Babeczki zrobiły porządek i pomogły bezdomnym zwierzakom. Kolejna edycja akcji społecznej

2

„Babeczki znad rzeczki” ponownie zaprosiły mieszkańców do wspólnego sprzątania. Tym razem z harcerzami, zuchami i rodzinami z naszego miasta wyruszyły w rejon Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt przy ulicy Gliwickiej.

Mieszkanki Kędzierzyna-Koźla zrzeszone w nieformalnej grupie „Babeczki znad rzeczki” po raz kolejny postanowiły porządnie posprzątać. Pod lupę wzięły okolice schroniska dla zwierząt przy ulicy Gliwickiej, niestety, teren notorycznie zaśmiecany. Agnieszka Konowaluk-Wrotniak, Mirosława Adamczyk oraz Aleksandra Kobiałka nie tylko zorganizowały akcję sprzątania, ale również wsparcie dla bezdomnych czworonogów ze schroniska. Osoby biorące udział w akcji przynosiły dla zwierzaków karmę i potrzebne rzeczy oraz wyprowadzały je na tak lubiany przez nie spacer.

– Zbiórka darów dla zwierzaków też okazała się sukcesem. Uzbieraliśmy ich mnóstwo. Zostały podzielone pomiędzy schronisko, przytulisko w Dębowej oraz koci zakątek w Ucieszkowie. W naszych akcjach społecznych chodzi zarówno o samo działanie, jak i zasygnalizowanie powszechnego problemu, jakim jest zaśmiecanie, uświadamianie skali tego zjawiska i kształtowanie właściwych postaw. Przy tej akcji dodatkowo pomogliśmy zebrać dary dla placówek opiekujących się bezdomnymi zwierzętami. Szczególnie jest to potrzebne tym, które nie mają dofinansowania z gminy jak Przytulisko w Dębowej czy Feniks-Koci Zakątek w Ucieszkowie. Ta akcja więc przyniosła pożytek w różnych obszarach – mówi Mirosława Adamczyk.

– Bardzo się cieszę, że udało się zebrać aż tyle karmy. Można było ją rozdzielić aż na trzy placówki wspomagające bezdomne zwierzaki. Przy tak spontanicznym przedsięwzięciu to duży sukces. Zawdzięczamy go wszystkim biorącym udział w akcji. Cieszę się, że wspólnym działaniem mieliśmy aż taki wpływ na naszą okolicę – dodaje Aleksandra Kobiałka.

Akcję po raz kolejny wsparł Związek Międzygminny „Czysty Region”, który nie tylko odebrał odpady, ale również przypominał osobom biorącym udział w akcji, jak należy prawidłowo segregować śmieci.

W akcji wzięło udział ponad 60 osób z naszego miasta, dzieci chętnie sprzątały z rodzicami, a harcerze i zuchy z VII Szczepu Harcerskiego „Zośka” wsparli inicjatywę swoim mocnym składem. Jak zapowiadają organizatorki, kolejne akcje jeszcze przed nami.

2 KOMENTARZE

  1. Niech babeczki nie rozstają się jeszcze z rękawicami i roboczym uniformem, bowiem gnojki polaczkowie nadal będą wyrzucać śmieci byle gdzie.Byle tam gdzie nie powinni.

Skomentuj