Aż 15 mln zł w ramach bezzwrotnych mikropożyczek trafiło do kędzierzyńsko-kozielskich przedsiębiorców

23

Do tej pory Powiatowy Urząd Pracy w Kędzierzynie-Koźlu rozpatrzył pozytywnie ponad 3 tys. wniosków o mikropożyczki i wypłacił przedsiębiorcom z naszego powiatu ponad 15 mln zł.

Urząd Pracy dofinansowuje również koszty wynagrodzeń pracowników, na co wydano w sumie od połowy kwietnia ponad 4 mln zł. Dane z lipca pokazują również, że ponad 1 mln 100 tys. zł przeznaczono na wsparcie jednoosobowych działalności gospodarczych. 65 tys. zł – to z kolei kwota jaką wydano na organizacje pozarządowe w celu dofinansowania kosztów wynagrodzeń pracowników. Zadania realizowane są w ramach Tarczy Antykryzysowej.

Szczegóły znajdziemy na stronie PUP.

23 KOMENTARZE

  1. Może zapytajcie przedsiębiorców czy dostali kase, bo teraz sukces a za chwile pojawią się głosy że nikt nic nie dostał, ale sukces można juz odbębnić :)

      • Alina, nie mierz wszystkich swoją miarą – to, że tobie zdarza się często coś zajumać, nie znaczy, że inni też tak robią. No ale ty musisz, żeby się przypodobać swoim idolom, np. niejakiemu „Jojo”. Bylebyś tylko butaprenu tyle nie wąchała, bo będziesz wyglądać jak marszałek „Pies” i się już więcej z tobą nie umówię!

        • Ok zmieniam pytanie do „Mieszkaniecodkdok”:
          Sugerujesz, że Urząd Pracy skłamał informując, że te 15 mln już dał przedsiębiorcom?

          • PUP nic nie daje – co najwyżej wypłaca. I nikt nic nie sugeruje, tylko stwierdza fakty. Alina, nie pisz już dzisiaj nic. Wypij wino i posłuchaj Zenka.

          • A wypowiedział się jakiś przedsiębiorca? Może go zapytacie jako media? A nie wierzycie urzędom na słowo harcerza. Wy od tego jesteście żeby to sprawdzać, ostatnio niby też dali ale jedni dostali a drudzy nie. Więc chyba dla pewności wypada zapytać jakiegoś przedsiębiorce?

          • Ja już dostałem. Zajmuję się maseczkami, testami i respiratorami. Wydzwaniam gdzie popadnie i tak się to kręci pomału. Ledwo starcza na paliwo do lexusa żony i na strój narciarski dla mnie.

    • Oczywiście że przedsiębiorcy POKO będą tak mówić, bo przedsiębiorców PISSoffskich nie ma :)) Są tylko beneficjenci różnych plusów :)) i też im ciągle MAŁO, MAŁO, MAŁO !!! :))

      • Ja o przedsiębiorcach PiSowskich nie słyszałem, oni tylko w radach nadzorczych spółek państwowych potrafią zasiadać, rządzić i dzielić cudzy majątek, tak dzielić, że sobie krzywdy nie dadzą zrobić.
        To przedsiębiorcy POKO są okradani na rzecz beneficjentów wszelkich plusów, w tym mnie ale ja zarabiam w € ale 500+ mi się po prostu należy.

        A słyszałem, że Jacek Kurski codziennie się z Nową Żoną Kościelną modli, odmawia koronki.

          • Ja też był chciał żeby mi jakieś leki pomogły :)) Ale na mnie już za późno :)) A wszystko zaczęło się od tego, jak wypadłem chrzestnemu z kocyka :))

  2. No brawo za taką pomoc ,jeśli prawdą jest że ukraińscy handlarze z targu dostali taką pomoc od naszego rządu to czapki z głów,większego idiotyzmu jeszcze nie słyszałem,tak popiera się polskich małych wyrobników i płatników podatków.

  3. Jestem przedsiębiorcą z KK.i stwierdzam że dostałem co mogłem dostać z PUP.Przemiła obsługa pomimo pandemii,wszystko załatwione bezproblemowo.Mam również wielu znajomych którzy również dostali pieniądze z PUP.Jakby tak działało nasze państwo i obietnice polityków o tarczy antykryzysowej itp.itd.-to by było super.Nasze państwo niestety nie widzi ilu mamy w kraju samozatrudnionych i jaką robotę oni wykonują,dlatego o Nas zapomniało,pieniądze z tarczy antykryzysowej niestety Nam się nie należały a pieniądze wzięły duże firmy ,których obroty podczas pandemii często wzrosły i pracowały normalnie a jednak im się należało.Gdyby tego było mało to jeszcze te firmy obniżyły swoim pracownikom wypłaty bo państwo im na to pozwoliło.Granty które rozdaje województwo opolskie też
    są niestety tylko dla wybranych.Ale czego oczekiwać jak wszystko trzeba załatwiać przez kolesi,znajomych.Jak ktoś ich w Polsce nie ma to nie ma też szans na cokolwiek.taka tu sprawiedliwość od lat niestety

    • To zdanie jest wymowne odnośnie pracodawców: „….. pieniądze wzięły duże firmy ,których obroty podczas pandemii często wzrosły i pracowały normalnie a jednak im się należało. Gdyby tego było mało to jeszcze te firmy obniżyły swoim pracownikom wypłaty bo państwo im na to pozwoliło…..” :))

  4. Jako przedsiębiorca nie ubiegałem się o dofinansowanie, tak więc nic też nie dostałem. Kryteria ich przyznawania były na tyle restrykcyjne, że mam wrażenie skorzystały z nich głównie firmy usługowe które zawiesiły działalność, oraz przedsiębiorstwa które rząd kazał zamknąć (restauracje, fryzjerzy itd.). Mimo mniejszych zysków nie chciałem wykorzystywać sytuacji i mam nadzieję że te pieniądze dotarły do naprawdę poszkodowanych zaistniałą sytuacją. Chociaż znając obecne realia, bardziej prawdopodobne jest że tak jak napisał Pan Sebo powyżej – zyskały na tym duże firmy, a szeregowy pracownik jeszcze był przy tym poszkodowany.

Skomentuj