„W wyborach Kędzierzyn-Koźle będzie dla nas priorytetowy”. Wywiad z poseł Prawa i Sprawiedliwości Violettą Porowską

45

Prawo i Sprawiedliwość przygotowuje się do wyborów – parlamentarnych w tym roku, a w przyszłym samorządowych. Poseł Violetta Porowska, szefowa ugrupowania na Opolszczyźnie nie ukrywa, że Kędzierzyn-Koźle, jako drugie miasto Opolszczyzny, będzie w kampaniach priorytetem. Zapytaliśmy również, jak reaguje na pogłoski o możliwym starcie jej samej w wyborach na prezydenta Kędzierzyna-Koźla.

– Pani poseł, chciałbym rozpocząć naszą rozmowę od sprawy, która może nie jest zbyt porywająca, ale za to bardzo ważna, mianowicie to struktury partyjne na poziomie województwa i powiatów. Świadomość tego, jak one działają, pozwala lepiej zrozumieć funkcjonowanie tak dużej partii politycznej jaką jest Prawo i Sprawiedliwość. A więc pełnomocnikiem okręgowym, pomimo pewnych zmian organizacyjnych sprzed kilku miesięcy, inaczej mówiąc szefową Prawa i Sprawiedliwości na Opolszczyźnie, jest właśnie pani.

– To prawda, jestem pełnomocnikiem okręgowym, a więc odpowiadam za działalność naszego ugrupowania na Opolszczyźnie. Co do struktur, osobiście uważam, że to bardzo interesujące zagadnienie, dlatego, że za tym pojęciem po prostu stoją ludzie, konkretne życiorysy, biografie i ich pasja do tego, żeby pracować dla Prawa i Sprawiedliwości. Według stanu na ubiegły rok, gdyż odbędzie się kolejna weryfikacja, jest z nami ponad 1400 osób z terenu całego województwa. Proszę jednak zauważyć, że cały czas przyłączają się nowi członkowie i co bardzo mnie cieszy, są to także młodzi ludzie, którzy widzą w Prawie i Sprawiedliwości pole działania dla Polski. To bardzo podnosi na duchu. Mówiło się, że młodzi nie chcą angażować się w sprawy obywatelskie, a jednak w Prawie i Sprawiedliwości jest inaczej, to osoby bardzo świadome i pełne zapału do pracy.

– Mamy rok wyborczy, bardzo istotna będzie praca w terenie.

– O tym zawsze mówi prezes Jarosław Kaczyński, trzeba pracować w terenie , spotykać się, rozmawiać i poznawać problemy. Prawo i Sprawiedliwość zawsze było blisko ludzi, a teraz, w tych najbliższych miesiącach, chce być jeszcze bliżej. Także ruszamy w teren, aby dotrzeć do każdego. Ja uwielbiam takie spotkania, rozmowy, zresztą chyba jestem z tego znana. Opolszczyznę mam objechaną, a jeśli gdzieś jeszcze nie byłam, natychmiast staram się to naprawić. Chcemy być wszędzie i tutaj ponownie wracamy do tego, dlaczego struktury i ludzie w terenie są tak ważni.

– Na początku wspomniałem o zmianach organizacyjnych w partii, miałem na myśli pojawienie się tak zwanych “opiekunów regionów”. Na Opolszczyźnie jest to minister Przemysław Czarnek. Jaka jest właściwie jego rola? Czy wasze kompetencje się nie zazębiają?

– Ta rola opiekuńcza jest bardzo istotna. Pamiętajmy, że województwo opolskie jest jednym okręgiem wyborczym, a ma trzy okręgi partyjne, więc ich synergia jest bardzo istotna i to jest właśnie zadanie Przemysława Czarnka, aby otaczać okręg taką centralną opieką. Bardzo sobie to cenimy, pan minister jest bardzo aktywny, przyjeżdża tutaj co rusz, często jest na Opolszczyźnie i jest tutaj bardzo życzliwie przyjmowany. Ja natomiast cieszę się, że jeśli pojawiają się jakiekolwiek kwestie do omówienia na styku struktur regionalnych i właśnie tych centralnych, zawsze możemy liczyć tutaj na pomoc i wsparcie.

