Oprócz burgerów zapraszamy do wypróbowania naszych hot-dogów (tradycyjna bułeczka z kiełbaskami, które można kupić u nas w sklepie: cienka i gruba parówka, kabanos, frankfurterki) oraz KANU, czyli 25 cm połówki bułki wypełnionej gulaszem z różnymi rodzajami mięsa, wątróbką lub z jajkiem i z borowikiem.

Napoje i włoska kawa

– Do oferowanych przez nas potraw oferujemy też świeżo wyciskane soki, robione codziennie świeże jogurty z nasionami chia oraz granolą, polskie napoje w opakowaniach zwrotnych oraz o smaczne włoskie napoje gazowane (Lemon, Orange, Mohito, Chinotto), które również nie zawierają konserwantów. Na zimne dni polecamy gorącą czekoladę na mleku, natomiast z miłości do dobrych smaków poznanych we Włoszech, nie mogło tu też zabraknąć dobrej kawy. Specjalna wybrana mieszanka na pewno zdobędzie Państwa serca i podniebienia – zaprasza do wypróbowania Bernard Ptaszyński.

Akcje promocyjne

Firma obecnie organizuje konkurs na nazwę jednej z potraw w strefie gastro. Wziąć w nim udział można do jeszcze do soboty, 13 marca. W przyszłości również nie zabraknie atrakcyjnych akcji promocyjnych, które można śledzić w mediach społecznościowych:

https://www.facebook.com/Zapomniane-smaki-107001964773610

Zapomniane Smaki

Ul. Wojska Polskiego 15

Tel. 661466215

Godziny otwarcia

Wtorek – Piątek: 6:00-18:00

Sobota: 6:30-13:00

https://www.facebook.com/Zapomniane-smaki-107001964773610

Materiał promocyjny

27 KOMENTARZE

  1. Czyli Sanepid powinien zamknąć wszystkie inne sklepy bo sprzedają artykuły NIEZDROWE czyli dla zdrowia SZKODLIWE, a więc NIEBEZPIECZNE !

    Nabierajcie ludzi dalej…

  2. Wszystko fajnie. Aż się pośliniłem czytając o tych specyjałach. Ale może się okazać że to nie na kieszeń emerytów stanowiących dużą część populacji KK.

  3. Pierogi 3 razy droższe niż w Koźlu. 60 zł. za kilogram??? Chyba właściciel chce w ciągu miesiąca zarobić na wakacje na Karaibach.

  4. Super, właśnie tego brakowało w Kędzierzynie!
    Duża miasta już dawno temu zaczęły promować zdrowa żywność, w końcu jest takie miejsce i u nas 😁

  5. A prócz emerytów to też są jeszcze INNI ludzie w naszym mieście.Znam emerytów ,którzy chętnie kupują produkty BIO,które nie należą do tanich np.w sklepiku przy ul.Damrota w piekarni Buterflay.Wreszcie nie kolejny bank,czy sklep z odzieżą.Czas pokaże ,czy ten sklep utrzyma się w Kędzierzynie.

    • Tego nie sprawdzisz, ale ważne że tak napisano. Ludziom można wstrzyknąć płyn fizjologiczny i powiedzieć że to eliksir młodości i już będą się lepiej czuć.

    • W tekście kilka razy pojawia się słowo klucz: „PRAWIE”. Prawie wszystko zdrowe, prawie bez konserwantów… No i trzeba być prawie bez mózgu, żeby wierzyć, że na smak mięsa wpływa „ręczna rozbiórka” a nie to, co zwierzę za życia jadło i w jakich warunkach było chowane.

      • Oczywistym jest, że to co zwierzę jadło ma wpływ na smak mięsa i ja nie doczytałam się informacji, że tak nie jest…
        Tak, pojawia się PRAWIE, ale jak się czyta dokładnie a nie co drugie słowo to jest wyjaśnione, skąd się ono bierze, wystarczy jedno zdanie więcej:
        „prawie wszystko co znajduje się na naszych półkach nie zawiera zbędnych i szkodliwych chemicznych dodatków. Sztuczne konserwanty znajdziemy w klasycznej oranżadzie białej i czerwonej oraz zalicza się do nich jeszcze sól peklująca. I na tym koniec.”
        Nie znoszę ludzi, którzy czytają bez zrozumienia i wypowiadają się jak znawcy.

        • „Sztuczne konserwanty znajdziemy w klasycznej oranżadzie białej i czerwonej oraz zalicza się do nich jeszcze sól peklująca. I na tym koniec.” – czyli wszystkie rodzaje mięsa (albo PRAWIE wszystkie), wędliny i inne parówy zawierają sztuczne konserwanty i ulepszacze wyglądu. Bo chyba soli do oranżady nie sypiecie, co? :)) Ale BIO ściema…

  6. Diana zgadzam się z Tobą. Wreszcie coś nowego, innego. Sam chętnie zajrzę tam na dniach i spróbuję osobiście co mają do zaoferowania. Trzymam kciuki za powodzenie tego przedsięwzięcia.

  7. Ci co będą chcieli i ich na to stać to pójdą tam na zakupy a tych których po prostu nie stać nadal będą kupowali produkty jak do tej pory. Więc skończcie ludziska te dziecinne przekomarzanki i wzajemne dosrywanie…

  8. Prezes ze spółki pod ramieniem solidarnej polski (ortodoksów dla niepiśmiennych) w sklepie sprzedaje, ojoj, życzę z całego serca powodzenia, przede wszystkim aby wszyscy ci prezesi takie interesy poprowadzili i się od Polski odwalili

  9. Jeśli to są produkty bez pośredników od małych dostawców to rozumiem że to oni mają narzuty na swoje wyroby od 100-1000 procent bo jak inaczej zrozumieć swinke za ponad 1 tys. zł, pierogi 60zl czy soki po 25 zł ja w tej cenie mam 0,5 litra pysznej cytrynówki,nie wspominając o wędlinach czy wędzonkach. Albo promujemy zdrowa żywność albo zarabiamy w krótkim czasie na wczasy na Malediwach.

  10. Faktycznie ceny zwalaja z nóg, ale skoro kogoś stać niech płaci. Zauważyłem miód z cytryna, lub malina, miód ma być miodem, a nie jakieś dodatki, już bym takiego nie kupił

  11. Już się nie mogę doczekać – przed następnymi wyborami przyjadę do KK i zeżrę swojską parówę. Albo i ze dwadzieścia. Akurat dla mnie na dwa gryzki.

  12. Kędzierzyńscy malkontenci kwiczą. 60 zł za pierogi kto to widział! Nie dość że zaglądają innym do portfela, to jeszcze teraz do talerza. ***** was pies.

  13. Widzę ,że komentujecie a niczego jeszcze tam nie kupiliście. Ja kupiłem sok malinowy i absolutnie nie polecam. Zero informacji o produkcie na butelce. Nie wiadomo kto go wyprodukował i z czego. Sam sok niemiłosiernie słodki smakuje jak zwykły syrop z marketu. Jak sok bio to tylko taki mały warzywniak na Matejki . Pozdrawiam.

Skomentuj