– 2022 rok na pewno zapisze się w historii regionalnych i lokalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości, jak i samego Kędzierzyna-Koźla, gdyż w mieście pojawił się najpierw premier Mateusz Morawiecki, a następnie prezes Jarosław Kaczyński. To musiało podziałać mobilizująco.

– Oczywiście, bardzo mobilizująco. Sala wynajęta na spotkanie z premierem Morawieckim okazała się za mała, więc nauczeni tym przykładem na spotkanie z prezesem Jarosławem Kaczyńskim wynajęliśmy bardzo dużo wnętrze, a i ono zostało wypełnione do ostatniego miejsca. Zgromadziło się ponad 500 osób. Samo spotkanie było wyśmienite, prezes Kaczyński przyznał, że jedno z lepszych, w których brał udział w tamtym czasie. Było bardzo wiele pytań, mogę tylko przeprosić, że nie wszystkie udało się zadać, choć i tak bardzo przedłużyliśmy tę część.

– Jak natomiast wyglądają struktury w samym Kędzierzynie-Koźlu? Czy są one jednolite?

– Jak w każdym demokratycznym ugrupowaniu, są różne skrzydła i to możemy zauważyć na wszystkich szczeblach, również tych lokalnych. Taka jest logika polityki, że ścierają się różne poglądy, nawet wewnątrz jednego środowiska. Strukturą powiatową w Kędzierzynie-Koźlu kieruje nasza radna miejska Katarzyna Kukolka-Bogocz i z tej roli bardzo dobrze się wywiązuje. Kędzierzyńska struktura jest jedną z większych na Opolszczyźnie, w 2022 roku powitaliśmy nowych członków, a teraz planujemy kolejne przyjęcia. Przed wyborami każda para rąk jest potrzebna.

– Przed nami gorący wyborczy czas. Będzie mocny kędzierzyński kandydat z waszych list do parlamentu?

– Listy będą układane już niedługo i na pewno znajdzie się na nich przedstawiciel Kędzierzyna-Koźla.

– Tylko czy będzie to tak zwane “miejsce biorące”?

– Jest takie podejście, że miejsce na liście ma znaczenie, ale według mnie równie ważna jest praca kandydata podczas kampanii. Ja sama zaczynałam swoje wybory z dość odległego miejsca, więc myślę, że można osiągnąć cel.

– Po wyborach parlamentarnych w perspektywie kilku miesięcy czekają nas wybory samorządowe. Czy Prawo i Sprawiedliwość zawalczy o fotel prezydenta Kędzierzyna-Koźla? Zastanawiałem się, czy powtarzać plotki krążące już od jakiegoś czasu, ale skoro mówi się, że w każdej z nich jest ziarno prawdy, zatem czy kandydatem może być Violetta Porowska?

– (Śmiech) Przyznam szczerze, że ja sama o takim pomyśle nie słyszałam. Natomiast rozumiem, skąd może się on brać. Jestem bardzo aktywna w Kędzierzynie-Koźlu, ale też osobiście bardzo związana z miastem, tu stawiałam swoje pierwsze kroki zawodowe, mam wielu serdecznych przyjaciół i znajomych. Na tę chwilę jednak, w tym roku, najważniejsze są wybory parlamentarne i na nich się skupiam. W 2024 roku będziemy natomiast bardzo intensywnie myśleć o wyborach samorządowych, choć już dziś przecież pracujemy na zaufanie mieszkańców.

– Ale sama walka o fotel prezydenta miasta przez kandydata Prawa i Sprawiedliwości jest pewna?

– Na tysiąc procent, będziemy walczyć o jak największą liczbę mandatów, a Kędzierzyn-Koźle, jako drugi ośrodek w regionie, jest i będzie dla nas bardzo ważny.

45 KOMENTARZE

  1. Pani Violetta Porowska ma zwycięstwo w kieszeni,gdyby wzięła udział w wyborach na prezydenta miasta.Pani Nowosielskiej,jej dworu i ogólnie Platformy Obywatelskiej już mamy dosyć.Niech już nadejdą wybory,żeby nareszcie zmienić tę PO ekipę.
    Jeżeli PiS wygra,pieniądze do K-K popłyną szerokim strumieniem.

    • Tak, tak. Popłynie kasa szerokim strumieniem. Maszynkę do drukowania już oliwią, ścinają hektary lasów i zbierają szmaty na papier, co by było na czym drukować. Nawet farba nie zdąży dobrze wyschnąć a pieniążki już znajdą się w tej rzece obfitości i dobrobytu.

      • Ludzie są głupi myślą że tzw.”drukowanie pieniędzy” przez Państwo to faktycznie drukowanie fizycznej ,namacalnej kasy w mennicy.Ha ha ha ha ha ha….

        • Są też ludzie z przyćmieniem umysłowym nie rozumiejący idiomu o „drukowaniu pieniędzy” i popisujący się niepotrzebnie swoją niewiedzą. cha cha cha cha

  2. Jestem mieszkańcem miasta i mam jeden skromny głos w wyborach .Nie zagłosuje drugi raz na PiS bo przedtem pierwszy raz na nich głosowałem ale dla pocieszenia nie zagłosuje na konkurencję bo ile razy można się dać wydymać i chodzić na te wybory.

  3. „Ale sama walka o fotel prezydenta miasta przez kandydata Prawa i Sprawiedliwości jest pewna?” Na pewno… taczka jest pewna by ten cały PISland wywieść

    • Wiesz dlaczego blokowane jest uruchomienie Portu,panie mądralo?
      ZAKędzierzyn,Blachownia i większość firm mają swoje,często bardzo rozbudowane struktury magazynowania,dystrybucji towaru.PORT może stanowić dla nich konkurencję dlatego nigdy nie uzyska zielonego światła.

      • Acha, czyli brak konkurencji dla Azot, Blachowni (ruiny) jest zbawczy dla tych firm, super socjalizm. Spółka z Kędzierzyna jest zagrożeniem dla zakładu Azoty, który nie jest zarządzany z Kędzierzyna, a z Tarnowa.
        Klękajcie narody, NAtalia prawi banały

        • No to jeszcze raz.Są firmy w KK i okolicy które dużo zarabiają nie tylko na swoich produktach ale też transporcie owych.A nagle jakiś PORT z tańszym transportem(barki,magazyny,przeładunek itp.) przejmie usługi transportowe od firm z KK,bo kupujący wybiorą tańszy transport czyli PORT.
          Więc dlaczego decydenci którzy są powiązani ze spółkami w naszym mieście mieliby się zgodzić żeby PORT odebrał część zysków?

  4. Co wam sie nie podoba w dzialaniu PIS?
    To że emerytom podnieśli świadczenia,np.mojej mamie w dwa lata z 1200 zł do 1900 zł plus 13 i 14 stka ?
    Czy Podniesienie pensji minimalanej,w lipcu bedzie 2800 na rękę.
    500+ 300+na wyprawkę szkolną się nie podoba?
    Dodatki i ulgi dla rolników nie pasują?
    A z inflacja to przesada,wczoraj w markecie ćwiartki z kurczaka 7 złotych kilo,masło 6 zł,dobry chleb 3,50.
    Czynsz wam w blokach spóldzielczych podrozał? Raczej nie,za prądi gaz tyle samo.
    Zagłosujcie na Platformę Obywatelską to posypie się wszystko,budżet państwa i nasze domowe bo PO to lenie i obiboki,przez osiem lat nic nie zrobili,nic!!
    Wybudowali parę kilometrow autostrad i tyle,w osiem lat!!

  5. Greg /chyba od zgreda / PiS może być z ciebie dumny, że ma tak wielkiego i wiernego aparatczyka. Ty chyba jesteś z innej planety i nie wiesz, że inflacja w 2023 roku wyniosła ok. 20%. Te ceny to były pół roku temu, ale nie teraz.

    • Bu hu hu , chlebek podrożał o złotówkę,jak żyć,nędza mi grozi….Biedacy zawsze byli i są potrzebni żeby tyrali w pocie czoła od rana do wieczora za grosze.Muszą robić na tych cwanych którzy w pracy tylko maile sprawdzają,na bezrobotnych z zasiłkami co w willi mieszkają i dwa auta mają,na prezesów z 50 tysiecy na miesiąc za trzy narady itd.

  6. I za te 1200zł kupiła sobie 2 tony węgla a teraz za te 1900zł kupi 700 kg. Ale to też dobrze, bo ma mniej do zrzucania do piwnicy. Będzie mniej zmęczona, to i bardziej zadowolona.

  7. Prowadzący wywiad po zdaniu Porowskiej, że są blisko ludzi powinien zapytać dlaczego zatem Kaczyński nie ma odwagi na spotkania z „nie pisowską publicznością” a nie przynudzać o lokalnych partyjnych strukturach.

  8. Pensje poszły do góry,dwa lata temu zarabiałam 3,5 tys na ręke a teraz 5,5 tys,zł.
    Może i jest inflacja,cukier i masło podrożały,nie jeść tyle tego bo to niezdrowe.Koszty życia wzrosły mi o 300 zl miesięcznie to jestem do przodu 1,7 tysi.
    Jest pięknie,bo znów podwyżka wypłaty mi sie szykuje 400 zł.

    • @Natalia – dzięki tobie zagłosuję na PiS, też tam mam, że nie wzrosły mi koszty prądu i ogrzewania, a koszty życia mi nie wzrosły wcale, nie wiem co robisz, że aż o 300 więcej wydajesz?

      • No właśnie, widać że dostała podwyżkę i sodówka do głowy jej uderzyła. Ja wydaje o 500 zł mniej niż 2 lata temu, przestałem prać ubrania i grzać mieszkanie, bycie menelem ma swoje plusy.

        • Obecna władza kocha meneli,daje 300 zł na jedzenie,200 dodatku na czynsz,50 zł na prąd.
          Poza tym stołówka dla meneli z obiadami.Kto pracuje ten frajer.

  9. 300 zł wiecej na żywność dla dwóch osób,przecież napisałam że podrożała.A za mieszkanie w kamienicy, ogrzewanie miejskie,rachunek większy o 7 złotych.
    Czesiek,cieplo,cieplo,państwowa posada,PIS lubi sektor w którym pracuję.

    • Sądownictwo. Czyli Tobie jako jedynej nie podrożał prąd, ciekawe. Rozumiem że samochodem do pracy nie dojeżdżasz skoro do paliwa też nie musisz dokładać. Rozrywki czy wyjścia do restauracji to zbędny wydatek, lepiej te pieniądze wrzucić do koszyczka w kościele. Jesteś wzorową obywatelką PISlamu, gratulacje.

  10. 80 groszy za litr benzyna podrożała,co to jest? Prąd dla indywidualnych odbiorców nie podrożał.W KK nie ma restauracji tylko lokale serwujące przeciętne i drogie jedzenie.Za obiad dla dwóch osób z napiwkiem 100-150 złotych ,chyba musiałabym zwariować żeby tyle zapłacić za posiłek.

    • Ty już dawno zwariowałaś :) Myślisz że skąd się biorą pieniądze dla Ciebie i innych ludzi na etatach państwowych? PIS je z kapelusza wyciąga? Cena 100-150 zł za posiłek to właśnie efekt Twojego skrzywionego myślenia i głosowania na partię która zdziera z przedsiębiorców każdy grosz. No i właśnie, Tobie prądu nie podnieśli więc jest dobrze, przedsiębiorcy niech sobie radzą. Nie bój się, Tobie prąd i inne media też za niedługo zdrożeją i to tak że te Twoje dodatkowe pieniądze szybko się rozejdą. Już nawet nie wspomnę o wale jaki zrobili na VAT przy sprzedaży paliwa przez ostatni rok. Obudź się bo żyjesz w jakimś Matriksie.

      • Nie zgodzę się.Cena 100-150 za posiłek to efekt frajerstwa ludzi,którzy płacą 10 złotych za parę frytek albo 10 zł.za Colę 0,2 litra.Dlatego restauracje dalej podnoszą ceny bo ludzie płacą.
        A ta osoba na forum która emoji używa co chwilę to niech popracuje nad treścią i spójnością przekazu,bo deszyfratora potrzeba.

          • XXX W miarę bystra i zaradna osoba potrafi zminimalizować wydatki związane z inflacją.Wystarczy pójść do Biedronki gdzie kiełabasa śląska kosztuje 15 zł w promocji za kilo a ser żólty 28 za kilo.Ale można tez pójść do Lidla gdzie śląska kosztuje 30 zł a ser 40 zł.
            Można tez samochodu używać kiedy jest to naprawdę koniecznie,a nie dojeżdzać do pracy oddalaonej o kilometr albo kręcic sie po mieście bez celu.
            A prąd i gaz nie podrożał dla rozsądnie korzystających a jeżeli ktoś żużywa duże ilości w normalnym mieszkaniu to ma problem z głową,nie potrafi zminimalizować
            zużycia.Jak ktoś jest ciolkiem to traci finansowo,.

          • No to się zdecyduj czy jest kolorowo i zostaje Ci „o 1,7 tysi więcej w kieszeni” czy szukasz promocji i oszczędzasz na wszystkim co się da? Autem nie jeździsz bo paliwo drogie, mieszkania nie dogrzewasz bo szkoda kasy. Zakupy najtańsze bo w Lidlu o 5 zł drożej za parówkę. Jesteśmy ludźmi czy szczurami?

        • To że znasz sklepową cenę danego produktu nie znaczy że pozjadałaś wszystkie rozumy. 10 zł za colę 0,2l płacisz ponieważ w to wliczony jest czynsz i media lokalu, wypłata i ZUS pracowników itd. Ale co Ty możesz o tym wiedzieć, grzejesz tyłek na państwowym etacie. Jesteś osobą ograniczoną intelektualnie więc dalsza dyskusja nie ma sensu. Pozdrawiam

          • Wszystko co napisałeś to prawda,tylko dlaczego ludzie płacą 100 zlotych za posiłek kiedy za te pieniądze mogą kupić 5 kilo mięsa pieć kilo ziemniaków i pieć kilo kapusty i marczewki na surówkę.Obiad na tydzień dla rodziny.Zamiast tego ktoś wybiera schabowego w restauracji.Jest idiotą albo zarabia kilkanaście tysięcy.

  11. Hmmmmm 🙄 Ale żeby wygrać wybory to trzeba WZOREM PeŁo, wysłać członków komisji wyborczych na szkolenia do Moskwy. 🤭

    W końcu PeŁo DWA razy robiło se takie szkolenia – jak należy UCZCIWIE 😆!!!!! liczyć głosy wyborców 🤣
    Jest to w końcu zrozumiałe, bo przeca Putas ma najlepszejszą demokrację na świecie🤗. Przy demokracji Putasa, to nawet wymięka dawna tzw. „demokracja socjalistyczna” – rodzimej BOLSZEWII 🥴

    Aha! 😳 I najważniejsze!! Wszystkie głosy wyborców MUSZĄ !!!! zliczać rosyjskie serwery. Tak jak w czasach uczciwych rządów PeŁo 👍😆
    Sądzę , że funkcjonariusze PeŁo nie zaprzeczą tym faktom 🤔

    Właściwie to od tamtych pięknych czasów, tę prześwietną i szlachetną partię – ludzkość zaczęła określać jako „platforma oszustów”. 🙄
    Prawdę mówiąc, to nie wiem dlaczego i skąd taka nazwa 😎

  12. Natalia, zgodnie z Twoim tokiem myślenia to wystarczy przerzucić się ze śląskiej za 40zl w której jest trochę mięsa, na Śląska za 15zl która jest z żył i odpadów pozwierzecych. Kolejny etap to jeść własne gówno i mówić że cały czas żyje się dobrze

    • Ta droga z Lidla ma gorszy skład i smak chamie.Dalej się sugeruj ceną,jak drogie to dobre,kupuj szynkę za 60 zł kilo na Manhatanie i się ciesz że to prosciutto bo droga.

Skomentuj

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj